Piłkarze V ligi okręgowej rozegrali 7. kolejkę mistrzowskich spotkań.
Siedem meczów, siedem zwycięstw. 23 bramki strzelone, 2 stracone. Czuwaj Przemyśl nie stracił jeszcze w tej kampanii punktu, jest zdecydowanym hegemonem rywalizacji, ale z zachwytami trzeba jeszcze poczekać. Może nie w tak zdecydowanym stylu, ale w dwóch poprzednich sezonach było podobnie, a finał okazał się mniej ciekawy. Za ich plecami toczy się walka o czołówkę tabeli. Do grupy pościgowej dołączyć chce kilka zespołów, ale nie każdy prezentuje stabilną formę, a tylko taka na to pozwala. W najciekawszym spotkaniu minionej kolejki Gorliczanka gościła w Gorliczynie beniaminka z Kańczugi. I… otrzymała bardzo srogą lekcję. MKS naprawdę imponuje na początku zmagań. Twardo trzyma się czołówki, ba – po 7 kolejkach jest wiceliderem! Rozpędza się beniaminek z Arłamowa, który rozgromił Sanoczankę i wskoczył na podium. Zupełnie nieoczekiwany wynik padł w Tuczempach, gdzie totalnie chimeryczna Wólczanka Wólka Pełkińska nie dała szans Piastowi. Pewną wygraną u siebie zapisał na swoim koncie Wiraż Chłopice i awansował w tabeli. Punkty stracił u siebie Start Lisie Jamy, który zremisował z ambitnym Orłem Torki. Wciąż dołuje – podobnie jak w zeszłym sezonie – Start Pruchnik. Tym razem uległ w domu odradzającemu się powoli Promykowi Urzejowice. Mecz Płomienia Morawsko z Orłem Przeworsk został przełożony na 30 września br. ze względu na otwarcie po generalnym remoncie obiektu Przewoszczan przy ul. Budowlanych.
Mecz Płomień Morawsko – Orzeł Przeworsk został przełożony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze