Nie, jeszcze nie teraz. Jeszcze nie w tym sezonie. Jeszcze nie czas na ogrywanie takich legend polskiego futsalu jak Rekord Bielsko-Biała. Ale przemyski beniaminek zasłużył na wielkie brawa za postawę w hali w Cygańskim Lesie. Podjął rękawicę, nie pękł przed 6-krotnym mistrzem Polski, który musiał się sporo natrudzić, aby zasłużenie zgarnąć komplet punktów. Jeśli mecz z Jagiellonią Fustal Białystok był egzaminem maturalnym dla ekipy Roberta Kurosza, to potyczka z Rekordem była egzaminem magisterskim. Oba Eurobus zdał!
Sześć tytułów mistrza Polski, dwa tytuły wicemistrzowskie, cztery razy na najniższym stopniu podium. W poprzednim sezonie w 14 meczach u siebie wygrali 13-krotnie, ponosząc ledwie jedną porażkę (3:5) z przyszłym mistrzem naszego kraju w futsalu, czyli Constractem Lubawa. 95 bramek strzelonych, 28 straconych. Jedyną porażkę w fazie zasadniczej poprzedniej kampanii. W tym sezonie mają już na koncie Superpuchar Polski. Wielu reprezentantów różnych krajów w składzie. Jedna z legend polskiego futsalu.
Kopciuszek znad Sanu jechał do króla. Jechał – dla wielu – aby poprosić o jak najniższy wymiar kary. Szybki i bezbolesny. Bo absolutnym faworytem tego starcia był Rekord i nie ma się co temu dziwić. Gospodarze musieli jednak włożyć sporo sił, zaangażowania i umiejętności, aby przemóc nieustępliwego beniaminka.
Przemyślanie pokazali się z naprawdę dobrej strony. Nie ustępowali przygotowaniem motorycznym, pasją do gry, ambicją i wolą walki. Ustępowali ograniem i typowo futsalowymi umiejętnościami i możliwościami. Przegrali zasłużenie, bo – by być sprawiedliwym – nie było momentu, w którym wicemistrzowie Polski mogliby poważnie drżeć o wynik. Ale nie zawiedli, nie przestraszyli się naszpikowanymi gwiazdami rywala. I odebrali zacną nagrodę: szacunek przeciwnika i wyjście z twarzą z tego pojedynku.
Trzy bramki stracili po błędach własnych, indywidualnych. Ale oni wciąż się uczą i z pewnością z tej lekcji wyciągną odpowiednie wnioski.
Teraz w rozgrywkach nastąpi reprezentacyjna przerwa. 3. kolejka odbędzie się 23, 24 i 25 września br. Eurobus swój pojedynek rozegra tego ostatniego dnia, w poniedziałek. Wówczas do hali POSiR zawita Legia Futsal Warszawa. Mecz rozpocznie się o g. 18.15, a bezpośrednią transmisję przeprowadzi TVP Sport. Już zapraszamy wszystkich kibiców sportu na to wydarzenie!
Bramki: 1:0 Seidler 1:03 min, 1:1 Bała 10:24 min, 2:1 Victor Diego 12:53 min (samobójcza), 3:1 Korsunow 32:02 min, 4:1 Zastawnik 58:03 min, 4:2 Pawlak 59:49 min.
Sędziowali: Dominik Cipiński (Skierniewice) i Marcin Gutowski (Łódź). Żółte kartki: Kubik, Marek, Korołyszyn oraz E. Kiełbasa i Wanat. Widzów: 300.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze