21 stycznia br. minęło dziesięć lat od śmierci Ireny Jarockiej, która w Jarosławiu gościła czterokrotnie. Pierwsza dama polskiej piosenki nadal jest jednak obecna w sercach swoich fanów dzięki wyjątkowym piosenkom. To dla niej lub o niej wielu z nich napisało wyjątkowe utwory poetyckie, które ujęte zostały w zbiorze „Żyjąc – miłuję, miłując – istnieję”. Z Grażyną Stopą, redaktorką wspomnianej publikacji, rozmawiamy o tym, jak została zapamiętana i jak wspaniałą osobowością była.
Byłam zaskoczona, bo od mojej aktywności społecznej w ramach współtworzonego i prowadzonego, tak dawno przecież, Stowarzyszenia „Grupa Poetycka” minęło kilkanaście lat. Wspomniana jarosławska pamiątka to honorowe członkostwo tego stowarzyszenia, które pani Irenie wręczyliśmy w lutym 2010 roku. Bardzo mnie tym wszystkim ujął. Podjęłam się redakcji tej książki i starałam się wykonać to zadanie najlepiej jak potrafię. Dobrym duchem projektu i jednocześnie mecenasem jest pan Michał i założona przez niego Fundacja Ireny Jarockiej. Moim zadaniem było zredagowanie książki, czyli dokonanie wyboru wierszy i zdjęć oraz opatrzenie jej słowem wstępnym. Nie ukrywam, że praca nad książką wyzwalała emocje, które czasem mnie… blokowały, bo wracały wspomnienia z czasów, gdy pani Irena gościła w Jarosławiu. Do moich technicznych czynności redakcyjnych należało nawiązanie kontaktów z autorami i korekta w czasie przygotowania materiału do druku. To był projekt wyjątkowy także pod względem logistycznym, bo pan Michał jest w Stanach, redaktor w Jarosławiu, a przygotowanie do druku i drukarnia w Szczecinie.
Kto jest autorem wierszy ujętych w tomiku? Jaki jest główny cel tego projektu?
– Autorzy wierszy to fani Ireny Jarockiej. Niezależnie od tego, czy są to osoby piszące sporadycznie, czy zajmujące się poezją z twórczym dorobkiem, to wszyscy napisali je dla Ireny lub o Irenie. W książce są wiersze, które powstały za jej życia, ale większość to wyraz żalu, tęsknoty, bo odeszła zbyt szybko, za wcześnie. Przypomnę, że zmarła 21 stycznia 2012 roku. Projekt wpisuje się w kalendarz wielu wydarzeń rocznicowych w dziesiątą rocznicę śmierci artystki. O wszystkim można przeczytać na oficjalnej stronie Ireny Jarockiej, która wciąż[paywall] jest aktualizowana albo na stronie Fundacji.
Irena Jarocka była kilkukrotnie w Jarosławiu. Jak ją Pani zapamiętała? Jaką osobą była?
– Miałam szczęście i zaszczyt, w czasach stowarzyszeniowych, zapraszać ją czterokrotnie, w tym raz prosić o koncert całkowicie charytatywny. Przyznam, że ujęła mnie szczerym szacunkiem wobec wszystkich, których spotykała, koncertując u nas. Nasze koncerty były zawsze poetycko-muzyczne i pani Irena zawsze z uwagą słuchała prezentowanych wierszy. Rozmawiała chętnie z przedstawicielami mediów, ale też z redakcjami szkolnych gazetek. Była bardzo ciepłą, wrażliwą osobą. Piękna osobowość…
Skąd pomysł na tytuł publikacji?
– Tytuł to kredo życiowe pani Ireny, a zdecydował o tym jej mąż – Michał.
Na promocji książki poświęconej piosenkarce, która odbędzie się w Jarosławiu, będzie obecny Michał Sobolewski. Znacie się Państwo osobiście?
– Tak, pan Michał jest już w Polsce. Zadeklarował obecność na promocji, która odbędzie się 17 października, o godzinie 17 w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Aleksandra Fredry w Jarosławiu. Na tym spotkaniu będziemy mogli się wszyscy poznać, bo wszystkich nas łączy wdzięczna pamięć, jak pani to zaznaczyła na początku naszej rozmowy, o wielkiej damie polskiej piosenki.
Podczas promocji tomiku wybrane wiersze przeczyta aktorka teatralna i filmowa Beata Zarembianka. Czy trudno było zaprosić ją do współpracy przy tym przedsięwzięciu?
– Zaproszenie zostało przyjęte bezproblemowo (śmiech). Pani Beata to aktorka kochająca poezję, prowadziła przecież radiową audycję „Słowa, słowa…” z poezją w roli głównej. Mam szczęście znać ją od czasów stowarzyszenia, o którym wcześniej wspominałam. Była nam wtedy bardzo życzliwa. Jak widać, życzliwość pani Beaty Zarembianki dla poezji w Jarosławiu jest ponadczasowa.
Dziękuję za rozmowę.
Urszula Gielo
Zaśpiewają przeboje artystki
Promocję zbioru wierszy „Irenie Jarockiej. Żyjąc – miłuję, miłując – istnieję”, która odbędzie się 17.10 br., o g. 17, w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jarosławiu towarzyszyć będzie część muzyczno-wspomnieniowa. Spotkanie uświetnią solistki Jarosławskiego Ośrodka Kultury i Sztuki, wykonując utwory piosenkarki. Wśród autorów wierszy, które zawiera wspomniana książka, pięcioro to mieszkańcy Podkarpacia. Organizatorzy: Miejska Biblioteka Publiczna im. Aleksandra Fredry w Jarosławiu oraz Jarosławski Ośrodek Kultury i Sztuki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze