Choć przemyska prokuratura od dawna jest już gotowa, aby skierować wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Tadeuszowi Chrzanowi (Prawo i Sprawiedliwość), a potem postawić mu zarzuty, sprawa strzelnicy „Anna” w Maleniskach w gminie Pawłosiów wciąż nie posunęła się ani o centymetr. Utknęła w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie, zawiadywanym obecnie przez Koalicję Obywatelską. Pytanie, czy tak długo powinno trwać postępowanie, czy na brak konkretów wpływ mają inne czynniki, pozostanie chyba pytaniem retorycznym.
autor: KiB
Otwarta 7 maja 2018 r. strzelnica „Anna” w Maleniskach w gminie Pawłosiów powstała dzięki potężnemu dofinansowaniu z Ministerstwa Obrony Narodowej, kiedy jego szefem był Antoni Macierewicz (PiS), a starostą jarosławskim (który wnioskował o jej powstanie) obecny poseł PiS Tadeusz Chrzan. Obiekt został otwarty z wielką pompą. Trudno się dziwić, skoro był pierwszą w Polsce inwestycją z rządowego programu pod nazwą „Strzelnica w każdym powiecie”. Na inaugurację przybyło wielu zacnych gości. Pierwszy strzał oddał pomysłodawca programu, minister Michał Dworczyk, ówczesny szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Matką chrzestną projektu była jarosławska posłanka PiS Anna Schmidt. To od jej imienia strzelnica wzięła nazwę. Na jej budowę powiat jarosławski otrzymał ponad 1,7 mln zł wsparcia z MON-u.
Kilka miesięcy później, konkretnie 18 grudnia 2019 r., Prokuratura Okręgowa w Przemyślu wszczęła śledztwo o przestępstwo związane z nadużyciem uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Zawiadomienie – po przeprowadzonej kontroli – złożył zastępca dyrektora Departamentu Postępowań Kontrolnych Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Prokurator powierzył prowadzenie sprawy rzeszowskiej delegaturze CBA.
Funkcjonariusze tej służby przeprowadzili w powiecie jarosławskim kontrole dotyczące wykorzystania przez wybrane jednostki finansowego wsparcia udzielonego przez MON, związanego z budową lub modernizacją strzelnic. W ich trakcie stwierdzili, że doszło do nieprawidłowości w wydatkowaniu przez powiat jarosławski dotacji celowej otrzymanej od MON. Jak również w sposób niezgodny z ustawą Prawo budowlane zostały przeprowadzone roboty przy budowie strzelnicy.
Jak się okazało, inwestycja w części została rozliczona, jednak... nie wszystkie zaplanowane prace zostały wykonane. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, prawdopodobna wartość szkody, czyli kwota, którą – jeśli zapadnie wyrok tej sprawie – powiat jarosławski będzie musiał zwrócić, to ok. 550 tys. zł. Kontrolerzy z MON skierowali już wniosek o zwrot części dotacji. Sprawą zajęła się także wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul[paywall].
– Jedno jest pewne: strzelnica w Maleniskach jest samowolą budowlaną. W związku z tym, że została wybudowana bez wymaganych zezwoleń, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Jarosławiu nałożył karę na inwestora w wysokości 250 tysięcy złotych jako opłatę legalizacyjną. Od tej decyzji powiat jarosławski się odwołał, wnosząc o umorzenie opłaty. Wojewoda podkarpacki odmówiła umorzenia kary w czerwcu 2024 roku. W związku z tym złożone zostało kolejne odwołanie, tym razem do ministra finansów. We wrześniu 2024 roku decyzja wojewody podkarpackiego została uchylona i przekazana do ponownego rozpoznania
Reklama
– zapewniła jeszcze w styczniu br. rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prokurator M. Pętkowska. Dodała, że do 20 grudnia 2024 r. sprawa nie została ponownie rozpoznana.
Od momentu zgłoszenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa minęło już kilka lat. Przemyska prokuratura zgromadziła materiał dowodowy, pozwalający na sformułowanie zarzutów dla byłego starosty jarosławskiego. Ale te nie zostały jeszcze postawione. Dlaczego? Stanie się tak po uchyleniu immunitetu posłowi PiS. Wniosek został już opracowany, ale w związku z niezakończonym postępowaniem przez wojewodę podkarpackiego w kwestii umorzenia opłaty legalizacyjnej, niemożliwe jest wskazanie pełnej kwoty powodowanej szkody.
Warto dodać, że odpowiedzialność karną za opisane nieprawidłowości ponosi osoba, podejmująca konkretne decyzje i odpowiedzialna za realizację inwestycji. Wówczas starostą jarosławskim był obecny poseł PiS Tadeusz Chrzan.
– Ewentualna odpowiedzialność innych osób może wynikać z dalszych ustaleń śledztwa, w tym z wyjaśnień podejrzanego
– stwierdziła prokurator M. Pętkowska.
Przypomnijmy tylko, że decyzja wojewody podkarpackiego T. Kubas-Hul uchylona została przez ministra finansów we wrześniu ub.r. O tej sprawie informowaliśmy na początku stycznia br. To wówczas prokurator M. Pętkowska powiedziała, że do 20 grudnia 2024 r. sprawa nie została ponownie rozpoznana. Nie została rozpoznana także do dzisiaj. Od uchylenia minęło już pół roku. Od tamtej pory nic nie drgnęło. Cisza jak makiem zasiał. Mimo tego, że przecież odpowiednie służby w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie nie muszą rozpoczynać wszystkiego od nowa. Są w posiadaniu części dokumentów w tej sprawie, bo przecież już raz ją rozpatrywały i wydały decyzję…
Zapytaliśmy więc w rzeszowskim urzędzie, co stoi na przeszkodzie, aby wojewoda podkarpacki wydała wreszcie decyzję? Odpowiedział nam rzecznik prasowy Bartosz Gubernat.
– W prowadzonym w naszym urzędzie postępowaniu, dotyczącym wniosku powiatu jarosławskiego o umorzenie opłaty legalizacyjnej ustalonej w wysokości 250 tysięcy złotych postanowieniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Jarosławiu z 13 grudnia 2023 roku, podejmowane są czynności służące wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy. Celem zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego skierowane zostały do wnioskodawcy pisma, ostatnie 26 lutego 2025 roku, o uzupełnienie informacji dotyczącej rodzaju i wysokości ponoszonych wydatków przez powiat w latach 2023 – 2025 związanych z funkcjonowaniem i utrzymaniem przedmiotowej strzelnicy. 4 marca 2025 roku wpłynęła do urzędu z powiatu jarosławskiego taka informacja. Postępowanie administracyjne jest zatem w toku i nie została wydana nowa decyzja w przedmiocie objętym wnioskiem powiatu jarosławskiego
Reklama
– wyjaśnił.
Ile jeszcze trwać będzie wydanie decyzji przez wojewodę T. Kubas-Hul? Nie wiadomo. Oby wreszcie udało się jednak przebrnąć przez wszystkie urzędnicze formalności i oby ta sprawa wreszcie ruszyła z miejsca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze