Reklama

Droga na Radosnej w Przemyślu pęka i się osuwa [WIDEO]

Mieszkańcom malowniczej ulicy Radosnej (boczna Węgierskiej) nie jest do śmiechu. Od ponad 10 lat walczą o remont nawierzchni i osuwiska. Obawiają się najgorszego: po kolejnych ulewach i podwyższonym stanie wody w Kurciance może dojść do osunięcia się fragmentu drogi na wysokości strumienia.

U zbiegu Węgierskiej i Radosnej czeka około dwudziestu osób. Przeważają ludzie starsi.

– Od ponad dziesięciu lat walczymy o tę drogę – mówi Łucja Leja, mieszkanka Radosnej.

– Jeszcze za Chomy pisaliśmy pisma. Nic to nie dało. Musiało dojść do wypadku. Na pochyłości odcinka drogi ze zbocza w kierunku Kurcianki zsunął się samochód. Dopiero wtedy Zarząd Dróg Miejskich zainstalował nam barierkę ochronną. I tyle – kontynuuje Ł. Leja.

Na potwierdzenie pokazuje plik dokumentów. Pierwsze datowane są na czerwiec 2013. Ostanie na luty 2023. Mieszkańcy interweniowali także u prezydenta Wojciecha Bakuna i w Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie.

Reklama

– Mieliśmy nadzieję, że po tylu latach próśb i oczekiwania nowy prezydent nam pomoże i rozwiąże nasz problem. Niestety się zwiedliśmy. Co prawda otrzymaliśmy odpowiedzi od prezydenta i od Wód Polskich, ale napisali rzeczy, o których doskonale wiemy. Ani słowa o tym, czy zamierzają coś konkretnego zrobić i kiedy – dodaje.

 Prezydent sobie…

Odpowiedź[paywall] prezydenta Wojciecha Bakuna:

„(…) Zapadanie się nawierzchni jezdni na początkowym odcinku ulicy – od skrzyżowania z ul. Węgierską do rozwidlenia – spowodowane jest podmywaniem przez potok Kurcianka wysokiej skarpy brzegowej. Wypłukiwanie gruntu doprowadziło do usunięcia się ziemi, pęknięcia nawierzchni jezdni w dwóch odcinkach o łącznej długości około 45 m.b. oraz powstania zarysowania i pęknięcia nawierzchni na pozostałej części dolnego odcinka ulicy. Występujące uszkodzenia wskazują, że omawiany odcinek zakwalifikować należy do strefy osuwiska.

W celu pełnego rozpoznania przyczyn zapadania się nawierzchni omawianej ulicy oraz wskazania sposobu jej zabezpieczenia i odtworzenia, niezbędna jest ekspertyza z wykonanych badań geologicznych, na której podstawie zostanie opracowana dokumentacja projektowa na usunięcie i zabezpieczenie osuwiska oraz uregulowanie i umocnienie potoku. Przystąpienie do realizacji prac wymaga uzyskania niezbędnych uzgodnień oraz zabezpieczenia środków finansowych w budżecie miasta Przemyśla lub pozyskania środków finansowych z zewnętrznych źródeł.

Reklama

Natomiast poprawa nawierzchni odcinka bocznej ul. Radosnej wymaga wykupu gruntu i poszerzenia pasa drogowego, wykonania nawierzchni jezdni wraz z konstrukcją o odpowiedniej nośności, umocnienia stromej skarpy oraz opracowania dokumentacji projektowej, uzyskania uzgodnień oraz zabezpieczenia środków finansowania przedsięwzięcia.


fot.A. Wilgucki
– Któregoś roku wylali w najgorszych fragmentach drogi asfaltową pospółkę, ale z niej niewiele już zostało. Dziur coraz więcej. –- mówi kolejna. Pokazuje przygotowane wiadra z gruzem na wypadek wypadnięcia jeszcze większych otworów w ziemi.

Reklama

 Wody Polskie sobie… 

(…) – Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Zarząd Zlewni w Przemyślu informuje[paywall], że 17.02.2023 r. została przeprowadzona terenowa wizja odcinka potoku Kurcianka we wskazanej lokalizacji. W trakcie dokonanych oględzin ustalono, że stan techniczny koryta potoku nie ma wpływu na stan ulicy Radosnej (…).

