Reklama

Fake newsy mają się dobrze. Tym razem chodzi o fałszywe SMS-y! Ich nadawcą nie jest wojsko

W ostatnich dniach w sieci nie brakuje przykładów dezinformacji. W internecie, głównie w mediach społecznościowych pojawiały się zmanipulowane zdjęcia i filmy, mające na celu wywołanie niepokoju i dyskredytację wizerunku zarówno Ukrainy, jak i Polski. Kolejnym problemem stały się fałszywe SMS-y rozsyłane do wielu osób, dotyczące stawiennictwa w siedzibach Wojskowych Komend Uzupełnień.

SMS-y, których nadawcą ma być rzekomo wojsko, zawierają informację o konieczności stawiennictwa w WKU na okoliczność mobilizacji I stopnia w związku z podwyższonym stanem zagrożenia wojennego. W związku z powyższym faktem w środę, 2 marca, Ministerstwo Obrony Narodowej na Twitterze zamieściło alert o treści: „Uwaga na fałszywe SMS-y dotyczące stawiennictwa w siedzibach Wojskowych Komend Uzupełnień i Wojewódzkich Sztabach Wojskowych. To fałszywe informacje! Wojsko Polskie nie jest ich autorem”.

Resort obrony narodowej stanowczo podkreślił, że Wojsko Polskie nie prowadzi mobilizacji. Wpis opatrzył również tagami #StopFakeNews i #WłączWeryfikację.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości