Reklama

Chusteczka haftowana łączy ludzi. Jak się zaczęła współpraca między Paderborn a Przemyślem?

04/06/2023 10:03

Rozmowa z Leszkiem Krzywoniem, inicjatorem współpracy partnerskiej między Przemyślem a Paderborn, prezesem przemyskiego Towarzystwa Przyjaciół Paderborn W czerwcu minie 32 lata od pierwszego spotkania władz obu miast.

Jak się zaczęła współpraca między Paderborn a Przemyślem?

– W 1991, w styczniu, jako przedstawiciel i delegat miasta Przemyśla uczestniczyłem w Poznaniu w Kongresie Restytucyjnym Związku Miast Polskich. Tam zostałem poproszony o rozmowę przez przedstawiciela Związku Miast Niemieckich, doktora Petera Mombauera. Zapytał mnie, czy jesteśmy zainteresowani współpracą z Paderborn – miastem w Niemczech. Wtedy to był jeszcze RFN. Odpowiedziałem: tak. Po powrocie do Przemyśla przekazałem tę propozycję ówczesnemu prezydentowi Przemyśla Mieczysławowi Napolskiemu. Prezydent był również na tak. Już w czerwcu 1991na nasze zaproszenie dwuosobowa delegacja przybyła do Przemyśla – wiceburmistrz Hans Thone i dyrektor Urzędu Miasta Paderborn Dieter Bartha. Przyjechali na bardzo krótko. Spotkali się z mieszkańcami. Porozmawiali. Wrócili do siebie. Złożyli raport burmistrzowi Paderborn Wilhelmowi Luke. Raport na tak.

Reklama

Dlaczego wybór padł na Przemyśl?[paywall]

– Władze Paderborn szukały partnera w Europie Środkowowschodniej. Paderborn, podobnie jak Przemyśl, jest miastem historycznym o wielowiekowej historii. Jednak główną intencją nawiązania współpracy było zabliźnianie ran. My byliśmy młodym samorządem. Pierwsza kadencja po 1989 (wybory do pierwszych, niezależnych samorządów lokalnych odbyły się w 1990 – przyp. red). Szukaliśmy kontaktów, możliwości rozwijania miasta, więc chętnie partnerską współpracę podjęliśmy. Liczyliśmy na pomoc technologiczną, czy organizacyjną w rozwiązywaniu konkretnych problemów. Czas pokazał, że się nie pomyliliśmy. Przykład z ostatnich miesięcy. Między innymi dzięki funduszom z Paderborn jest remontowany hotel przy przemyskiej hali POSiR.

Reklama


Przemyśl, czerwiec 1991. Niemieccy goście w towarzystwie reprezentantów urzędu miasta i rady miejskiej. Od lewej stoją: Mieczysław Napolski – prezydent miasta Przemyśla, mec. Andrzej Matusiewicz – przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu, Marta Kubin – sekretarz Urzędu Miejskiego w Przemyślu, Dieter Bartha, Hans Thone, Leszek Krzywoń – wiceprezydent miasta Przemyśla, Monika Maresch – tłumacz i Juliusz Dorosz – wiceprezydent miasta Przemyśla.

Mieszkańcy Paderborn nieśli także finansową i materialną pomoc po 24 lutym 2022. Proszę wskazać kilka najistotniejszych efektów współpracy przez te 30 lat?

Reklama

– Skala współpracy przeszła najśmielsze wyobrażenie. Od początku do dzisiaj objęła większość zagadnień funkcjonowania miasta: gospodarkę, edukację, kulturę, służbę zdrowia, sport, pomoc humanitarną, ekologię. Wspomnę trwająca od 1992 współpracę między II LO im. Morawskiego a Gimnazjum Goerdelera w Paderborn. Przemyśl otrzymał z Paderborn kilka karetek, dwa autobusy przegubowe, pomoc technologiczną otrzymał przemyski PWiK, a nieoceniona pomoc po wybuchu wojny w Ukrainie to agregat prądotwórczy przekazany za pośrednictwem władz Przemyśla szpitalowi w Mościskach, a także wiele ton pomocy humanitarnej itd.

Reklama

Ogromną rolę we współpracy odegrała Heidi Wernerus-Neumann...

– To była wspaniała osoba. Nadawała ton naszej współpracy. Jej imię nosi jedna z przemyskich ulic, niedaleko ronda Paderborn. Była motorem wszelkich działań. Skoncentrowała się przede wszystkim na chorych dzieciach, przebywających w ośrodku PSONI na Wybrzeżu Jana Pawła II. I przez te lata aż do śmierci pomagała finansowo temu ośrodkowi. Zależało jej na bezpośrednim kontakcie, życzliwości, przyjaźni, budowaniu więzi. Była niesamowita. Szczególnie do gustu przypadła jej zabawa w chusteczkę haftowaną. Twierdziła, że ten prosty taniec i śpiew wspaniale łączy łudzi. Heidi była wieloletnim prezesem Towarzystwa Przemyśl – Paderborn. Obecnie Janusz Bugaj, Polak, lekarz, na stałe mieszkający w Paderborn, kontynuuje jej dzieło.

Reklama

Przez te lata zawiązały się miłości polsko-niemieckie, małżeństwa, rodziły się dzieci. Część osób znalazło pracę w Paderborn. Obecni włodarze obu miast nie pamiętają początków współpracy, mieli po kilkanaście lat, ale z sukcesami ją kontynuują. To bardzo ważne.

Dziękuję za rozmowę.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama