Reklama

Dlaczego Zamość ma o 80 mln zł wyższy budżet?

Podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej działacze Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej poinformowali o złożeniu do Rady Miejskiej w Przemyślu listy siedmiu pytań, dotyczących m.in.: dalszych losów strefy ekonomicznej, oferty kulturalnej w mieście i zagadnień związanych z problemem smogu i jego wpływu na postrzeganie Przemyśla jako miasta turystycznego.

Konferencja prasowa odbyła się trzy dni przed najważniejszą w drugim półroczu br. sesją Rady Miasta Przemyśla, 9 grudnia br. Głównym tematem był projekt uchwały budżetowej na 2017 rok. Przedstawiciele kongregacji odnieśli się do niej bardzo krytycznie. Zdaniem Wojciecha Pieprznego i Macieja Dębickiego propozycja koalicji rządzącej to budżet marazmu i nie widać w nim próby przełamania impasu, w jakim miasto tkwi od wielu lat. Działaczy PKK zaniepokoił zwłaszcza bardzo niski poziom finansowania turystyki i promocji Przemyśla[paywall].

– Władze, nie mając pomysłu na miasto, wydają tyle samo pieniędzy na ozdoby świąteczne, co na jego całoroczną promocję. Nie wiadomo w końcu, czy Przemyśl ma być miastem turystycznym, czy nie – stwierdził W. Pieprzny.

Reklama

PKK przedstawiła wyniki analizy budżetu miasta Przemyśla w porównaniu z niemal identycznym pod względem liczby mieszkańców Zamościem. Planowane dochody Przemyśla to niespełna 342 mln zł, podczas gdy w Zamościu wpływy do budżetu wyniosą 410 mln.

– To jest dramat! – stwierdził rzecznik kongregacji Błażej Wilk. – Niemal identyczne wielkościowo miasto na biednej ścianie wschodniej ma o 80 milionów złotych większe dochody niż my. Jednak prawdziwym dramatem jest to, że Zamość, który ma wypracowaną markę turystyczną, znajduje się na elitarnej liście UNESCO i właściwie nie musi wiele robić, aby przyciągnąć turystów, ale wydaje na turystykę pięć razy więcej niż my. Przemyśl, według oficjalnych zapewnień Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Beaty Kot, w 2017 roku podejmie starania o wpis Twierdzy Przemyśl na listę UNESCO. To, że za staraniami wpisania twierdzy na listę światowego dziedzictwa nie idą pieniądze na promocję i lobbing, pokazuje, że albo lekceważy się tę wielką szansę, albo się w nią nie wierzy. Jednak deklaracje dotyczące wpisu padły i będziemy o nich przypominać w odpowiednim czasie – podsumował B. Wilk.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kasia - niezalogowany 2016-12-19 19:59:50

    Ludzie, o jakiej turystyce Wy bajacie? No chyba, że macie na myśli przybyszy ze wschodu zwiedzających wielkopowierzchniowe markety z chińskim szajsem przy ul.  Lwowskiej. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    qaz - niezalogowany 2016-12-19 20:04:03

    13-stki już były , więc po co wspierać Przemyśl i kongres kupiecki. Kolejne kilka głosów na przyszłą kadencję już mają. Tzn największy pracodawca w Peremyślu szuka elektoratu dalej , aby kolejne 4 lata wegetować na stołeczku za nasze pieniądze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    obserwatorxx - niezalogowany 2016-12-21 10:38:29

    ...póki Przemyśl, póki władze tego miasta nie znajdą oryginalnego pomysłu na promocję miasta , na przyciągnięcie turystów do póty miasto bedzie dalej upadać . W dalszym ciągu promujemy zarośnięte pokrzywami forty, i śmiesznego wojaka. Turyści ze wschodu hmmm może warto zainwestować w to by tych zwiedzających wielkopowierzchniowe sklepy było jeszcze więcej, większa liczba takich turystów to więcej kasy pozostawionej w tym mieście, dziwie się że władze miasta tego nie widzą porażka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości