Lucy od 5 lat pracuje w strukturach podkarpackiej KAS. Jej czujny nos wielokrotnie pomógł funkcjonariuszom w dotarciu do różnych, nietypowych skrytek z papierosami m.in. w obudowie akumulatora czy radia samochodowego. Nie inaczej było w pierwszych dniach września br., na przejściu granicznym w Medyce.
Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej skierowali do szczegółowej kontroli wjeżdżający do Polski bus. W rewizji pomagała im właśnie Lucy, służbowy pies rasy parson russell terrier, wyszkolony do[paywall] wyszukiwania wyrobów tytoniowych.
Z jej pomocą funkcjonariusze znaleźli skrytkę w przestrzeni sypialnej, w której znajdowało się ponad pół tysiąca paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Nielegalny towar trafił oczywiście do magazynu depozytowego, a podejrzany o przemyt kierowca wpłacił 10 tys. zł na poczet grożącej mu kary.
– Lucy od pięciu lat pracuje w strukturach podkarpackiej KAS. Jej czujny nos wielokrotnie pomógł naszym funkcjonariuszom. Koła, zbiorniki paliwa, podłogowe skrytki w samochodach, a nawet podłużnice wagonów towarowych to miejsca, w których Lucy wytropiła niejednokrotnie nielegalne papierosy – powiedziała rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie aspirant Edyta Chabowska.
Od początku br. funkcjonariusze podkarpackiej KAS udaremnili wprowadzenie do nielegalnego obrotu 2,4 mln sztuk papierosów.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze