Do zdarzenia doszło 30 marca w rejonie dworca PKS w Ustrzykach Dolnych.
Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Krościenku dostali sygnał, że na pobliskim przystanku ktoś zamierza targnąć się na swoje życie. Ruszyli z pomocą.
40-letni mężczyzna miał nóż, krzyczał, że się zabije i wykazywał autoagresywne zamiary. – W dynamicznej akcji mundurowi odebrali mu niebezpieczne narzędzie, a następnie obezwładni – relacjonuje wz. rzecznika prasowego BiOSG ppor. SG Piotr Zakielarz.
Desperatem, od którego czuć było alkohol, zaopiekowali się medycy. – Poza ewentualnym bólem głowy kolejnego dnia po spożytych trunkach mężczyzna nie poniósł uszczerbku na zdrowiu. Jak się okazało, po wytrzeźwieniu był wdzięczny mundurowym za zdecydowaną interwencję – dodaje P. Zakielarz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.ducholapy w sluzbie ludzkosci stary dobry WOP.
niech spelnia marzenia
ducholapy w sluzbie ludzkosci stary dobry WOP.