Brak jest widocznych śladów podmyć i wyrw. Skarpy brzegowe są porośnięte pojedynczymi zakrzaczeniami oraz drzewami i nie wykazują cech aktywnej erozji bocznej. Brak prawidłowego odwodnienia drogi na wskazanym odcinku może w przyszłości powodować niszczenie skarpy brzegowej, jej rozmakanie, a w konsekwencji zsuwanie się do koryta. (…)

Na przedmiotowym odcinku potok Kurcianka nie graniczy bezpośrednio z drogą (ul. Radosna) i jest przedzielony działkami (…), które nie stanowią własności PGW WP. Mając na uwadze powyższe, nie widzimy podstaw do wykonywania prac na potoku Kurcianka we wnioskowanym zakresie. Równocześnie podkreślamy, że działania, mające na celu w pierwszej kolejności zabezpieczenie korpusu drogi, winny zostać wykonane przez jego właściciela w oparciu o zapisy art. 5 ust. 2 i art. 61 pkt 2 ustawy Prawo budowlane (…), gdyż na zarządcy drogi ciąży odpowiedzialność za zapewnienie bezpieczeństwa użytkowania obiektu i utrzymania go w należytym stanie technicznym” – odpowiadają Wody Polskie, konkretnie Zarząd Zlewni w Przemyślu.

Mieszkańcy znają te dwa stanowiska. Komentują je jednoznacznie: odpychanie problemu od siebie. Tak, aby być zabezpieczonym, w razie gdyby doszło do osunięcia się drogi.     

Reklama

 Gdy pada ulewny deszcz

– Gdy pada ulewny deszcz, po naszej ulicy płynie błotno-żwirowy szlam. Nie można przejść normalnie. Brakuje rowów odprowadzających deszczówkę. Brniemy po kostki w błocie – dodaje jedna z mieszkanek Radosnej. – Któregoś roku wylali w najgorszych fragmentach drogi asfaltową pospółkę, ale z niej niewiele już zostało. Dziur coraz więcej – mówi kolejna. Pokazuje przygotowane wiadra z gruzem na wypadek wypadnięcia jeszcze większych otworów w ziemi.

– Przy tej ulicy jest około sześćdziesięciu domów. Płacimy słone podatki. Droga jest wąska, jednokierunkowa. Jeździ się po niej ciężko. A teraz na dodatek się osuwa. W drodze są wszystkie media, w tym gaz – kontynuuje Łucja Leja.

W drodze widać wyraźne pęknięcia. Od osi drogi, w ocenie mieszkańców, istnieje około trzydziestostopniowa pochyłość w kierunku strumienia.

Reklama

– Wiemy, że w mieście nie ma na nic pieniędzy, chociaż władza się wozi luksusowymi samochodami, ale nie pozwolimy się zbyć. Zaczęliśmy interwencje od lokalnej gazety, ale poruszymy inne media, jak będzie trzeba. Upominamy się o podstawowe prawo obywateli miasta Przemyśla – prawo do remontu. My tu nie chcemy luksusów, chcemy normalnie żyć –  kończy Łucja Leja. 

Zwróciliśmy się do magistratu za pośrednictwem służ prasowych władz miasta z pytaniem: czy i kiedy realnie władze miasta rozwiążą problem mieszkańców Radosnej?

Reklama

– W tym roku nie mamy zaplanowanych pieniędzy w budżecie na niezbędne prace w ulicy Radosnej. Mamy wiedzę o zakresie koniecznych do wykonania w tym miejscu prac, a ich zakres jest szeroki, zarówno pod względem finansowym, jak czasowym, które zajmą zarówno same pozwolenia, jak wykupy gruntów. Jest to więc duże przedsięwzięcie – informuje w imieniu prezydenta Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego.


fot.A. Wilgucki
„Zapadanie się nawierzchni jezdni na początkowym odcinku ulicy –- od skrzyżowania z ul. Węgierską do rozwidlenia – spowodowane jest podmywaniem przez potok Kurcianka wysokiej skarpy brzegowej. Wypłukiwanie gruntu doprowadziło do usunięcia się ziemi, pęknięcia nawierzchni jezdni w dwóch odcinkach o łącznej długości około 45 m. b. oraz powstania zarysowania i pęknięcia nawierzchni na pozostałej części dolnego odcinka ulicy” – czytamy w piśmie prezydenta Przemyśla W. Bakuna.


AW
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama