Pięknie usytuowany amfiteatr na przemyskim Zniesieniu od wielu miesięcy jest praktycznie niewykorzystywany. Imprezy, które zostały tam zorganizowane, można policzyć na palcach jednej ręki. Czy musi marnieć?
Amfiteatr koło Kopca Tatarskiego ożył podczas zorganizowanego tu kilkakrotnie Podkarpackiego Jarmarku Turystycznego, inscenizacji z okazji 100-lecia I wojny światowej czy kina letniego na Zniesieniu, choć ta ostatnia impreza odbywała się w tej lokalizacji niesystematycznie. Malowniczo usytuowany obiekt na wolnym powietrzu[paywall] powstał jako istotny element rewaloryzacji Zniesienia (353 m n.p.m.), którego nazwa – według starych przekazów – wywodzi się od pokonania w tym miejscu atakujących Przemyśl Tatarów. Jest ono najdalej wysuniętą na wschód częścią Pogórza Przemyskiego i całych Karpat Zachodnich. Obok znajduje się Kopiec Tatarski, który jest najwyżej położonym punktem Przemyśla. W jego okolicach zbudowane zostały ścieżki piesze i rowerowe oraz wiata piknikowa. U podnóża kopca zainstalowano oświetlenie i wybudowano parking. Łączny koszt wszystkich wspomnianych prac to ok. 2 mln zł. 1,5 mln zł dała Unia Europejska, 200 tys. zł pochodziło z budżetu państwa, 300 tys. zł to wkład własny miasta.
Czy ktoś z wydziałów promocji czy kultury Urzędu Miejskiego w Przemyślu ma pomysł na to, co zrobić, by obiekt ożył?
– Amfiteatr na Zniesieniu jest częścią kompleksu fortecznej trasy turystycznej ze ścieżkami spacerowymi, placem zabaw, punktem widokowym na Kopcu Tatarskim i wiatą piknikową. Tu zaczyna się i kończy wiele rajdów turystycznych organizowanych przez PTTK, a także szkoły. Zgodę do prywatnego wykorzystania otrzymują także mieszkańcy miasta, którzy zgłoszą taką chęć. Nie jest to więc teren zamknięty i zachęcamy do korzystania z niego, jest pod stałą opieką naszego Wydziału Gospodarki Komunalnej. Zgadza się, że forma amfiteatru skłania bardziej do organizowania tutaj występów, koncertów, pokazów i tak się działo podczas Podkarpackiego Jarmarku Turystycznego, widowiska z okazji 100-lecia I wojny światowej czy pokazów kina letniego. Do tego ostatniego pomysłu zamierzamy wrócić w tym roku, choć nie jest to jedyna lokalizacja rozważana w przypadku organizacji seansów pod chmurką. Z pewnością dużo łatwiejszy dostęp do Zniesienia i amfiteatru będziemy mieli po remoncie ulicy Tatarskiej, planowanym w tym roku. Być może wówczas propozycji wykorzystania tego miejsca będzie więcej – stwierdził rzecznik prasowy przemyskiego magistratu Witold Wołczyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Walki polonii z czuwajem :) a tak serio to np. Jazz, kino. Może jakieś zawody ? Np. Rzeźby?
Przenieść sesje Rady Miejskiej, MOŻE usprawni jej funkcjonowanie, a może nie. Próba nie strzelba!
Ja mam pomysł. I na amfiteatr i na uruchomienie restauracji przy wyciągu narciarskim. Letnie spotkania z muzyka kameralną co sobota , występy uczniów szkoły muzycznej by prezentowali swoje umiejętność. Dobra spokojna muzyka umili czas spacerującym ludziom na wzniesieniu. Przy tym zarobi ktoś na małej gastronomi, którą można szybko uruchomić w tym miejscu. (przenośne punkty gastronomiczne) .
chcąc by cokolwiek tam zaistniało a potem funkcjonowało trzeba zabezpieczyć też transport miejski/częste kursy/ ,by bez problemu ludziska mogli tam dotrzeć i wrócić. W obecnej chwili to jest komunikacyjne zad..pie.
To musi być miejsce niezależne od pogody, trudno coś planować stałego i regularnego drżąc czy nie będzie lać, ponadto siedzenie na twardej desce to mała przyjemność, a więc zadaszyć i deski obić materacem, wtedy może się coś wymyśli.
