47-letnią kobietę znaleziono dziś rano, przed godziną 7, przed blokiem przy ulicy Czudeckiej w Rzeszowie.
Policja ustaliła, że mężczyzna, który mógł mieć związek ze śmiercią kobiety, odjechał audi. Na ulicy Wadowickiej porzucił je i uciekł pieszo.
Wcześniej jednak spowodował 2 kolizje: na skrzyżowaniu ul. Błogosławionej Karoliny i Strzyżowskiej zderzył się z kierującym kią. Później na skrzyżowaniu ul. Strzyżowskiej z Ustrzycką uderzył w ogrodzenie posesji.
W pościg ruszyli policjanci i przewodnik z psem tropiącym. 42-letniego mężczyznę zatrzymano ok. godz. 9 na ulicy Krakowskiej.
W miejscu odnalezienia zwłok kobiety pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora. Trwają policyjne czynności.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze