„Wieczorami oraz w soboty i niedziele kioski są zamknięte i kupno biletu ulgowego jest niemożliwe” – skarży się jeden z klientów MZK, który napisał w tej sprawie e-mail do naszej redakcji.
„Mieszkam na ul. 3 Maja obok gimnazjum. W pobliżu 4 przystanków znajdują się 2 punkty dystrybucji biletów (kioski) czynne do 18 w dni powszednie. Po osiemnastej muszę kupować bilet u kierowcy za 3 pln, a jeżdżę na ulgowych ze zniżką. W soboty i w niedziele to już[paywall] cyrk na maksa. Czemu MZK nie wprowadzi biletomatów? Narzekają na zyski, ale odechciewa mi się płacić 3 pln, wolę się przejść 3 przystanki. Takich osób jak ja jest pełno” – pisze.
Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej w Przemyślu z 24 września 2015 r. kierowcy w autobusach prowadzą sprzedaż wyłącznie biletów jednorazowych czasowych, ważnych 60 minut od skasowania. Pasażer ma w tym czasie prawo do skorzystania z przesiadek bez dodatkowych opłat. Taki bilet kosztuje 3 zł. Zgodnie z uchwałą klient powinien mieć tę kwotę odliczoną.
Co z pasażerami, którzy mają prawo do zniżek? – Zakupu wszystkich dostępnych rodzajów biletów jednorazowych można dokonać w formie elektronicznej za pomocą telefonu komórkowego. Sprzedaż biletów w formie elektronicznej świadczona jest przez całą dobę u dwóch operatorów, to jest: SkyCash, mPAY – odpowiada Artur Ulicki, kierownik działu handlowego w MZK.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.już widzę jak mieszkańcy posługują się biletomatami,kup sobie wielo przejazdowke i po problemie,a swoją droga to miasto jest właścicielem
No co.ty przemysl to.sie.cofa w rozwoju a nie idzie do przodu
zamiast jeździć autobusem idź do kościoła
zamiast spamować w Internecie, idź do kościoła
Zamiast się kłócić strąćcie Chomę ze stołka
super podejście do klienta hehe, smiech na sali, zakompleksieni ludzie
człowiek chce korzystać z tego MZK ale nie ma jak, bo bilety nie są dostępne. Wstyd Panie Choma, że ma pan pod sobą takiego prezesa który kase tylko bierze, a firmy nie rozwija. Zresztą, co tutaj mówić o rozwoju... To tak jakby robić zakupy w biedronce, gdy wszystkie kasy są pozamykane :)
już widzę jak mieszkańcy posługują się biletomatami,kup sobie wielo przejazdowke i po problemie,a swoją droga to miasto jest właścicielem
No co.ty przemysl to.sie.cofa w rozwoju a nie idzie do przodu
zamiast jeździć autobusem idź do kościoła