Nad wyraz dobrze spisujący się do tej pory SRS NIKO Przemyśl miał szansę na powiększenie swojego dorobku punktowego, bo gościł w hali POSiR outsidera tabeli, beniaminka tej klasy rozgrywkowej, SPR Grunwald Ruda Śląska. Ekipa Piotr Kroczka chyba po raz pierwszy mogła być stawiana w roli faworyta. Presję gospodarze wytrzymali, ale łatwo nie było.
Przemyślanie wygrali ten mecz pewnie i jak najbardziej zasłużenie, ale musieli się pilnować do ostatnich sekund. Rywal był cały czas blisko, cały czas miejscowi czuli ich oddech na plecach. Rudzianie prowadzili tylko raz, zaraz na początku, kiedy pojedynek otworzył Igor Kawecki. Odpowiedź była zacna. Seria 5:1 i po trafieniu Kacpra Kielara w 6. min było 5:2. Do 14. min gospodarze rzetelnie budowali przewagę bramkową i psychologiczną na parkiecie. Wówczas było 12:7 po bramce Macieja Kubisztala. I wówczas zdarzył się im jedyny tak naprawdę poważny przestój. Przez 7 minut nie potrafili skierować piłki do siatki, więc fragment między 14. a 21. min przegrali 0:5. W 21. min Jan Pilawa doprowadził do równowagi 12:12. Pobudka była konkretna. Trzy bramki z rzędu zatrzymały zapał SPR Grunwaldu. Trzy bramki przewagi były przy zejściu do szatni.
Czy ryzykownym jest stwierdzenie, że przemyślanie kontrolowali w drugich 30 minutach wydarzenia na parkiecie? Chyba nie. Co prawda znakomicie w bramce Ślązaków spisywał się Łukasz Błaś (18 obron w całym meczu), ale nie był w stanie w pojedynkę zatrzymać kolektywu SRS NIKO. W 41. min absolutnie najlepszy na parkiecie Daniel Dutka trafił na 26:21 i wydawało się, że może to być przełom w tym spotkaniu. Nie był. Nie był, bo rudzianie walczyli do końca. Na 5 minut przed finałem zrobiło się niebezpiecznie, kiedy Jakub Mauer sprawił, że SPR Grunwald miał przeciwnika na wyciągnięcie ręki (30:29). Na nic więcej jednak przemyślanie już nie pozwolili. Najpierw D. Dutka, potem Igor Mróz pokonali Błasia, wyprowadzili swój zespół na 32:29, co było równoznaczne z dopisaniem przez SRS NIKO do dorobku piątego kompletu punktów w tym sezonie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze