Jeśli proponowana i zaaprobowana m.in. przez Komisję ds. Bezpieczeństwa i Organizacji Ruchu Drogowego przy prezydencie miasta Przemyśla zmiana organizacji ruchu wejdzie w życie, na ulicy Basztowej i przyległych powstanie taki galimatias, że trudno się będzie połapać.
Sprawa zmian organizacji ruchu na ulicy Basztowej i przyległych ciągnie się już od początku 2015 r. O tych nie ma co wspominać, bo są już nieaktualne. Mimo sprzeciwu mieszkańców osiedla nr 13 „Przemysława”, chęć zmian wciąż jest żywa. Plan jest następujący: z ulicy Słowackiego będzie można tylko wjeżdżać w ulicę Basztową, z ulicy Basztowej (od góry) będzie można zjeżdżać, ale tylko[paywall] do ulicy Rakoczego. Ta stanie się jednokierunkowa i nią będzie można dostać się na ulicę Słowackiego. Ruch na drugiej, przyległej do Basztowej ulicy, czyli Komisji Edukacji Narodowej, także ulegnie zmianie. Będzie w nią można wjeżdżać z ulicy Basztowej (jadąc z dołu) i z niej wyjeżdżać, ale tylko w prawo, do góry...
Takie rozwiązanie spowodowane jest ponoć problemem z tzw. wąskim gardłem u wylotu ulicy Basztowej w Słowackiego. Owszem, trudno jest na długości kilkudziesięciu metrów wyminąć się dwóm pojazdom, ale nie doszło tam do żadnej stłuczki czy karambolu. Kierowcy sobie radzą...
Zmiany organizacji ruchu kompletnie nie rozumieją mieszkańcy ulic powyżej Basztowej. Nie rozumie ich przewodniczący Zarządu Osiedla nr 13 „Przemysława” Henryk Hawryś. – To jakiś zupełny absurd. Po co to komu jest potrzebne? Dlaczego nikt nie bierze pod uwagę zdania mieszkańców. Ci są zdecydowanie przeciw. Zrozumiałbym, gdyby ulica Basztowa była płaska, ale to jedna z najbardziej stromych ulic w mieście. Jak można kierować tu ruch do góry?! W zimie będzie tutaj dochodzić do wypadków. Samochody będą się ślizgać, a żadne opony zimowe nie pomogą. Zmotoryzowani pacjenci przychodni, aby z niej wyjechać, będą musieli ruszyć do góry, aby dostać się na Rakoczego i dalej, na Słowackiego. Jak to zrobią, kiedy będzie oblodzenie? – zastanawia się H. Hawryś.
Zarząd osiedla wydał negatywną opinię co do zmian. – Członkowie komisji bezpieczeństwa argumentowali zmianę kwestiami bezpieczeństwa. Pytamy, jakiego i czyjego bezpieczeństwa? Bo z całą pewnością nie kierowców. Dla funkcjonowania setek mieszkańców tego osiedla to będzie koszmar. Wspomni pan moje słowa, jeśli te zmiany wejdą z życie – stwierdził H. Hawryś. – Trzeba pamiętać jeszcze o zjeździe z ulicy Rakoczego w ulicę Słowackiego. Tam jest ogromny spadek terenu. W razie śniegu czy oblodzenia kierowcy nie wyhamują... Będzie dochodzić do stłuczek. Jednej za drugą – podsumował.
– Zmiana organizacji ruchu na jednokierunkową na części ulicy Basztowej oraz ulicy Rakoczego jest propozycją Komisji do Spraw Bezpieczeństwa i Organizacji Ruchu, która się pojawiła w trakcie prowadzonej co pół roku kontroli oznakowania. W ocenie komisji taka zmiana ma poprawić bezpieczeństwo ruchu w tym rejonie – wyjaśnił rzecznik przemyskiego magistratu Witold Wołczyk. – Pierwotna propozycja, czyli wprowadzenie jednego kierunku od ulicy Słowackiego aż do ulicy Rakoczego i w samej ulicy Rakoczego, została negatywnie zaopiniowana przez tamtejszy zarząd osiedla. Nowe rozwiązanie przewiduje jeden kierunek tylko do ul. Komisji Edukacji Narodowej i wprowadzenie ruchu jednokierunkowego w ulicy Rakoczego. Do tej propozycji zarząd na razie się nie odniósł. Ostateczna decyzja w zmianach organizacji ruchu należy jednak do prezydenta miasta, komisja jest organem opiniującym i doradczym – dodał W. Wołczyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Kolejne rozwiązanie w stylu skrzyżowania rownorzednego przy galerii albo zakaz skrętu w lewo od plac na bramie poprzez ul. Jagiellońską, az do ul. Sanockiej czyli przez całe miasto.
Teraz urzędnicy za wszelką cenę będą chcieli pokazać swoja wartość.Pierwsi do walki staną najmniej kompetentni ale najbardziej krzykliwi.Pierwszy popis głupoty może być na Basztowej.Trzymam kciuki
A do tego zakazy zawracania aż do sanockiej.
Proponuję zrobić eksperyment : wymijanie 2 aut ciężarowych u wylotu ul.Basztowa - Słowackiego ... MUROWANE ,, ZAKLESZCZENIE ,, .......
A pan Hawryś ,,prężący ,, się jak zwykle na foto , nie widzi wypadających kostek i rozsypanych krawężników na ul. Basztowej .. ? a zima ?? ma swoje prawa i od posypywania ulicy są odpowiednie służby ..które mają dbać , aby nie było ślisko .
Tak, bo codziennie taka sytuacja paraliżuje miasto. Równie dobrze możesz sobie wyobrazić dwa tiry pod mostem kolejowym.... to znaczy, że trzeba most przesunąć ?
Kolejne rozwiązanie w stylu skrzyżowania rownorzednego przy galerii albo zakaz skrętu w lewo od plac na bramie poprzez ul. Jagiellońską, az do ul. Sanockiej czyli przez całe miasto.
Teraz urzędnicy za wszelką cenę będą chcieli pokazać swoja wartość.Pierwsi do walki staną najmniej kompetentni ale najbardziej krzykliwi.Pierwszy popis głupoty może być na Basztowej.Trzymam kciuki
A do tego zakazy zawracania aż do sanockiej.