Są gotowi. Są zmotywowani i pełni zapału. Są dobrze przygotowani i pełni wiary. W niedzielę, 3 września br., o godzinie 18, w hali Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zabrzmi pierwszy gwizdek arbitrów w mistrzowskim meczu FOGO Ekstraklasy Futsalu pomiędzy Eurobusem Przemyśl a Jagiellonią Futsal Białystok. Podopieczni Roberta Kurosza zaczną zapisywać zupełnie nową kartę w historii przemyskiego sportu. Piękną ją napiszcie!
W 20 meczach zdobyli 52 punkty. Wygrali 17 meczów, 1 zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 130 bramek, tracąc 66. Grali finezyjnie, bez kompleksów, efektywnie i efektownie. Porywali kibiców, którzy zaczęli im ufać i zapełniać trybuny hali POSiR do ostatniego miejsca. Powiedzieć, że w cuglach wygrali zmagania w 1. Polskiej Lidze Futsalu w sezonie 2022 – 2023 byłoby pewnym nadużyciem, ale jak najbardziej zasłużyli na promocję na najwyższy szczebel polskiego futsalu. Dokonali rzeczy wielkiej, bo to był czwarty w rzędu awans. W sezonie 2019 – 2020 zostali mistrzami grupy podkarpackiej 3. Ligi Fustalu, w sezonie 2020 – 2021 pewnie wygrali grupę podkarpacką 2. Ligi Futsalu, sezon później zostali mistrzami grupy IV 2. Ligi Makroregionalnej Fustalu. Projekt pod nazwą „Eurobus Przemyśl”, którego dyrygentem jest prezes Mariusz Franków w cztery lata sięgnął gwiazd.
W niedzielne (3 września br.) późne popołudnie zacznie błyszczeć wśród gwiazd. Nie będą już wygrywać wszystkiego. Przyjdą porażki i ciężkie chwile. Przyjdą surowe egzaminy, które będą musieli zdać, przetrwać, ale i, niestety, oblać. Jak choćby ten w 2. kolejce FOGO Ekstraklasy, kiedy zmierzą się na wyjeździe z wicemistrzem Polski Rekordem Bielsko-Biała. Ale przyjdą też dni chwały, dni, które złotymi zgłoskami zapiszą się w historii przemyskiego sportu. Pod okiem trenera Roberta Kurosza wykonali kawał dobrej roboty. Sumiennie i ciężko trenowali przez kilkanaście tygodni, aby być gotowym na „Jagę”. W zespole panuje bardzo dobra i bojowa atmosfera. Jak się to przełoży na mistrzowskie zmagania? Parkiet wszystko zweryfikuje.
Przemyślanie w okresie przygotowawczym rozegrali kilka pożytecznych meczów kontrolnych. Wygrali z ligowym rywalem AZS UW Darkomp Wilanów 5:4, pokonali Podpor Pohyb Koszyce ze Słowacji 5:2, Heiro Rzeszów 11:1, przegrali z BSF ABJ Bochnia5:9.
I właśnie wicemistrz Słowacji był ostatnim sparingpartnerem Eurobusu przed startem FOGO Ekstraklasy (26 sierpnia br.). Rywal, który bardzo wysoko zawiesił poprzeczkę, który zmuszał przemyślan do myślenia na parkiecie i odpowiedniej antycypacji. Rywal, który nie odpuszczał z pressingiem i był niezwykle groźny w konstrukcji akcji. Ale przegrał. Przegrał, bo zespół R. Kurosza dojrzewa z każdym takim spotkaniem. Z każdym ligowym meczem będzie coraz cwańszy i bezczelny (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Słowacy po bardzo emocjonującym pojedynku polegli 4:3 (3:2).
Doprawdy trudno orzec, na co będzie przemyślan stać. W którym są miejscu. Jak będą wyglądać na tle innych zespołów. Bo co innego mecze kontrolne, co innego walka o punkty. Celem minimum jest utrzymanie się w FOGO Ekstraklasie. Nic dziwnego. Jednego można być pewnym: dadzą z siebie wszystko! Chęci, woli walki, ambicji i serca pozostawionego na parkiecie im nie zabraknie. Do boju, Eurobusie!

Robert Kurosz (trener Eurobusu):
– Jestem bardzo zadowolony z okresu przygotowawczego. Zrealizowaliśmy wszystko, co sobie założyliśmy. Zawodnicy mocno pracowali. Jestem pewny, że na pierwszy mistrzowski mecz będziemy optymalnie przygotowani. Trzon drużyny pozostał, co było dla mnie najważniejsze. Wzmocniliśmy drużynę doświadczonymi zawodnikami, którzy mają bogatą fustalową przeszłość. Bardzo na nich liczymy. Myślę, że ta mieszkanka okaże się wybuchowa i w każdym spotkaniu powalczymy o dobry wynik. Celem jest oczywiście utrzymanie się w FOGO Ekstraklasie. Nie po to przecież awansowaliśmy. Chcemy godnie reprezentować Przemyśl i Podkarpacie. Na takie mecze jak ten z wicemistrzem Słowacji liczę w lidze. Jesteśmy gotowi na Jagiellonię. Gorąco zapraszamy wszystkich kibiców na nasze mecze. Liczymy na ich wsparcie. Tak, jak to miało miejsce w pierwszej lidze. Mamy nadzieję, że trybuny będą nas niosły. Marzę, aby kibice byli z nami na dobre i na złe. Bo będą trudne, a nawet bardzo trudne chwile. Damy z siebie wszystko, zostawiając na parkiecie w każdym meczu ogrom serca.
Reklama
Bramkarze:
Zawodnicy z pola:
***
Pod koniec kwietnia 2024 r., po zakończeniu rundy zasadniczej, rozpocznie się rywalizacja w fazie play-off. Zagra w niej pierwsza „ósemka” w tabeli. Z FOGO Ekstraklasy spadają 3 drużyny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze