Reklama

Coraz więcej frankowiczów z Podkarpacia przestaje spłacać raty kredytu hipotecznego. Liczą na wygraną z bankiem w sądzie

28/04/2023 07:10

Rośnie liczba mieszkańców Podkarpacia, którzy zaciągnęli kredyt indeksowany w szwajcarskiej walucie, a teraz zaprzestają spłacania rat z tego tytułu. Co jednak interesujące, przyczyną takiego stanu rzeczy nie jest brak środków, lecz świadoma decyzja, która wynika z konkretnych powodów. Jakich?

Wzrasta odsetek zagrożonych kredytów frankowych

Choć skupiamy się na problemie w odniesieniu do kredytobiorców z Podkarpacia, to warto mieć świadomość, że ma on charakter ogólnopolski i dotyczy ogólnie frankowiczów niezależnie od miejsca zamieszkania. Jak wskazuje dziennik Rzeczpospolita, liczba tzw. zagrożonych kredytów frankowych, które stanowią ryzyko dla banków, dynamicznie wzrasta w ostatnich miesiącach i obecnie wynosi prawie 9%. Dla porównania, pod koniec 2021 r. wskaźnik ten osiągał wartość ok. 4-5%, a więc w krótkim czasie zwiększył się dwukrotnie. Czy świadczy to o skrajnie trudnej sytuacji finansowej, w jakiej znaleźli się kredytobiorcy zadłużeni we franku szwajcarskim?

Oczywiście na pewno część osób, która w ostatnich miesiącach zaprzestała spłacania rat z tytułu tzw. umów frankowych, zmaga się z trudnościami natury finansowej, które uniemożliwiają spłacanie zobowiązania, jednak eksperci zwracają uwagę na inny wymiar zjawiska. W opinii specjalistów, dynamicznie rośnie liczba frankowiczów z Podkarpacia i pozostałych regionów kraju, którzy w pełni świadomie zaprzestają spłacania rat. Część z nich zaciąga kolejne kredyty, tym razem złotówkowe, które można porównać na stronie https://porownywaniekredytow.pl/kredyty-hipoteczne/, a inni cierpliwie czekają na rozwój wypadków. Z czego wynika ich decyzja o zaprzestaniu spłacania rat?

Reklama

Frankowicze z nadzieją na sądowe zwycięstwo

Otóż w swoim postępowaniu frankowicze uwzględniają wygraną w sądzie z bankiem. Jak się okazuje, takie założenie jest wysoce prawdopodobne, bo rzeczywiście w zdecydowanej większości przypadków banki przegrywają sprawy z klientami spłacającymi zobowiązania indeksowane we franku szwajcarskim. W efekcie decyzji sądów umowa traci moc i staje się nieważna, a banki są zobowiązane do oddania wszystkich wpłat klienta.

To oznacza, że de facto następuje powrót do sytuacji prawnej sprzed podpisania umowy, a więc klient przestaje być właścicielem mieszkania, a wszystkie dotychczasowe opłaty i postanowienia zostają cofnięte. Chcąc w takiej sytuacji zaciągnąć nowy kredyt, już złotówkowy, warto zapoznać się z aktualnymi wymaganiami, które zostały opisane na stronie https://porownywaniekredytow.pl/ile-trzeba-zarabiac-zeby-dostac-kredyt-hipoteczny/.

Reklama

Frankowicze walczą o swoje

Mając świadomość, że bank i tak będzie musiał zwrócić równowartość wszystkich uregulowanych rat, a umowa zostanie unieważniona, niespłacanie zobowiązania wydaje się jak najbardziej słuszną decyzją. W takiej sytuacji klient nie ma bowiem nic do stracenia – skoro i tak wszystkie postanowienia będą cofnięte, kontynuowanie współpracy mija się z celem. Trzeba jednak pamiętać, że jest to słuszne podejście tylko wówczas, gdy istnieje gwarancja albo bardzo wysokie prawdopodobieństwo zwycięstwa w sądzie.

Tego, że frankowicze świadomie i z premedytacją w ostatnim czasie zaprzestają spłacania rat, może dowodzić porównanie wskaźnika zagrożonych kredytów frankowych z produktami denominowanymi w euro i złotówkach, który wynosi odpowiednio 1,5% i 1,6%. Pomimo znaczącego wzrostu rat z powodu rekordowych stóp procentowych tego rodzaju kredyty są więc spłacane na czas. W sprawdzeniu aktualnych ofert produktów hipotecznych pomocna może być zaś porównywarka kredytów.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama