Od 16 lat Pracownia Fajek Mr. Bróg Zbigniewa Bednarczyka wspiera finansowo i rzeczowo najbardziej potrzebujących. Nie inaczej było w tym roku. Sprzęt sportowy o wartości 8,5 tys. zł trafił do Domu Dziecka „Moja Rodzina” w podprzemyskich Prałkowcach.
– Każda pomoc z zewnątrz dla naszych podopiecznych jest bardzo potrzebna i mile widziana. Mamy obecnie 25 chłopców, którzy garną się do sportu. Ten sprzęt będzie im służyć przez lata – cieszy się jeden z wychowawców domu dziecka, ks. Przemysław Piątek[paywall].
16 września br. na sali sportowej ośrodka odbyło się uroczyste przekazanie sprzętu przez Zbigniewa Bednarczyka. Rowery, piłki, stroje sportowe, dresy, plecaki i wiele innych rzeczy bardzo ucieszyło chłopców. – Od szesnastu lat pomagamy. Podczas corocznego Święta Fajki zbieramy fundusze i potem przekazujemy, najczęściej w formie rzeczowej, wybranemu ośrodkowi . Co roku wybieramy inny. Wspomogliśmy między innymi: Naszą Chatę, świetlicę „Wzrastanie”, Fundację „Mimo Wszystko” Anny Dymnej, parafię w Dobromilu, rodzinę spod Dubiecka czy placówkę dla dzieci niepełnosprawnych przy Wybrzeżu Jana Pawła II – wyliczył Z. Bednarczyk. – Łącznie przekazaliśmy już ponad sto tysięcy złotych – dodał.
Od pewnego czasu w „Mojej Rodzinie” w Prałkowcach prowadzone są systematyczne zajęcia sportowe, zarówno na świeżym powietrzu, jak i w pięknie wyremontowanej sali sportowej. Prowadzi je instruktor sportu Maciej Materlak. – Działamy już trzeci sezon. Chłopcy są niezwykle zaangażowani. Trzygodzinne zajęcia to nie tylko piłka nożna, ale i inne dyscypliny sportowe. Jeździmy na rowerach, chodzimy na basen. Systematyka sprawiła, że bierzemy udział w międzynarodowych zawodach sportowych, czyli olimpiadach domów dziecka. Byliśmy już na Węgrzech i w Czechach, niebawem jedziemy na Słowację Ten sprzęt jest wspaniałą niespodzianką. Dziękujemy! – podsumował M. Materlak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze