– Trudno sobie wyobrazić, że można żyć w takich warunkach, że chora na astmę dziewczyna zostaje sama w zimnym pokoju, a jej matka wraca z pracy i nawet nie ma się gdzie umyć – mówi Andrzej Salwa, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w jarosławskim oddziale Leara. Związkowcy i pracownicy ruszyli z pomocą, gdy tylko dowiedzieli się, w jakich warunkach żyje ich koleżanka. Liczą, że przy pomocy gminy i ludzi uda się zmienić dramatyczną sytuację matki wychowującej 14-letnią córkę.
Halina Iwaneczko ze Skołoszowa w gminie Radymno zaczęła pracować w Learze w sierpniu 2014 r. Nie zwierzała się nikomu ze swej sytuacji. Przychodziła do pracy, jak wszyscy. Na trzy zmiany. Czasem również w dni wolne. Nikt nie wiedział, jak żyje, co w firmie zatrudniającej ponad 2 tysiące pracowników nie jest czymś wyjątkowym. W końcu nie dała rady walczyć z przeciwnościami. Opowiedziała kierowniczce, że ma kłopoty ze zdrowiem i znalazła się w sytuacji, w której albo kupi lekarstwa albo jedzenie. Ta poinformowała związkowców i ruszyło.

fot.Roman Kijanka
Halina Iwaneczko nie jest w stanie poradzić sobie z przeciekającym dachem.
– Nikt mi w życiu tak nie pomógł, jak teraz w zakładzie. Nie spodziewałam się, że obcym ludziom może zależeć na kimś takim, jak my – mówi wzruszona kobieta. Mieszka z córką w rozsypującym się, drewnianym domu. Trójka starszych dzieci już się usamodzielniła. Mąż wyjechał za granicę i słuch po nim zaginął. Małżeństwo skończyło się rozwodem orzeczonym w 2012 r. Przez pewien czas korzystała z pomocy socjalnej. Gdy zaczęła pracować, jej zarobki wynoszące 1400 zł i 500 zł alimentów płaconych z funduszu przekroczyły dochód, który daje możliwość wsparcia z GOPS. Te pieniądze ledwie wystarczą na życie. Do tego dochodzą lekarstwa dla niej i córki. Żadnej pomocy nie szukała. Głównie z obawy, co powiedzą inni, czy nie będą jej i córce dokuczać. Po drugie jakoś udawało się przeżyć. Teraz stanęła przed problemem, z którym sama sobie nie poradzi. Stary dom wymaga pilnego remontu. Tymczasem zima kojarzy się z piecykiem, który ledwie ogrzewa pokój, a ma dać ciepło w całym domu, z przeciekającym dachem i wodą grzaną na gazie, by się umyć oraz rozsypującym się kominem. Jeśli dołoży do tego swoje problemy ze zdrowiem i astmę córki, odechciewa się żyć.
– Jeśli ruszy koordynowana przez kogoś akcja, to cała firma pomoże. Mamy kasę zapomogowo-pożyczkową. Wykorzystamy inne formy. Sam porozmawiam z już usamodzielnionymi dziećmi. One też wesprą. Chociażby pracując przy remoncie. Nie można ich tak zostawić, to nie po ludzku – zapewnia A. Salwa.
– Pomagamy w miarę możliwości – mówi Bogdan Szylar, wójt Radymna. – To w ostatnim czasie już druga rodzina z tej miejscowości, która potrzebuje szybkiej pomocy – dodaje.
W gminie już przygotowano kosztorys remontu. Opiewa na około 57 tys. zł. Dla kobiety jest to niebotyczna suma. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę, że większość prac zostanie wykonana za darmo, a sama właścicielka dostanie wsparcie w postaci pożyczki z zakładu, a także fakt, że formalnej pomocy w zebraniu dokumentów udzieliłaby gmina, koszty mogą znacznie się zmniejszyć. To, co jest nie do przeskoczenia dla kobiety i jej córki, może okazać się drobnostką przy wsparciu innych, którzy już nieraz pokazali, że na ich pomoc można liczyć. Wójt Radymna zadeklarował, że wyznaczy osobę koordynującą akcję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wspolczuje ale ja akurat znam rodzine gdzie jest matka z corka i wnuczka nie maja laxienki tylko zimna wode na dodatek maja odciety gaz dziury w oknach a tam jest 16 miesieczna dziewczynka
doskonale rozumiem trudna sytuacje ale gdzie sa starsze dzieci
dzieci matka wychowala dala im wszystko co umiala ale dzieci widac nie wiele sie interesuja losem ich skoro jest tak zle ze az obcy ludzie musza pomoc i za to im chwala
panie Andrzeju duzo jest w zakladzie takich osob moja kolezanka tez ma ciezko wynajmuje mieszkanie by jakos zyc z corka 10 letnia wszystko zostawila i odeszla od meza ale nie z dobroci nikt jej nie pomaga bo jest sama po oplaceniu rachunkow ma 500 zl na zycie da pan za tyle zyc caly miesiac
Wiadomo,ze wielu osobom jest ciężko, nawet bardzo ciężko i wszystkim pomóc się nie da niestety. Ale o to w tym właśnie chodzi, żeby nagłaśniać takie sytuacje, żeby osoby, które mogą i chcą pomóc wiedziały gdzie się kierować. Proszę zauważyć, że ta kobieta nie chciała rozgłosu, więc powstrzymajmy się od komentarzy typu gdzie rodzina itd. tylko pomóżmy dotrzeć z tą informacją do jak największej liczy osób, które mogą pomóc.
No to niech nasz kochany rząd wyda kolejne miliony na byle gó**a np na sprowadzenie terrorystów do Polski , a ludzie którzy naprawdę potrzebują pomocy i pieniędzy to nie dostają jej od rządu.
1400 zł wypłaty i 500 zł alimentów czyli 1900zl... Na dwie osoby to wcale nie jest bieda.. Prawie tysiąc na jednego członka rodziny.. Raczej nie zaradność życiowa niz brak pieniędzy
Biedy niema ! a w Larze zarabia się trochę więcej niż 1400 zł więc pożyczka i remont domu jest . Ja tak żyje
W learze to nikt nie zarabia 1400 zł na reke.. Inni maja 3-4 dzieci i żyją z jednej wypłaty... Nie robią rozgłosu. Należy zauważyć zeDom to spadek po rodzicach a nie wszyscy maja tak dobrze
Zauważcie jednak, ze obie chorują... Leki są drogie. Może mają komornika na karku... Nie można oceniać, jak się nie zna sytuacji...
Zawiść bije z komentarzy. Też jestem samotną matką, mam mniej pieniędzy czy alimentów niż bohaterka artykułu, ale czy to powód by jej zazdrościć? bo tak odbieram większość komentarzy. Łatwo oceniać, gdy nie jest się w czyjejś skórze. Pomagajmy!
ta pani ma 1900 zl dochodu na 2 osoby i nie przezyje z miesiaca na miesiac. tu czlowiek wynajmuje mieszkanie 6 osob w rodzinie ma 1700 dochodu miesiecznie tez ma dziecko niepelnosprawne i jakos tak zarzada pieniazkami ze oplaci wynajem ,prad ,gaz i jeszcze zostaje. ja bym nie miala wstydu isc i sie spowiadac w pracy. dom mozna wyremontowac niech dzieci tej pani pomoga tylko potrzeba rak do pacy i checi a pieniazki wtedy sie znajda.
Jeżeli nie macie zamiaru pomagać to przynajmniej proszę nie szkodzić. Zawiść to cecha ludzka i współczuję ludziom którą takową posiadają. Ja rozumiem, że zarabiamy mało i większośc ludzi których znam wiążę koniec z końcem ale bądźmy zawsze ludźmi. Nigdy nie wiesz co może trafić Ciebie a przeważnie liczymy na pomoc od osób trzecich bo kogo stać podarować 57tys? 10tys? tysiac? Nie znam, ale każdy z nas może podarować chociaż 10 zł,5zl. Najprostsze gesty znaczą więcej niż słowa.
Dam Tobie 1900zł żyj za to,wykup leki i wyremontuj walący się dom!
Jak pisze Basia ta pani nie prosiła nikogo o pomoc to ludzie dobrej woli zainteresowali się jej sytuacją życiową . Niech pani sobie wyobrazi życie bez bieżącej wody,kanalizacji i ogrzewania.Nie każdy jest zaradny jak pani.Piszecie głupoty nie znając sytuacji . zapraszam do mnie to resztę wyjaśnię!
Szczerze współczuję pani Halinie i jest mi bardzo przykro, że jest aż tak wielu zawistnych i nieczułych ludzi na ludzką krzywdę.A ci którzy piszą że pani Halina jest po prostu niegospodarna i nie umie sobie poradzić ,bo z 1900 da się wyżyć no i jeszcze zrobić remont są nie poważni -delikatnie mówiąc .Jeżeli nie chcecie pomóc to przynajmniej nie przeszkadzajcie .Powodzenia pani Halino I PROSZĘ MYŚLEĆ POZYTYWNIE WSZYSTKO SIĘ UŁOŻY.
pomoc trzeba tej rodzinie wiele osob ma przedmioty ktorych nie potrzebuje moga oddac nie mialam nic jak odeszlam od meza z corka przyjaciele mi pomogli bo z rodziny nikt nawet nie zapytal czy mam chleb dla corki wszyscy wiedzieli jaki byl moj maz ale jak sie postawisz to ty jestes zla a on biedny sama pracuje w tym zakladzie i tylko z tych pieniedzy zyje mam na zycie tylko 400 zl po oplaceniu rachunkow teraz jestem chora i nie wiem co bedzie dalej ale wierze ze jakos to bedzie dla dziecka zrobie wszystko moge z wielu zeczy zrezygnowac byle jej jakos sie wiodlo ta matka troje dzieci odchowala gdzies mieszkaja cos robia wstyd ze matke i siostre tak zostawily ze jej na chleb brakuje jest ich troje po 100 zl dac to dla niej 300 to cos nie osadzam ich ale na to wychodzi wiele musiala dla was poswiecic
A skąd wiecie, że ma 1900 zł na czysto, może ma jakieś zaciągnięte pożyczki, które musi spłacać i co miesięczne opłaty oraz leki, które są w tym kraju drogie, to na prawdę może nie wiele zostać. Nie warto oceniać nie znając sytuacji w jakim się znajduje ta kobieta.
pola123 dzieci nie uchylaj,a się od pomocy
mnie sie wydaje ze tak odeszli z biedy bo tak im bylo wygodnie
Ludzie zawistni,a prawdopodobnie każda tutaj krytykująca w niedziele do koscioła poboznie zapierdziela,a pomoc blizniemu to juz nie.Wstydzcie sie .Jutro wy możecie potrzebowac pomocy.
Pomagajmy jest nas duzo. Damy radę. nie rozliczajmy sie dzis jest dobrze a skąd wiesz co cie jutro czeka
BRAWO EWA!!!!!!!!! ZA ODWAGĘ!!!!!! wcale nie musiałaś się tłumaczyć, a mamę macie wspaniałą i żeby wszyscy byli tacy jak ona to świat wyglądałby inaczej. Byłam świadkiem wywiadu i wiem że artykuł nie zawierał wszystkiego, Pani Iwaneczko naprawdę nie chciała rozgłosu zrobiła to tylko za namową naszą. Przykro mi że ludzie nie znając całej sytuacji źle to oceniają - życzę im w zbliżających się świętach BOŻEGO NARODZENIA więcej wiary w drugiego człowieka i mniej zawiści.
pani mama kiedys korzystala z Mopsu i oni nie widzieli ze trzeba tej rodzinie pomoc inaczej ale tutaj tak jest pomaga sie patollogiom ktorzy nic nie robia a kturzy mowia ze im sie wszystko nalezy bo nie maja dochodu a samotnym matkom ktore jakos staraja sie ratowac isc do pracy za nie wielkie pieniadze i zostawiac dzieci same to najlepiej splawic bo jej dochody przekraczaja siedza za biurkami i nie chce im sie ruszyc i przerzucaja papiery i nic wlasnie takim matkom pwinni pomoc ktorzy staraja sie jakos ratowac tez jestem samotna matka pracujaca tam i tez mnie tak splawiono jak pani mame bo docho za wysoki dam im ten dochod po oplaceniu zostaje mi i corce 500 zl musimy z wielu rzeczy rezygnowac dla naszych dzieci ale co sie nie robi jak sie kocha wspierajcie mame dobrzy ludzie pomoga wstyd dla gminy gdyby nie zaklad gmina by chyba tez nie kiwnela palcem ale lepiej pozno niz wcale zycze wam wesolych swiat jest nadzieja bedzie lepiej moje swieta beda skromne ale spokojne
Zapewniam Panią że co każdy weekend dzieci wożą tej Pani jedzenie choć znam ich sytuacje i im też lekko nie jest
moze akurat pani jest inna ale wszyscy wiemy jak dzialaja opieki przymykaja oko na nie jedna tragedie dzieci w domach jestem była wychowanka Domu dziecka i wiem ze dzis jestem kims lepszym niz bym mogla byc bedac wychowywana przez matke dzis wiem ze nie powinno sie zostawiac dzieci w takich domach wiem co sie czuje tym prosze sie zajac a wy czasami zabieracie dzieci rodzicom ktorzy sobie nie radza ale kochaja swoje dzieci im trzeba pomoc wiem jak to dziala wiele rozpaczy przez 13 lat tam widzialam badzcie ludzmi a nie tylko urzednikami nie kazdy moze sie nadaje do takiej pracy gdzie sa glownie tragedie dzieci piszac to wciaz mam łzy w oczach moze wy tez powinniscie w naszej sprawie do rzadu wy wiecie najlepiej co trzeba zmienic wierze ze pani jest inna i stara sie pomagac dzieciom one sa najbardzie pokrzywdzone i bezbronne te tragiczne chwile decyduja nie raz o calym ich zyciu zycze powodzenia
Dom w spadku ??? Dobre sobie , ta kobieta spłaciła rodzeństwo aby ten dom był jej więc pewnie jest jej cudownie i błogo
Wstyd i hanba kto 20 lat temu chodzil po telewizjach i szukal pomocy biedna halincia i lucja chodzi do szkoly do drpchojowa biedna lucja wstyd i hanba syn narkoman corki wiadomo wszyscy wiedza w skoloszowie
Żal mi Cię Dominiko Boże skąd w ludziach tyle nienawiści zazdrości bardzo nieładny wpis. Żebyś Ty kiedyś nie potrzebowała pomocy!
Dominiko, widzę że masz osobisty uraz do tej rodziny
Chyba za daleko się posunęłaś ,,dominiko,,/to co piszesz na tę rodzinę to wstyd i hańba!!! Kim trzeba być aby u progu Świąt Bożego Narodzenia pluć takim jadem????? Wstydziłabyś się!!!
Pani Halinko,czytając te wszystkie negatywne komentarze pod Pani adresem to za głowę się łapię ile w ludziach zawiści.Proszę się nie przejmować bo to czcze gadanie....grunt,że do komunii św.przystąpią za parę dni...tylko z jakim sumieniem? Bo serca dawno już nie mają...Bezinteresowna pomoc to ,,towar deficytowy,, w dzisiejszych czasach ale ....do zdobycia
Powiedzialam to co mialam i nic nikomu to tego
Włełasnie zaczeła sie lawina złych komentarzy ,nie chcecie nie pomagajcie dajcie to zrobic tym co chca pomoc.
Wiesz co ? szkoda mi cię :) jesteś pustą lalka....marionetką żyjącą w "swoim idealnym świecie" :) Ale ty jesteś po prostu pojebana. Ludzie potrzebują pomocy ! wiesz co to znaczy dawać ? a nie tylko brać..... Czy ciebie naprawdę nie wzrusza ani nie doprowadza do łez cierpienie ludzkie ? NAPRAWDE ? Przetoczę Ci teraz słowa Ericha Fromma : "Nie jest bogatym ten, kto dużo ma, lecz ten, kto dużo daje." Może dla osoby takiej jak ty te słowa nic nie znaczą, ale naprawdę warto się nad nimi głęboko zastanowić.
Kto lubi takich ludzi jak ty ? O.o
"Nie zatwardzajmy serc, gdy słyszymy krzyk biednych. Starajmy się usłyszeć to wołanie. Starajmy się tak postępować i tak żyć, by nikomu w naszej Ojczyźnie nie brakło dachu nad głową i chleba na stole, by nikt nie czuł się samotny, pozostawiony bez opieki." - Jan Paweł 2 Bardo Pani współczuję, Pani i całej rodzinie. I gratuluje za odwagę !
Droga Dominiko chcę byś wiedziała że w Gimnazjum w Drohojowie wszyscy Łucję bardzo lubią jak 1 klasa gimnazjum tak 2 i 3. I to raczej nie Twoja sprawa ani nikogo innego gdzie ona poszła do gimnazjum, jeśli tu się lepiej czuję to każdy się z tego cieszy że wybrała tą szkołę, musi to coś znaczyć. Myślę że u nas w szkole dostała by duże wsparcie psychiczne jeśli by chciała. A Tobie by nie było miło gdybyś Ty miała taką sytuację a ktoś by Ci tak napisał jak Ty tu wyżej, NIE OCENIAJ CZŁOWIEKA TYLKO DLATEGO ŻE COŚ MA W ŻYCIU NIE TAK :) bo jak kiedyś Ciebie coś złego spotka możesz zostać sama.
Ja jestem dobrą koleżanką Lucji i wiem kim jest. Jest bardzo fajna i wszyscy w mojej klasie ją lubią .Moge się założyc ze jakbyś do naszej szkoły chodziła to nikt by cie nie lubił .Jesteś Głupią frajerką której sie w dupie poprzewracało może Lucja jest biedniejsza od ciebie ale przynajmiej ona ma przyjaciół a ty pewnie nie bo kto by sie chciał przyjaznić z taką idiotką ! . Mam nadzieje że się wkrótce przekonasz jakie życie może byc okrutne !!!!!! Jesteś bezczelna i okropna :P
ja w takiej sytuacji musiałam wyjechać do pracy za granice a nie czekać na gotowe pieniądze od państwa, w tym kraju nigdy nie bedzie dobrze, bo jest rozdawanie pieniędzy na prawo i lewo
ta rodzina bardziej potrzebuje pomocy bo im w kazdej chwili sie moze dom zawalic niz inna rodzina z tej okolicy ktora tak sie rozgłaśnia na pół polski
Tak to jest skupiają się tylko na jednej rodzine Pani Gośki Kwoki Teraz płacze do telewizi K**** a potem co Ta rodzina ma gorszą sytuację i co nikt im nie pomaga tylko Kwokom a jak by dla tej rodziny turniej był nik nie pomyślał No ja zeras przypomnę co P Kwoka robiła a teraz ryczy a ta Pani ma chorą curkę i co ??? GDZIE JEST TU SPRAWIEDLIWOŚĆ PYTAM SIE bo gośka przyjechała z angli ta kobieta chociaż siedzi cicho a nie lata po radiach itp Jak jej nikt nie pomorze to co ?ma zamarznąć w tym straym domu z córka ??? !!pytam sie jeden raz w gazecie a Kwoka ile razy no ile >> ?? Pisałąbym dóż ale nie na moje rence mnie łaz w oczu kreci jak pacze na nie a tamta rodzina teraz siedzi ?I kuźwa jakie narkowtyki ja mieszkam koło tej rodziny długo i co ?? i nic mam dosć pani Kwoki w telewizj niech one teraz bedą Pozdrawiam Panią i Córke ♥♥♥♥♥
A Kwokom Pomagaja a im Nie!!! Jak too ich córka naśmeiwała sie znej i bedna teraz jest gdzie w drohojowie
Ludzie Nie chcecie to nie pomagajcie ale bynajmniej tutaj nie najezdzajcie na tą rodzinę Bo nie wiesz co cię czeka..W życiu..
Wszyscy razem mozemy im pomoc pod tym linkiem mozna zobaczyc jak https://www.facebook.com/events/1546527468995415/
to żyj tak durniu.....tego domu się nie da wyremontować,jak nie znasz sytuacji to się lepiej nie oddzywaj
Beatko widać jaki jest twój poziom kultury i rozumu...piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia.Byłaś tam w tym domu ????????? to po co się odzywasz ....żyj sobie i pozwól żyć innym,a jak nie chcesz pomagać to po co się wypowiadasz
Jestem panią Christy Walton finance Oferuję pożyczki firmom i osobom fizycznym o rozsądnych stopach procentowych tylko po to, aby pomóc osobom potrzebującym problemów finansowych, itp. Jeśli jesteś zainteresowany, możesz skontaktować się z nami pod tym adresem e-mail: (christywalton355@gmail.com) próbowałeś uzyskać jakąkolwiek pożyczkę? następnie zgłoś się teraz do Mrs Christy Walton Finance
Witam wszystkich,Jestem prywatnym pożyczkodawcą, oferuję pożyczkę na poziomie 2%, jest to legalna firma z honorem i różnicą, że jesteśmy gotowi pomóc ci w jakichkolwiek problemach finansowych, że jesteś wszystkim, co oferujemy, więc jeśli jesteś zainteresowany tą pożyczką prosimy o kontakt na nasz e-mail: (anggadiman1@gmail.com)Podaj także szczegóły, abyśmy mogli natychmiast przystąpić do pożyczki.Nazwa:Potrzebna kwota:Czas trwania: akraj:Cel pożyczki:Miesięczny przychód:Numer telefonu:Skontaktuj się z nami, podając powyższe dane w naszym e-mailu: anggadiman1@gmail.comPozdrawiam was wszystkich.
Cześć! Na imię mam Elwira, mam 23 lata. Chcę znaleźć mężczyznę do miłych spotkań i kontaktu w nudne dni. Z przyjemnością odpowiem wszystkim samotnym bo sama czuję się samotna, napisz do mnie na stronie randkowej gdzie spokojnie moglibyśmy pogadać, również na stronie znajdziesz moje odważne fotki mój profil to : http://milepanie.pl/elwirka
Wspolczuje ale ja akurat znam rodzine gdzie jest matka z corka i wnuczka nie maja laxienki tylko zimna wode na dodatek maja odciety gaz dziury w oknach a tam jest 16 miesieczna dziewczynka
doskonale rozumiem trudna sytuacje ale gdzie sa starsze dzieci
dzieci matka wychowala dala im wszystko co umiala ale dzieci widac nie wiele sie interesuja losem ich skoro jest tak zle ze az obcy ludzie musza pomoc i za to im chwala