Ciekawe ile razy korzystał z tego swojego pomysłu Choma. Jak widać i słychać woli Alpy włoskie czy Dolomity od swojego sztandarowego pomysłu czyli stoku w Przemyślu , wraz z wypiciem herbatki w tej budzie-bunkrze za 2,5 mln zł. Teraz szuka frajera na dokończenie tego pomysłu , dziadostwa . Podobnie będzie z tym amfiteatrem , hm fajna nazwa. Pytam kto uporządkuje ten syf w centrum na tzw. zielonym niedokończonym niby zielonym rynku , zresztą ten cała ta Sportow te bazary należało by od dzisiaj zaorać , wstyd za taka wizytówkę pierwszego przy granicy miasta unijnego.
Zgadzam sie, teraz ktoś w prezencie dostanie betonową budę stojąca przy wyciągu narciarskim. Wyłożono 3,5 miliona sprzedaż za 2,5 milionów.:) Zielony rynek zaorać by szczury nie biegały i ten syf widoczny z Mostu Kamiennego powinien zniknąć.
I znów odezwał się pies, który potrafi tylko ujadać, nic więcej.
I znów odezwał się pies, który potrafi tylko ujadać, nic więcej.
Klub go go na wolnym powietrzu hahahaa Innowacja jak peron we włoszczowej
Byłem na tych imprezach Podkarpackiego Jarmarku Turystycznego na Kopcu. Dużo ludzi było, fajny klimat, świeże powietrze w porównaniu do centrum, widoczki zacne. Sporo ludzi spacerowało parkowymi alejkami, których odnowa kosztowała kilka mln. pln. Przydawały się. Aż nagle się skończyło i wszelkie imprezy organizowane są w Rynku albo na dole wyciągu. Teraz to nawet się im nie chce sceny zdemontować bo stoi w Rynku już dłuższy czas nieużywana. napisałbym że to miasto schodzi na psy, ale nie chcę psiaków obrażać.
A miasto dowali taką dzierżawę, że na dzień dobry się odechciewa.
do lol - tu masz rację ! ale gdyby władca -prezydent miasta pomyślał i zwolnił z opłat /na próbę 1 do 2-c h lat bo interes trzeba rozwinąć/ potencjalnego inwestora lub gospodarza tego terenu ,kto wie jak sprawa tego terenu wzięła by obrót , no ale w magistracie siedzą nieroby ,pociotki i tumanowate przydupasy po skończonych płatnych "sołtysówkach"co tylko wiedzą ile wysłać pisemnie daniny podatkowej/ obliczony przez system komputerowy bo oni są za ciemni by liczyć w tzw""ołówku""/ do prywatnych właścicieli gruntów i nieruchomości by mieć na własną pensję.
Do Tadeusza , który nazywa niektórych ujadaczami. Twój IP pokazuje , że zamieściłeś trzy posty , jeden taki by obić miękka tkanina siedzenia i zadaszyć to miejsce. Czyli wyraziłeś swoja opinie, a innych którzy mają pomysły nazywasz ujadaczami.
Do kat-a "Zielony rynek zaorać by szczury nie biegały i ten syf widoczny z Mostu Kamiennego powinien zniknąć". To jest pomysł? No sorry może przedszkolak to napisał, to może to nie ujadanie.
W szkołach po winne powstać kółka teatralne, to zadanie dla polonistów. Należy uczyć dzieci poezji, komedii, dramaturgii itd. Każda szkoła miałaby raz w m-cu zorganizować występ , można to zrobić w ramach konkursu a najlepsze zespoły po winne otrzymywać nagrody. Należy tez zintensyfikować występy teatru "Fredreum" np. w każdą sobotę z dobrą pogodą ,komedie Fredry czy Moliera. Zadanie zagospodarowania amfiteatru musi być złożone i obliczone na dłuższe działanie. Wiem że miasto ma problemy finansowe, należy jednak podnieść kwoty przeznaczone na promocje kultury, sztuki itp. Przede wszystkim może należy wymienić osoby odpowiedzialne za te działania.Tam muszą się znaleźć zapaleńcy,ludzie kochający sztukę w szerokim znaczeniu. Dlaczego nie można zapraszać do amfiteatru artystów, pisarzy, poetów , aktorów,muzyków czy rzeźbiarzy mających swoje korzenie w Przemyślu i okolicach?
kino plenerowe
Walki polonii z czuwajem :) a tak serio to np. Jazz, kino. Może jakieś zawody ? Np. Rzeźby?
idealne miejsce na pomnik-wiadomo czyj?