Reklama

Czy nasi posłowie są pracowici? Sprawdź aktywność sejmową

28/09/2015 18:15

Najaktywniejszy poseł z naszego regionu ma na swoim koncie 105 wystąpień i 227 interpelacji oraz 93 proc. obecności na głosowaniach. Na przeciwległym biegunie parlamentarzysta, który występował 6 razy i wystosował 28 interpelacji.

Kadencja 2011 – 2015 powoli dobiega końca. Okręg krośnieńsko-przemyski reprezentowało 11 posłów, spośród których 7 pochodzi z byłego województwa przemyskiego.

Mieczysław Golba (Zjednoczona Prawica) w Sejmie zabierał głos 49 razy. Wystosował 69 interpelacji, 5 pytań i 1 oświadczenie. Ma najsłabszą frekwencję ze wszystkich naszych posłów – tylko 83,34 proc. Należał do 3 delegacji i 7 zespołów parlamentarnych oraz 2 komisji i 1 podkomisji.

Mieczysław Kasprzak (PSL) wypowiadał się najczęściej, bo aż 108 razy. Wystosował[paywall]  11 interpelacji, 15 pytań i 1 oświadczenie. Należał do 2 delegacji i 1 zespołu, zasiadał w 4 komisjach i 12 podkomisjach. Frekwencja na głosowaniach to 94,79 proc.

Z wszystkich posłów z naszego regionu, najrzadziej na mównicę sejmową wchodził wicemarszałek Marek Kuchciński (PiS), który przemawiał zaledwie 6 razy. Wystosował 28 interpelacji i 19 pytań. Był na 93,13 proc. głosowań. Należał do 2 delegacji i 9 zespołów. Nie pracował w żadnej komisji.

Tomasz Kulesza (PO) zabierał głos 41 razy, zadał 32 pytania, wydał 2 oświadczenia i 43 interpelacje. Brał udział w 96,60 proc. głosowań. Należał do 4 grup, 6 zespołów parlamentarnych oraz 3 komisji i 5 podkomisji.

Dużą aktywnością może się pochwalić Marek Rząsa (PO). Głos na posiedzeniach Sejmu zabierał 103 razy, wystosował 97 interpelacji, 62 pytania i 1 oświadczenie. Raz reprezentował Sejm przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jest za to rekordzistą, jeśli chodzi o głosowania. Był niemal na wszystkich – jego frekwencja wynosi 99,46 proc. Należał do 3 delegacji i 12 zespołów parlamentarnych, pracował w 6 komisjach i 2 podkomisjach (w jednej był zastępcą przewodniczącego).

Piotr Tomański (PO) przed izbą poselską stawał 24 razy. Wystosował 54 interpelacje, zadał 30 pytań, złożył 3 oświadczenia. Wziął udział w 98,19 proc. głosowań. Należał do 4 delegacji i 9 zespołów, a pracował w 3 komisjach i 5 podkomisjach.

Prym wśród najaktywniejszych wiedzie Kazimierz Ziobro (Zjednoczona Prawica). Na posiedzeniach Sejmu występował 105 razy. Wystosował 228 interpelacji, 21 pytań i 3 oświadczenia. Wziął udział w 93,21 proc. głosowań. Należy do 6 delegacji parlamentarnych i 5 zespołów parlamentarnych. Pracował w 8 komisjach i 6 podkomisjach (w jednej był zastępcą przewodniczącego).

Wyprzedzają sławnych

Warto zwrócić uwagę, że o ile zasiadanie w różnych komisjach lub podkomisjach wiąże się z dodatkową pracą i obowiązkami, o tyle przynależność do zespołów parlamentarnych nie musi nieść takich obciążeń. Często tworzą je posłowie, których łączy wspólne hobby, i tak np. powstały zespoły promujące wędkarstwo, badminton, czy tenis ziemny. Z drugiej jednak strony szefowie komisji i ich zastępcy mają za to dodatkowe uposażenie, a szefowie zespołów – nie.
Choć oceny działalności posłów z naszego terenu można oceniać różnie, trzeba przyznać, że nie należą do największych sejmowych leniuchów. Wielu parlamentarzystów ze świecznika wypada przy nich blado. Dla przykładu Leszek Miller występował 53 razy, wystosował 34 interpelacje oraz 9 pytań. Zasiadał w dwóch komisjach i był na 87,26 proc. głosowań. Antoni Macierewicz przemawiał 69 razy, ale zadał tylko 1 pytanie, wydał też 1 oświadczenie i 3 interpelacje. Frekwencja to 94,95 proc.
Radosław Sikorski w Sejmie zabrał głos tylko raz – gdy wybierano na go marszałkiem. Przez całą kadencję wystosował tylko 1 interpelację i był obecny na 79,46 proc. głosowań. Trzeba pamiętać, że do 2014 r. był ministrem spraw zagranicznych. Wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski na mównicę wychodził 32 razy, wystosował 2 interpelacje i 2 pytania. Jego frekwencja wyniosła 98,89 proc.

Koalicja głosuje, opozycja pyta

Podsumowując, nasi posłowie plasują się po środku stawki. Daleko im do rekordowych 1602 interpelacji posła Piotra Chmielowskiego (SLD), czy 807 wystąpień Romualda Ajchlera (SLD). Ale też pozostawiają w tyle brylujące w mediach polityczne sławy. Z okręgu krośnieńsko-przemyskiego bezsprzecznie najaktywniejszy jest Bogdan Rzońca (PiS) z Jasła, który ma na swoim koncie 491 wystąpień, 1363 interpelacje, prawie 100 pytań i 177 oświadczeń. Może się też pochwalić wysoką frekwencją na głosowaniach – 98,40 proc.
Pod względem udziału w głosowaniach najlepiej wypadają posłowie koalicji, z kolei jeśli chodzi o wystąpienia, pytania i interpelacje – przedstawiciele opozycji.
Parlamentarzyści mają prawo do uposażenia, diety poselskiej i pieniędzy na prowadzenie biura. W kolejnej części, przyjrzymy się oświadczeniom majątkowym posłów i zobaczymy, ile zarabiają za swoją pracę.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Półwyspiarz - niezalogowany 2015-09-29 07:43:23

    By wystąpić należy mieć coś do powiedzenia!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ciekawy - niezalogowany 2015-09-30 08:44:34

    Dlaczego Ziobro nie startuje w wyborach ??? może Golba coś wie na ten temat ???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ollo - niezalogowany 2015-10-01 19:07:13

    taśmy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama