Początkowo na fontannie stały trzy niedźwiedzie, a oświetlono je lampami z reflektorów motocyklowych i sygnalizatorów kolejowych. Jakiś czas po ustawieniu na cokole małe niedźwiadki ktoś ukradł. Teraz znowu są na swoim miejscu. Przy okazji budowy pracownicy odkryli również biegnący pod główną płytą Rynku tunel. Jakie jeszcze tajemnice kryje przemyski niedźwiadek?

Budowa fontanny. Zdjęcie z archiwum Cechu Rzemiosł Różnych w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Cenne jest to zdjęcie przedstawiające budowę fontanny. Ono przestawia jak widać fragment Rynku sprzed półwiecza. Świat który dawno już minął.
Wreszczie jakis fajny artykul, a nie swieze informacje, co tam panie w Stalowej Woli.
Tylko patrzeć jak pisiory z Rady Miasta zażądają jej likwidacji skoro dowiedzieli się że to za komuny powstało.
oj czerupa czerupa... ale z ciebie młotek... od prawie 60. lat na elewacji dawnego Domu Robotniczego, później Kina Bałtyk a obecnie przemysko-rzeszowskiej wyższej szkoły, zainstalowana jest tablica upamiętniająca pobyt w tym przybytku towarzysza Stanisława łańcuckiego, komunistycznego posła na Sejm z lat 1922-24 , http://images.polskaniezwykla.pl/user/original/203112.jpg . Skoro przez tyle lat "pisiorom" nie przyszło do głowy, żeby tablicę tą usunąć, to wydaje mi się, że i miśki mogą spać spokojnie...
widze szarosc prl ale ogolnie fajne zdjecie
PRL była okrutnym systemem , ale nie szarym. Za komuny mogłem wypić litr wódki i nic ,Teraz wypijam ćwiartkę i nogi mi się gną.Jakie dziewczyny były , a o erekcjach nie wspomnę.Oranżada była też lepsza i wędliny !
>>Skoro przez tyle lat "pisiorom" nie przyszło do głowy, żeby tablicę tą usunąć<<Bo takie same młotki jak Ty.
łaps starzejesz się pij lepszą wódkę i po problemie a dziewczyny są takie same zawsze piękne...
Tam przed II WS stała kamienica, to mogą być piwnice.
Czy ktoś zna nazwisko tego Pana co wykonał odlew tego niedźwiedzia?
O ile sie orientuje w temacie to odew byl zrobiony w zakladzie rzemieslniczym P.Felczynskiego.Cala fontanna zostala ufundowana przez Przemyskich Rzemieslnikow o czym nie wsomina sie ani slowa.
Tak , ma rację " b. rzemieślnik". Fontanna , to dar dla miasta P-śla od ówczesnych rzemieślników . I o tym fakcie szkoda , że nikt wcześniej nie wspomniał . Zaraz mogą się ukazać się komentarze typu , " że była to próba ułożenia się fachowców " z ówczesna władzą ;w tym skarbową , ale nawet gdyby tak też było ,to dar dla miasta pozostał . Ponad połowa / 50 lat minęło / ówczesnych mieszkańców miasta , umarła , ale fontanna pozostała i jest trwałym elementem miasta.
Niedźwiadek przemyski ma zostać zdjęty z fontanny !Takie słuchy dochodzą coraz częściej !
Cenne jest to zdjęcie przedstawiające budowę fontanny. Ono przestawia jak widać fragment Rynku sprzed półwiecza. Świat który dawno już minął.
Wreszczie jakis fajny artykul, a nie swieze informacje, co tam panie w Stalowej Woli.
Tylko patrzeć jak pisiory z Rady Miasta zażądają jej likwidacji skoro dowiedzieli się że to za komuny powstało.