Ministerstwo Infrastruktury nie widzi przeszkód, aby na dworzec główny w Przemyślu zawitał najszybszy w Polsce pociąg, czyli pendolino. Pytanie tylko, kiedy?
Do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka oraz szefostwa PKP PLK trafiło pismo sygnowane przez burmistrzów i wójtów gmin na wschód od Rzeszowa (w tym m.in. z naszego regionu) w sprawie kontynuacji prac na linii kolejowej numer 91. Kontynuacji w taki sposób, aby na odcinku od stolicy Podkarpacia do Przemyśla można było jeździć z większą prędkością[paywall]. Chcieliby także wydłużenia kursowania pociągu pendolino z Rzeszowa do Przemyśla.
Ministerstwo odpowiedziało, że plany inwestycyjne PKP PLK na przyszłe lata nie są jeszcze zatwierdzone. Powodem jest brak ostatecznej decyzji Komisji Europejskiej co do wartości przekazanego dofinansowania z Unii Europejskiej na inwestycje kolejowe w latach 2021 – 2027. „ (...) Niemniej dotychczasowy przebieg prowadzonych analiz w tej sprawie pozwala zakładać, że inwestycja ta może zostać objęta dofinansowaniem UE (...)” – poinformowało Ministerstwo Infrastruktury.
Od dłuższego czasu spółka PKP PLK na odcinku od Rzeszowa do Przemyśla prowadzi prace, które już doprowadziły do przywrócenia prędkości 120 km/h na większym odcinku linii. Zdaniem resortu nie ma więc przeciwwskazań do wydłużenia do Przemyśla trasy najszybszych pociągów PKP Intercity, jeśli tylko przewoźnik uzna to za zasadne (obecnie Warszawę z Rzeszowem, przez Kraków, oprócz innych połączeń, łączy jeden pociąg pendolino, który dystans między miastami pokonuje w 4 godziny i 15 minut).
W br. prace modernizacyjne trwają na stacji kolejowej w Radymnie. Polegają przede wszystkim na przebudowie peronu wyspowego wraz z wymianą oświetlenia i dostosowaniu do potrzeb osób niepełnosprawnych, wymianie nawierzchni na torze nr 1 i 2 oraz remoncie kładki z dobudową wind. Na realizację czekają prace na stacjach: Munina, Żurawica i Hurko. Planowana jest na lata 2020 – 2021.
– Finalnym efektem wspomnianych robót będzie między innymi podniesienie prędkości jazdy pociągów do 120 kilometrów na godzinę – poinformowało Ministerstwo Infrastruktury.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Odnośnie tego artykułu to traktuje go tak poważnie jak przedstawiona przez was fotografia... To jest pesa a nie pendolino.. A żeby do przemysla dojechało pendolino to od Tarnowa musicie wybudować nowe tory.... Czyli po kolejnej wojnie światowej czyli za jakieś 100 lat
Kuchciński to załatwi, bo czym on teraz będzie podróżował, jak mu samolocik zabrali ?
Pendolino nie wjedzie do przemysla, bo od mostu kolejowego do stacji jest za duży łuk i pociąg nie ma możliwości pokonania tak "ostrego zakrętu", kiedyś mi tak konduktor powiedział.
Na zdjęciu jest EZT Pesa Dart a nie Alstom Ed 250 Pendolino. Akurat ten skład może wjechać do Przemyśla. Podobny tylko nieco starszy Pesa Ed-74 w barwach PKP intercity odjeżdża z Przemyśla o 5:37 do Krakowa numerem pociągu 33116 Galicja
Kiedy Ty spokojnie jesteś po kolacji..gdzieś tam na A4 były marszałek walczy o życie by samochodem dojechać do domu...
Tak, tak w przemyski zadupiu pendolino jak miała być przeniesiona kancelaria Sejmu czy ostatnie bzdury dyslokacja KG Straży Granicznej w co jak wynika z głupiego niemal prima aprylisowgo artykułu na pierwszej stronie źycie uwierzyć zdążył Bakun. No cóż można i tak wiara czyni cuda, a więc wierzyć można nadal tylko w przypadku Przemyśla jest to wiara daremne, daremne żale. Powtarzam jak mantrę bo wróciłem przed chwilą z wieczornego obchodu, Przemyśl mieścina upadła i dodam że się nie podniesie, następuje totalna degradacja. Idąc pustymi niemal uliczkami, patrząc na obdarte z tynków kamienice i domy z zadumą wspominam lara 60,70 ub. Wieku kiedy miasteczko może biedne tętniło życiem, była komuna ale olewana przez nas młodych, był sport ponad 30 dyscyplin w 4 klubach, nauka i co ciekawe praca dla każdego kto chciał pracować, choć zaznaczam życie było skromne, biedniejsza ale wesołe i czasem radosne. No cóż wspomnień czar prysnął, mamy co mamy jak czytam o Jarosławiu ile dostał kasy na rozwój moje emeryckie serce się kraje, dlaczego nie Przemyśl, hej Kuchciński, Matusiewicz, Rząsa, poseł Bakun przez 3 lata, Choma, stancie do apelu, co zrobiliście przez wiele lat dla Przemyśla, swojej i naszej mieściny że jedna młoda posłanka z Jarosławia pani Szmidt Rodziewicz potrafiła, a wy 4 muszkieterów nie. No cóż już za późno, przemyski suweren wybrał dalsżą drogę przez mękę, biedę, ale jaki pan taki kram, jacy wyborcy taka władza. A przepraszam są przepyszne lody u Lubinieckiego obecnie Szantera naprawdę dobre choć pamiętam jeszcze te u dziadka przy Placu na Bramie. A co do pendolino no cóż można popuścić wodze fantazji to nie kosztuje nic.
Po pierwsze na fotce jest dart, a nie pendolino. Pendolino dojeżdża do Rzeszowa i nic nie stoi na przeszkodzie by wydłużyć jego kurs do Przemyśla. Przecież to jest ta sama inia kolejowa, a Pendolino jeździ po wcale nie lepszych liniach do Kołobrzegu, czy Jeleniej Góry. Nie jest to więc żaden argument. Od lata cięto połączenia do Przemyśla, a bo zadupie, a bo się nie opłaca itp... Okazało się jednak, że Ukraińcy puścili na linii Kijów-Przemysl swoje najlepsze składy Hyundaya i chętnych jest wielu. Czesi z Leo-Express tez chcą zrobić połączenie z Pragi na nowych składach. Dlaczego więc polski przewoźnik nie ma dać na te linię tego co ma najlepsze. Skoro jest zainteresowanie i niczego specjalnie budować w tym celu nie trzeba.
Zawita z pewnością by mogła ostatnia grupa młodych z tej dziyry szybko wyjechać.
Napewni nie ponieważ przemyśl to miasto emerytów a ci szybko nie lubią jeździć.
Uwierz w końcu że do polityki idzie się po pieniądze,układy i możliwości załatwienia sobie i rodzinie spraw,typu szkoła ,studia ,praca itd. I oni po to w polityce siedzą. Siedzą dla siebie i rodziny. To by było wszystko i nie należy oczekiwać od nich więcej. Co nie oznacza że nie ma ludzi o innych cechach lecz my nie mamy niestety szczęścia. O mieście pełnym młodych i młodszych zapełniających ulice i rynek w czasach tzw.komuny też należy zapomnieć. Obecnie należy twierdzić że wszystko co było za tamtych czasów było złe /!/ To że była praca dla wszystkich, że jedzenie było o niebo gatunkowo lepsze, to wszystko przecież jest nieprawdą. Kościół był prześladowany przez komunę, tylko dlaczego były pełne ludzi, dlaczego bp Tokarczuk wybudował tyle kościołów i mógł przemawiać do tłumu na święta kościelne. Podsumowując komuna była złem i za "wspaniałej" liberalnej demokracji mówić i myśleć inaczej nie można. Chyba że się jest sbekiem ,zomowcem i diabelskim pomiotem.
Z tym nowym mostem kolejowym dp Przemysla to wielka ściema.Bez żadnego ale to żadnego problemu pendolino wpisuje sie w łuk starego mostu.Problem w tym,że niektórzy z naszego regionu są bardzo ale to bardzo zainteresowani tym,by pendolino do Przemysla nie wjeżdżało a kończyło kurs w Rzeszowie.Wymyslili więc bajeczke w którą uwierzyliśmy.Owszem nowy most może powstac ale to nie jest konieczność do kursowania szybkich pociągów.Tym bardziej ,ze ptaszki ćwierkają,ze powstanie nowy kurs szybkiego pociagu na trasie Praga-Przemyśl.
ten konduktor już nie pracuje cham jeden
Pan Godos baja o Pendolino a ze trzy, może cztery lata podpuszczał przemyślan odnośnie budowy nowego mostu kolejowego, bo ten który mamy niby niedługo miał być niedopuszczony do dalszej eksploatacji. Co niektórzy czytelnicy podjarali się tym fakenewsem tak bardzo, że już planowali, jak by można wykorzystać stara konstrukcję poaustryjacką. Na łamach tego żałosnego tygodnika zawrzała dyskusja, czy nowy most kolejowy ma przypominać wyglądem ten stary, czy może nie. W całe to bajanie, z tego co pamiętam, włączył się prezio Choma. I co, i nic. Mamy rok 2019 i czy ktoś widzi w mieścinie by przymierzano się do budowy czegokolwiek na kształt nowego mostu kolejowego? Otóż nie, ale są za to plany, by pociągi do naszego zadupia wjeżdżały przez most w Bolestraszycach gdy ten złom w centrum miasta nie uzyska zgody stosownych instytucji na dalsze użytkowanie.
Obserwatorze,obyś tylko na poważnie nie wziął tego co napisałem powyżej ;-)) napisałem z ironią, czasami mnie krew zalewa na to co się dzieje, komuna w porównaniu z tym całym obecnym goownem wydaje się okresem nieporównywalnie lepszym, mimo wad które były. Takie jest moje zdanie mimo że nawet w PZPR -e nie byłem.
", hej Kuchciński, Matusiewicz, Rząsa, poseł Bakun przez 3 lata, Choma, stancie do apelu" . WIEM ,WIEM , WIDAĆ TO PO WPISIE . TE SŁOWA"STAŃCIE DO APELU ". MÓWIĄ WSZYSTKO , TĘSKNOTA STAREGO MARKSISTY. TAK JEST, TOWARZYSZU
Do durnia MK. No cóż właściwie nie powinienem polemizować z prymitywnym prowokatorem ale krótko, nie słyszałem że hasło stancie do apelu ma coś wspólnego z marksizmem, może wiesz to od swojego tatusia o ile coś z tych lat pamięta ale najlepiej od dziadka być może członka PZPR. Pisząc te mądre zbyt mądre jak dla ciebie słowa nie miałem nie miałem na myśli żadnej ideologii, zaś o ile mi wiadome a tobie nie słowa stańcie do apelu każdorazowo przywołuje się w trakcie apelu poległych na przemian polegli na polu chwały. Tyle bo polemika z prymitywem nie ma sensu, szkoda czasu i słów.
Będzie na pewno, (odpowiedź ministra) 14 października minister odpowie, po wyborach znaczy. A co odpowie? Ano jak skończy tylko budować estakadę nadŻurawicą to zrobi to.
No właśnie - przestań pie...lić! Co ma M.G. do pendolino? Poinformował tylko, że może tak być. Od tygodnika na dwa fallusy w bok! KaPeWu?
Przynajmniej Kuchciński nie będzie musiał odpalać samolotu.
A co z prawdziwym remontem peronów, z ich podwyższeniem, zmianą wiat i poprawą oświetlenia, z modernizacją tunelu z remontem schodów włącznie. Budynek dworcowy piękny, ale niewykorzystany. Niedawno Przemyśl obiegła informacja o: milionowym pasażerze pociągu Przemyśl-Kijów . Sukces Kolei został odtrąbiony, ale troska o poprawę komfortu podróżnych odroczona została chyba do nigdy...Szkoda że to są fakty, o których zapomniano podczas remontu budynków dworcowych. Do Przemyśla dojeżdżam często z Krakowa. Po drodze mijam wiele odremontowanych stacji i przystanków. Dlatego bardzo dziwię się dlaczego do tej pory nie przeprowadzono remontu peronów na przemyskim dworcu.
Przemyśl to takie eksterytorialne ksiestwo, albo postsowiecka Republika gdzie władza się zmienia,obiecuje etc. I tak trwa marazm przez 20 lat. Most kolejowy, przejście malhowice, pendolino..itak można by wymieniać. Większość ludzi w mieście to z obserwacji widać jest wieku 0-19 i 50+ którzy są przed wyborami albo już po gdzie czasy świetności pamiętają że swojej młodości i myślą że świat i Polska podobnie funkcjonują jak Przemyśl 30 lat temu.A wystarczy wyjechać poza granicę powiatu do niejakiego Rzeszowa i zobaczyć że barwy polityczne, wiek włodarza i położenie w biednej Galicji nie skazuje na upadek.
Wincenty szacun za wypowieć, za poprzedniej władzy było co prawda źle ale co teraz wyprawiają te ciołki to w głowie się nie mieści. Z ministerstwa dostali 10 tyś zamiast 100 na te zawody rowerowe ale mają sponsorów spoko i tak my zato zapłacimy ze swoich pieniędzy.wcześniej było 200 tyś to co przepraszam organizator zarobi 100 tyś mniej ? A i tak zarobi . a tego łysego ( kadrowego) bo tak sam się wylansował to kopnijcie w dupe i przywalcie w ten durny łysy łep bo to baran jest i do tego zielony jak szczypiorek na wiosnę.
Kiedyś ludzi wysiedlano siłą dzisiaj sami dobrowolnie wyjeżdżają za lepszym życiem.Była akcja Wisła teraz mamy odpływ Sanu
Odnośnie tego artykułu to traktuje go tak poważnie jak przedstawiona przez was fotografia... To jest pesa a nie pendolino.. A żeby do przemysla dojechało pendolino to od Tarnowa musicie wybudować nowe tory.... Czyli po kolejnej wojnie światowej czyli za jakieś 100 lat
Kuchciński to załatwi, bo czym on teraz będzie podróżował, jak mu samolocik zabrali ?
Pendolino nie wjedzie do przemysla, bo od mostu kolejowego do stacji jest za duży łuk i pociąg nie ma możliwości pokonania tak "ostrego zakrętu", kiedyś mi tak konduktor powiedział.