Mieszkańcy Winnej Góry apelują o remont nawierzchni na pętli autobusowej przy ul. Bolesława Chrobrego.
Problem jest poważny, po deszczu w dziurach zbiera się woda, przez co autobusy nie zajeżdżają na przystanek. Aby pasażerowie nie wysiadali z nich wprost do kałuż, kierowcy muszą się zatrzymywać na drodze. Sytuacja ta utrzymuje się już od dłuższego czasu i chociaż mieszkańcy zdążyli się przyzwyczaić do trudnych warunków, zwracają uwagę, że stanowi ona niebezpieczeństwo, jak również nie najlepiej świadczy o mieście.
– Nie tylko moim zdaniem, ale i okolicznych mieszkańców to trochę wstyd dla miasta, że nawierzchnia pętli jest taka dziurawa. Kiedy popada miejscowi wiedzą, żeby nie iść na przystanek, bo autobus tam nie podjedzie
Reklama
– komentuje Witold Paniw mieszkający na Winnej Górze. Jak mówią, wysyłali już prośby o remont do urzędu miasta, który – jak twierdzą – obiecywał zająć się sprawą. Nie uważają jednak, aby miasto się z obietnic wywiązało, ponieważ pomimo, że rok temu na pętli odbyły się prace i dziury zostały zasypane destruktem asfaltowym, było to działanie krótkoterminowe i stan placu znowu jest opłakany. Mieszkańcy chcieliby położenia nowego asfaltu. Miasto informuje, że dla pętli autobusowej wykonane są kosztorysy szacunkowe, jednak obecnie taki remont jest niemożliwy z powodu braku funduszy. Dodaje, że wniosek mógłby zostać ponownie rozpatrzony w przypadku pojawienia się wolnych środków lub pozyskania dofinansowania na ten cel.
Miłosz Borzęcki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze