Reklama

Co dalej z planami budowy ścieżki pieszo-rowerowej z Jarosławia nad ZEK?

Pod znakiem zapytania stanęła budowa ścieżki pieszo-rowerowej z Jarosławia nad zalew w Radymnie. Przetarg na wykonanie projektu inwestycji został w połowie czerwca unieważniony, jednak dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Jarosławiu Paweł Tworek poinformował, że 6 lipca ogłoszony został kolejny. Wyłonienie najkorzystniejszej oferty jest konieczne, by możliwe były starania o pozyskanie zewnętrznych źródeł dofinansowania.

Jak wynika z dokumentów przetargowych planowana ścieżka pieszo-rowerowa z Jarosławia nad ZEK w Radymnie ma mieć ok. 15 km. Projekt wykonania tej inwestycji ma też obejmować opracowanie dokumentacji dwóch innych kładek na rzece San i Szkło, które miałyby umożliwiać połączenie ruchu pieszych i rowerzystów pomiędzy Jarosławiem a Radymnem. Na całej długości ścieżki projektant powinien też uwzględnić elementy małej architektury, takie jak: ławki, stojaki rowerowe, kosze na śmieci czy samoobsługowe stacje naprawy rowerów i oczywiście oświetlenie.

W kwestii wspomnianej inwestycji niemal na samym początku pojawiły się jednak schody. Jak wyjaśnia dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Jarosławiu P. Tworek, przetarg na wykonanie dokumentacji musiał zostać unieważniony, bo jedyna oferta, jaka wpłynęła w[paywall] odpowiedzi (złożona przez firmę Geomiar z Jarosławia), opiewała na astronomiczną wręcz sumę 960 tys. zł, znacznie przekraczającą tę, jaką ZDP zamierzał przeznaczyć na przygotowanie projektu (koszt oszacowano na 100 tys. zł).  W tej sytuacji nie pozostało nic innego, jak przetarg unieważnić. Czy to oznacza, że pomysł budowy ścieżki pieszo-rowerowej nad radymniański ZEK nie ma szansy na realizację? – Zdecydowanie nie – zapewnia P. Tworek. – 6 lipca pojawił się nowy przetarg na wykonanie koncepcji wspomnianej ścieżki pieszo-rowerowej wraz z programem funkcjonalno-użytkowym. Chodzi o to, abyśmy mieli już jakiś zarys tej inwestycji, bo w nowej perspektywie finansowej, prawdopodobnie w grudniu tego roku, pojawią się nowe środki na tego typu przedsięwzięcia, a sięgnięcie po nie nie będzie możliwe bez posiadania niezbędnej dokumentacji projektowej. Jeśli udałoby się nam z sukcesem aplikować o pieniądze czy to z urzędu marszałkowskiego, czy innych źródeł, projekt zostałby zrealizowany w systemie „Zaprojektuj wybuduj” – dodaje.

Reklama

Wszystko wskazuje więc na to, że miłośnicy wypoczynku nad ZEK-iem na wygodny i bezpieczny trakt prowadzący do zalewu będą musieli jednak jeszcze chwilę poczekać.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama