Dość długo trwały starania zarządu i mieszkańców Osiedla nr 7 „Winna Góra” o montaż barierek oddzielających siłownię na wolnym powietrzu i miniplac zabaw od ulicy. Dzięki zaangażowaniu radnej Ewy Sawickiej (Koalicja Obywatelska) udało się.
Siłownia powstała w ramach jednego z budżetów obywatelskich miasta Przemyśla. Znajduje się kilka metrów od ulicy Chrobrego, wprawdzie nie aż tak bardzo ruchliwej, ale ostrożności nigdy dość.
Zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że ten obiekt najczęściej odwiedzają dzieci, podobnie jak znajdujący się tuż obok miniplac zabaw[paywall].
Mieszkańcy osiedla „Winna Góra” wielokrotnie interweniowali w tej sprawie. Zainteresowali nią m.in. radną KO Ewę Sawicką.
– To prawda. Zwrócili się do mnie o pomoc w sprawie montażu barierek ochronnych, które oddzieliłyby ulice Chrobrego i Żółkiewskiego od terenu siłowni i placyku zabaw dla dzieci, który powstał w 2020 roku w ramach budżetu obywatelskiego – powiedziała E. Sawicka.
– Nieopodal znajduje się punkt widokowy, z którego korzysta wielu mieszkańców miasta i turystów, podziwiających z tego miejsca nasze miasto. W związku z tym przyjeżdża tam wiele samochodów. Tuż obok zlokalizowana jest pętla autobusowa, na której parkowane są pojazdy. Oprócz tego, że jest niebezpiecznie, kierowcy rozjeżdżają i niszczą tereny zielone – dodała.
E. Sawicka wystąpiła z prośbą o zamontowanie tam barierek ochronnych. I – jak sama powiedziała – kolejny raz niemożliwe stało się możliwe.
– Bo wcześniej pozytywnie rozpatrzono moje interpelacje odnośnie utworzenia przystanku na żądanie na ulicy 3 Maja, zamontowania barierek zabezpieczających skarpę na tej samej ulicy, poszerzenia chodnika na ulicy Spiechowicza w celu utworzenia około 10 miejsc parkingowych dla mieszkańców osiedla Kazanów – wyliczyła.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Miło się czyta jak tak cos oczywistego jak barierki w poblizu zabaw dzieci ,które dla zdrowo myślącego projektanta placu zabaw to rzecz oczywista.Ale nie u nas.Wszelkie niedoróbki wynikające z niechlujstwa tworzących plac zabaw są zawsze zapowiedzią wielkiej batalii i walki ,wysiłku,biegania,załatwiania osób chcących dobra dziecka.Jednym słowem niechlujstwo urzędników mozna ich wskazać imiennie powodują dodatkowe perturbacje a także zagrożenie dla dzieci.Może juz czas powiedziec publicznie imiennie który z urzędników wykazał sie wyjątkowym niechlujstwem i lekceważeniem swojej pracy by trzeba było angażować Panią Radna od barierek
Te pozal się Boże siłownie na wolnym powietrzu. W większości bezużyteczne, brudne, zdewastowane. O kosztach ich budowy może się dowiedzieć każdy z umieszczonych obok tablic. Setki milionów w skali kraju wyrzucone dosłownie w błoto. Jak tak ma wyglądać wydawanie środków unijnych to ja dziękuję.
Zróbcie wreszcie tam tą pętlę autobusową, dziury takie jak po bombardowaniu, ledwo można przejechać tam autem, to miejsce odwiedza wielu turystów więc trochę wstyd....
Brawo dla radnej Ewy Sawickiej! Brawo Ewa! twoja interpelacja w tej sprawie była słuszna.
Miło się czyta jak tak cos oczywistego jak barierki w poblizu zabaw dzieci ,które dla zdrowo myślącego projektanta placu zabaw to rzecz oczywista.Ale nie u nas.Wszelkie niedoróbki wynikające z niechlujstwa tworzących plac zabaw są zawsze zapowiedzią wielkiej batalii i walki ,wysiłku,biegania,załatwiania osób chcących dobra dziecka.Jednym słowem niechlujstwo urzędników mozna ich wskazać imiennie powodują dodatkowe perturbacje a także zagrożenie dla dzieci.Może juz czas powiedziec publicznie imiennie który z urzędników wykazał sie wyjątkowym niechlujstwem i lekceważeniem swojej pracy by trzeba było angażować Panią Radna od barierek
Te pozal się Boże siłownie na wolnym powietrzu. W większości bezużyteczne, brudne, zdewastowane. O kosztach ich budowy może się dowiedzieć każdy z umieszczonych obok tablic. Setki milionów w skali kraju wyrzucone dosłownie w błoto. Jak tak ma wyglądać wydawanie środków unijnych to ja dziękuję.
Zróbcie wreszcie tam tą pętlę autobusową, dziury takie jak po bombardowaniu, ledwo można przejechać tam autem, to miejsce odwiedza wielu turystów więc trochę wstyd....