Reklama

Fenomen

19/01/2018 07:28

W czasach, kiedy naród się podzielił, a w ludziach mało empatii i chęci do współdziałania, raz w roku radykalnie się to zmienia. Gra szczególna kapela. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Ludzie koncertują, biegają, skaczą, strzelają z armat, urządzają wszelkiej maści pokazy i pomysłów jest tyle, co gwiazd na niebie w pogodną noc. Ale przede wszystkim trwa narodowa zbiórka na cele jak najbardziej szczytne – pomoc medyczną potrzebującym.

Trwają aukcje, zbiórki na ulicach i gdzie się tylko da. Twórca całego tego zamieszania nie spodziewał się chyba, że akcja przetrwa tak długo, choć sam podaje od początku, że Orkiestra będzie grała do końca świata, a nawet jeden dzień dłużej. W tym roku zagrała po raz 26. W roku ubiegłym – w ćwierćwiecze – zebrano 105 milionów złotych. Trudno znaleźć inną społeczną akcję, która osiągnęłaby takie wyniki w tak krótkim czasie, przy braku oparcia o jakiekolwiek struktury rządowe czy samorządowe. Owsiak nie ma więc lekko, a wręcz przeciwnie. Ma pod górkę i przeciwników mu nie brakuje. Atakowany przez różnorodne gremia nie zamierza jednak rezygnować. Na szczęście pary mu nie brakuje. W Fundacji WOŚP działa w parze z żoną Lidią, z którą jest już 40 lat, a nawet dłużej. Sam podaje w jednym z wywiadów, że 3 stycznia 1993 roku, w dzień 1. Finału, miał wątpliwości, czy ktokolwiek wyjdzie na ulice, by kwestować, czy w ślad za tym – darować. Za oknem było 17 stopni poniżej zera, rokowania nie były więc obiecujące. Stało się inaczej. Pierwsze koty za płoty i potem już to pojechało. Owsiak przyznaje, że zaskoczeniem było dla niego to, iż TVP zrezygnowała ze współpracy. Mówi, że liczył po cichu, że do tego nie dojdzie. Szkoda tutaj komentarza, bo podział na media „nasze i wasze” stał się już faktem. W tym roku TVN przejął więc pałeczkę i poszło, jak należy. A pomoc przychodzi tutaj na dużą skalę. Oddziały kardiochirurgii dziecięcej, nefrologii czy onkologii oraz inne sektory służby zdrowia uzyskują sprzęt na wagę złota i życia ludzkiego. W tym roku – dla wyrównania szans w leczeniu noworodków. Swoją drogą winno to trochę zawstydzać państwo, które własnymi siłami nie potrafi poradzić sobie z finansowaniem jakże potrzebnych inwestycji zdrowotnych. Orkiestra gra i to nieźle. Na aukcje trafiają rzeczy przeróżne – jacht, przejażdżka autem rajdowym z księdzem, lot samolotem, nauka tańca, fotel w telewizyjnym programie i tysiące innych zwariowanych pomysłów. Ważne, że to działa, bo końcowy wynik rośnie. Pokazano w telewizji  chłopaka, który zebrał od rana 2 tys. zł. Filip, lat 10 – dumny i uśmiechnięty. Fenomen ten gra na całym świecie, na wszystkich kontynentach. W tym roku też na Bali, w San Francisco, Tokio i Pekinie i w bazie polarników w Norwegii. – Każdy z nas jest inny, ale łączy nas jedno – dobroć serca – mówi ktoś w szeregach Orkiestry. W dzisiejszych czasach taka akcja to fenomen. Nie zdziwiłbym się, gdyby Owsiak dostał pokojową nagrodę Nobla.     

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zbyszek - niezalogowany 2018-01-19 11:00:04

    To prawda, jest to fenomen, tylko  że niestety ale od lat dzieli polskie społeczeństwo.  Nie ma chyba nikogo, kto by był przeciwny wspieraniu bliźnich.  Wielu to robi każdego dnia,  nie tylko w jeden. Należy jednak zastanowić się, dlaczego pan Owsiak i jego orkiestra tak dzielą naród?  Opinii na ten temat jest wiele.  Uważam, że każdy, kto chce pociągnąć społeczeństwo do szlachetnych czynów, musi mieć szacunek do wszystkich , bez względu na poglądy religijne i polityczne.  Ponadto, skoro dysponuje się pieniędzmi darczyńców, trzeba być poza wszelkim podejrzeniem o niewłaściwe nimi rozporządzanie.  Chyba się pan z tym zgodzi.  Niestety, ale po pierwsze z szacunkiem do wszystkich pan Owsiak ma problem, a jeżeli chodzi o drugie, to też mam wiele wątpliwości.  Chcę zaznaczyć, że nie jestem od "Rydzyka", ba nawet nie jestem katolikiem a jeżeli chodzi o poglądy polityczne, to jestem apolityczny.  Zgodzi się pan zapewne na koniec, że czasem warto na każdą sprawę spojrzeć z innej perspektywy, można bowiem ujrzeć coś, czego nie widzą tłumy. Trzeba jedynie stanąć po środku, bez emocji. To warunek. Pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ozzman - niezalogowany 2018-01-19 22:38:09

    To że Owsiak nie zamierza rezygnować, jak pan redaktor pisze, rozumie się samo przez się, bo jak wiadomo już prawie każdemu cała ta tzw. WOSP to kura znosząca złote jaja, tak więc Juras z Dzidzią kują żelazo póki gorące, nie pierdolą się, mówiąc kolokwialnie, w tańcu, kręcą lody oraz trzepią szmalec na potęgę i chyba jeszcze sporo Wisły wpadnie do morza zanim to ogłupiałe, niemądre, ignoranckie społeczeństwo w końcu zorientuje się o co tu właściwie chodzi.KOMPEDIUM WIELKIEJ ŚCIEMY! 13 GROSZY DO PUSZKI 24 FINAŁU WOSP I PORTFEL JERZEGO O. !  - KONTROWERSJE.NETYOUTUBE.COM  - UWAGA! FINAŁ WOSP - TEATR DLA GOJÓW! 26 RAZ DYMAMY WAS! PRZEKAŻ DALEJYOUTUBE.COM - 7 GODZIN SNU - WIELKA ORKIESTRA FAŁSZYWEJ POMOCY

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ozzman - niezalogowany 2018-01-19 22:40:42

    Drogi Zbyszku, Rydzyk przy luksusie Owsiaka, jest nikim.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama