Reklama

Chimery współczesności

18/05/2024 16:20

Kuratorem artystycznym oraz autorem idei tegorocznej edycji „Srebrnego Czworokąta” był profesor Roman Yatsiv, którego poprosiłem o rozmowę na temat kondycji i znaczenia sztuki we współczesnym świecie.

Jaką rolę spełnia dzisiaj sztuka?
– Sztuka spełnia wiele funkcji, ale w czasach, kiedy tyle się dzieje na całym świecie, a zwłaszcza w tym regionie, w moim kraju, kiedy następuje upadek wartości w kulturze wynikający z duchowych zaniedbań, sztuka powinna na to reagować. Współczesne masowe media i show biznes wypaczają ogląd ludzkiego życia i umniejszają znaczenie elitarnej, wysokiej kultury, a propagują subkultury, w których liczy się rozgłos i – co za tym idzie – zysk materialny. To sprawia, że dzisiaj środowiska artystów są osamotnione i trudno się im przebić przez wszechobecny zgiełk, chaos i komercję. Jestem optymistą i myślę, że w tym obszarze dla świata sztuki są wielkie wyzwania. Cieszę się, że jako artysta w miarę swoich możliwości, poprzez twórczość mogę reagować na tę sytuację i ją zmieniać.


Hasłem przewodnim czy ideą tegorocznej edycji „Srebrnego Czworokąta” są „Chimery”.
– Podejmując się roli kuratora, uznałem, że „Chimery” będą najbardziej adekwatne do tego, co obecnie dzieje się na świecie. Mityczne potwory ziejące ogniem pojawiły się już w starożytności, potem w okresie gotyku i renesansu, a także na początku ery modernizmu. Chimery triumfalnie wkomponowywały się w światopoglądy twórcze wielu autorów całego dwudziestego wieku, wzbogacając wizualne i semantyczne narracje literatury i sztuki. Niekiedy nabierały lekkiego ironicznego uroku, muzealnych aluzji, bez wyrażania głębszych duchowych inspiracji. Dzisiaj Europa i świat ponownie przypomniały sobie chimerę nie tylko w sensie mitologicznym, ale już jak najbardziej dosłownym. Nowa rzeczywistość historyczna przywołuje w różnych odsłonach semantycznych znanego z minionych epok ziejącego ogniem potwora. Był Hitler, Pol Pot, byli koreańscy dyktatorzy, jest Putin. Chimery nigdy nie znikają, więc sztuka nie może i nie jest obojętna wobec tego zjawiska.

Reklama

Czy jest to widoczne na wystawach prezentowanych w ramach „Srebrnego Czworokąta”?
– Oczywiście. W obrazach, jakie nadesłali uczestnicy, są codzienne egzystencjalne lęki, samotność człowieka i jego pogubienie. Są obrazy będące protestem przeciwko zbrodniom dokonywanym na niewinnych ludziach, przeciwko burzeniu porządku świata. Artyści obdarzeni szczególną wrażliwością nie są obojętni i dali temu wyraz poprzez sztukę. Jestem przekonany, że „Srebrny Czworokąt”, to ważne, wielkie międzynarodowe wydarzenie w obrębie sztuk plastycznych i ma ono ogromne znaczenie dla egzystencji sztuki w naszym życiu, zwłaszcza wobec tego, co się teraz dzieje na świecie.

Dziękuję za te cenne refleksje.
Jacek Szwic

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama