Do końca roku pozostały jeszcze 2 miesiące, a funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali w tym roku już 44 fałszywych dowodów rejestracyjnych. Ponad połowę z nich na przejściu granicznym w Medyce.
Nie inaczej było i 26 października, kiedy to na wjazd do Polski oczekiwał 30-letni obywatel Ukrainy poruszający się samochodem marki Renault. Do kontroli okazał m.in. ukraiński dowód rejestracyjny, który jednak wzbudził pewne podejrzenia mundurowych. Szczegółowa kontrola przy użyciu specjalistycznego sprzętu potwierdziła, że mają oni do czynienia z falsyfikatem. Kierowcę przesłuchano w charakterze świadka i skierowano z powrotem do Ukrainy. Dokument zatrzymano, a w sprawie prowadzone są dalsze czynności.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze