Słynna czerwona ciężarówka Coca-Coli zawitała w środę, 16 grudnia, na przemyski Rynek. Przygotowane atrakcje wzbudziły ogromne zainteresowanie.
1 grudnia w trasę po Polsce ruszyły cztery ciężarówki Coca-Coli. Ta, która przyjechała do Przemyśla wyruszyła z Suwałk. Po drodze odwiedziła m.in. Augustów, Szczytno[paywall] i Garwolin. Do Przemyśla przyjechała prosto ze Stalowej Woli, a następnego dnia była w Nowym Sączu. Wszystkie cztery ciężarówki spotkały się w Gdańsku, Lublinie i Wrocławiu. Tam odbyły się świąteczne koncerty Margaret, finalistów programu The Voice of Poland oraz zespołu Arka Noego. Finał całej akcji miał miejsce na promenadzie przy Stadionie Narodowym w Warszawie w niedzielę, 20 grudnia.
Każda z legendarnych czerwonych ciężarówek ma blisko 18,5 metra długości, ponad 4 metry wysokości, pod maską kryje się minimum 450-konny silnik, a w środku 16-biegowa skrzynia biegów (8 biegów plus połówki).
Na przygotowanie każdej ciężarówki użyto: 160 metrów oświetlenia ledowego z ponad 6 tysięcy punktów świetlnych oraz 145 metrów kwadratowych czerwonej folii.
Zdjęcie z legendarną amerykańską ciężarówką, Świętym Mikołajem, „fabryka upominków”, wirtualna przejażdżka saniami Świętego Mikołaja, wykonanie puszki z własnym napisem to tylko niektóre z atrakcji, jakie przygotowano.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No i po co po raz kolejny odnotowywać ten smutny fakt ?!? Nie chce mi się już komentować tego. Może tylko napiszę, że przy każdej możliwej okazji chce się wepchać tym biednym, nieświadomym i ignoranckim ludzikom gówno do gardła... ale co ja w sumie na to na dłuższą metę mogę poradzić ?!?
No i po co po raz kolejny odnotowywać ten smutny fakt ?!? Nie chce mi się już komentować tego. Może tylko napiszę, że przy każdej możliwej okazji chce się wepchać tym biednym, nieświadomym i ignoranckim ludzikom gówno do gardła... ale co ja w sumie na to na dłuższą metę mogę poradzić ?!?