Reklama

Co jeszcze kryje tajemnicze wzgórze z kapliczką?

07/03/2016 11:45

Na niewielkim wzgórzu w Żuklinie stoi kapliczka. Niedawno znaleziono tam grot pochodzący z czasów rzymskich. Zdaniem miejscowych okolice wzgórza zawierają więcej tajemnic.

Grot obecnie znajduje się w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej. Po wstępnych analizach stwierdzono, że pochodzi on z okresu wpływów rzymskich. – Znalazł go Bogusław Kurzawa, który pochodzi z Żuklina, a obecnie mieszka w Łopuszce Wielkiej. To on  opowiedział mi o znalezisku, które następnie zostało zgłoszone[paywall] w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Przemyślu – wyjaśnia sołtys Żuklina Jerzy Wołoszyn. – To było zupełnie przypadkowe. W czasie spaceru kopnąłem nogą w coś metalowego. Jakieś żelazo. Wziąłem do ręki. Gdyby ktoś się dokładnie temu nie przyjrzał, wyrzuciłby taką rzecz. Ja jednak obejrzałem i stwierdziłem, że jest to jakiś niesłychanie zniszczony grot. Z pewnością bardzo stary – opowiada znalazca cennego przedmiotu Bogusław Kurzawa.

Ceramika, czekan, kurhan no i kości!

Po zgłoszeniu znaleziska doszło do inspekcji służb konserwatorskich w terenie, koniecznej w takich przypadkach. I wówczas także udało się odnaleźć fragment starej ceramiki. Ceramikę nieco wcześniej znalazł w innym miejscu w Żuklinie sołtys Jerzy Wołoszyn. Wstępnie oszacowano jej wiek na średniowiecze. To nie pierwsze znaleziska archeologiczne w Żuklinie. Kilkanaście lat temu studenci archeologii natrafili tutaj na scytyjski czekan. – Jakieś 150 metrów od wzgórza z kapliczką miał się znajdować obłożony kamieniami kurhan. Dzisiaj nic z niego nie zostało, bo to pole orne. Jednak przez lata rzeczywiście znajdowano tam przeróżne kamienie – opowiada Bogusław Kurzawa. Miejscowi twierdzą, że wzgórze, jak również kapliczka, kryją w sobie tajemnice. Sama kapliczka miała rzekomo powstać na pamiątkę drewnianego kościoła. To jednak tylko jedna z propozycji jego lokalizacji. – Na wzgórzu z pewnością był jakiś cmentarz. Stąd zapewne kapliczka. Gdy byłem dzieckiem, często bawiliśmy się tutaj, robiliśmy ogniska. To takie miejsce z aurą tajemniczości, trochę niesamowite. I w trakcie tych zabaw nieraz zdarzało się, że natrafialiśmy na ludzkie kości. Pamiętam też nawet ludzką czaszkę – opowiada B. Kurzawa. Warto przypomnieć, że w obrębie Żuklina znajdują się stanowiska archeologiczne, zaznaczone w ramach akcji Archeologiczne Zdjęcie Polski. Takie miejsca czekają na dokładne wykopaliska archeologiczne. Być może po serii ostatnich znalezisk również i to zostanie dokładnie przebadane.
sp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Piotr - niezalogowany 2016-03-07 09:30:36

    Złoty helikopter.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama