Pracownicy merytoryczni zawsze będą potrzebni – powiedział mi niedawno jeden z kierowników pewnej instytucji. Rozmowa tyczyła się tego, czy w jego „firmie” już szykują się zmiany na stanowiskach i czy nie obawia się o swoje własne.
Zgodnie ze zwyczajem, nastanie nowego rządu, rozpoczyna powolną wymianę ludzi na posadach dyrektorskich. Nic nowego. Tak było, od kiedy pamiętam. Przychodzili nowi, ustawiali swoich wykwalifikowanych przedstawicieli, po kilku latach pojawiali się nowi albo wracali starzy i historia się powtarzała. Podobno najważniejsze są kwalifikacje. Podobno najistotniejszym kryterium jest wykształcenie i przygotowanie merytoryczne. Podobno decydują konkursy. Podobno...
Ten problem dotyczy nie tylko obecnej sytuacji i dotyka nie tylko wielkiej polityki. Identycznie jest na szczeblu samorządu, gdzie wraz ze zmianą władzy, dochodzi do zmian we wszystkich lub prawie wszystkich podległych jednostkach.Bez względu na to, czy przy rządzi tzw. prawica, lewica, czy coś po środku.
Z kwalifikacjami i wykształceniem różnie bywa. Bywają fachowcy od wszystkiego, którzy w każdej branży się odnajdą. Ale nie na każdym stanowisku – dla nich musi być stołek wysoki, na którym można się zaprezentować. Jest i wielu odpowiednich ludzi na odpowiednich miejscach. Swoją pracę wykonują z zaangażowaniem i nawet, jeśli czegoś nie wiedzą, to starają się te braki uzupełnić.
Marzy mi się jednak, że kiedyś o zajmowanym stanowisku będzie decydować wyłącznie fachowość człowieka, a nie sympatia polityczna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie w tym kraju. Bliżej nam do Ukrainy czy Rosji niż do Danii czy Szwecji. Jeszcze długo długo tak będzie, że w urzędzie czy spółce skarbu państwa decydującym kryterium będzie legitymacja partyjna, a nie kompetencje.
Nie w tym kraju. Bliżej nam do Ukrainy czy Rosji niż do Danii czy Szwecji. Jeszcze długo długo tak będzie, że w urzędzie czy spółce skarbu państwa decydującym kryterium będzie legitymacja partyjna, a nie kompetencje.
Ale o co chodzi z tym postem ?