Reklama

Czasy bożonarodzeniowej sztuczki w wykonaniu „Dolan”

24/12/2015 08:12

Ludowy Zespół Śpiewaczy Dolanie z Gniewczyny Trynieckiej obchodził w tym roku Koralowy Jubileusz. Artyści od 35 lat z wielką pasją prezentują swój repertuar, podbijając serca lokalnej społeczności. To właśnie oni przed wieloma laty umilali czas Bożego Narodzenia mieszkańcom okolicznych miejscowości.

Członkowie zespołu pamiętają zwyczaj kolędowania po wieczerzy wigilijnej i w czasie świąt. Wspominają, jak co roku chodzili po kolędzie, nie tylko w Gniewczynie, ale i po wielu innych miejscowościach. Odgrywali wtedy tzw. sztuczkę pt. Herody. Grupa kolędników liczyła najczęściej 12 mężczyzn. Wśród przebierańców był Adam, Ewa, Józef, Maryja, Żyd, Dziad, Trzej Królowie, Herod, Anioł, Diabeł,  Śmierć i 2 Turków, którzy stali na straży. Jedna osoba[paywall] niekiedy odgrywała dwie role.

Najpierw wchodził Anioł, mówiąc: Winszuję Państwu dnia dzisiejszego, że wstępujemy do domu tego i ogłaszamy wesołą kolędę, a w tej kolędzie Jezus i Maryja będzie. Odgrywano różne sceny: np. kuszenia pierwszych ludzi przez diabła czy ścinania kosą głowy Herodowi. Kwestie mówione przeplatane były kolędami i pastorałkami. Była również przyśpiewka dla samego gospodarza.

Reklama

"…miły panie, pochwalon bądź na niebie.

Jest Ci on tu w domu, siedzi koło stołu, pochwalon bądź,

A nasz miły Panie pochwalon bądź na niebie.

Najświętsza Panienka, śniadanie nosiła, pochwalon bądź

A nasz miły Panie, pochwlon bądź na niebie.

Śniadanie nosiła, szczęścia im życzyła, pochwalon bądź

A nasz miły Panie, pochwalon bądź na niebie.

Wesoły zostawaj Gospodarzu Panie, pochwalon bądź.

A nasz miły Panie, pochwalon bądź na niebie."

Żyd przebrany był w kożuch (założony na lewą stronę), miał przypasany koszyk, do którego domownicy wrzucali w podzięce pieniądze. Królowie mieli uszyte szaty w kolorze białym, zielonym i czerwonym oraz tekturowe korony ozdobione staniolą.

Reklama

Kiedy kolędnicy odwiedzali domy, w których mieszkała panienka, sadzali ją na krześle i śpiewali przyśpiewkę:

„Stoi chałupina, płotem opleciona

A w tej chałupinie nadobna dziewczyna

Siedzi przy stoliku, chusteczkę wyszywa,

Bo się dziś wieczorem Jasieńka spodziewa.

Przyszedł Jasieńko, zapukał w okienko,

Wyjął z kieszeni buteleczkę wina.

Pij Maryś wino, napój ze złotem,

Poznaj me serce, jakie jest słodkie.

A gdy to mamcia zobaczyła, to młodą parę pobłogosławiła,

Niech Was błogosławi Jezus i Maryja,

Wyście dziś w szczęściu jak piewonija.

Reklama

My Ci dziś Maryś szczęścia życzymy

Ostatni roczek Ci kolędujemy.

Zdrowaś bądź zostawaj, hej lelija,

Kolędę nam dawaj, hej lelija”.


fot.UG Tryńcza

„Dolanie” to zespół rodzinny, założony przez Józefa Niemca, który do końca 2010 r. był również jego kierownikiem. Podstawę stanowiły rodziny Niemców, Szozdów i Koniecznych.

Obecnie w skład zespołu wchodzą: Maria i Bronisław Szozdowie, Maria Jabłońska, Stefan Konieczny, Maria i Józef Botwinowie, Jan Niemiec, Józefa Pelc, Stanisława Gajewska, Maria Kozak, Maria Ficek, Agnieszka Konieczny oraz Zofia Sokół, która od 2011 r. pełni funkcję kierownika. Od 1996 r. grupie akompaniuje Henryk Chruściel, który jednocześnie jest jej opiekunem.

Reklama

Zespół Ludowy od lat czynnie angażuje się w życie gminne, uświetniając wszelkie wydarzenia kulturalne. Jednak jego działalność ma o wiele większy zasięg, ponieważ bierze udział w różnych przeglądach i festiwalach, zdobywając czołowe nagrody.

W jego repertuarze znajdują się m.in. kolędy, pastorałki, pieśni wielkopostne, żniwne i dożynkowe. Są to unikatowe utwory wykonywane przez nieżyjących już rodziców i dziadków członków zespołu. Artyści niejednokrotnie prezentują również widowiska obrzędowe, skecze i monologi humorystyczne.

Reklama

Dolanie wnieśli olbrzymi wkład w podtrzymywanie lokalnych tradycji i krzewienie dziedzictwa kulturowego. Tych właśnie zasług gratulowali im goście zgromadzeni na koralowym jubileuszu. Dzięki zaangażowaniu członków zespołu wiele osób może poznać dawne zwyczaje i obrzędy. Miejmy nadzieję, że „Dolanie” będą kultywować swoją działalność poprzez kolejne pokolenia. Być może znajdą się następcy, którzy wskrzeszą piękny obyczaj odwiedzania domów w okresie świąt Bożego Narodzenia i odgrywania niegdysiejszej „sztuczki”.


fot.UG Tryńcza
Józef Niemiec, założyciel Dolan, mile wspomina czas kolędowania po domach i odrywania „sztuczki”.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama