Być może dla niektórych to błahy problem. Są jednak osoby, które zwracają na to uwagę. I słusznie. Jedna z naszych Czytelniczek podniosła problem braku rzetelnej i jasnej informacji, gdzie w galerii handlowej S1 przy ul. Lwowskiej w Przemyślu jest… ogólnodostępna ubikacja?
– Mam już prawie 80 lat. Wybrałam się raz do tej galerii i ogromna przestrzeń zrobiła na mnie wrażenie. Wielki parking, sporo sklepów. Spędziłam tam trochę czasu. Cóż, bywają sytuacje, że trzeba iść za potrzebą. Pytam w jednym sklepie, czy mogę skorzystać z ubikacji, pytam w drugim… Nie udostępniono mi jej. Ale pomyślałam, że przecież na terenie galerii powinno być WC. No i w tym momencie zaczął się problem. W sklepach nie wiedzieli. Chodzę, szukam tabliczki, która by w to ustronne miejsce kierowała. Nie ma. Aż wreszcie udało mi się spotkać kogoś z ochrony, kto podprowadził mnie do publicznej ubikacji. Na zupełnym zapleczu. Nigdy bym się nie spodziewała, że tam jest. Ale wówczas była, niestety, zamknięta. To może szczegół, dla wielu mało ważny, ale przecież w pewnych okolicznościach bardzo utrudniający życie. Jeśli galeria chce mieć więcej klientów, musi dbać o takie szczegóły
– skonkludowała jedna z naszych Czytelniczek.
Czy ma rację? Postanowiliśmy sprawdzić[paywall]. Nie pytaliśmy nikogo, gdzie jest ogólnodostępna ubikacja. Chcieliśmy sami ją znaleźć. Znaleźliśmy. Po kwadransie poszukiwań. Na zapleczu, nie było żadnej informacji, gdzie jej szukać. Nasza Czytelniczka miała rację…

Fot. Mariusz Godos
Skontaktowaliśmy się z firmą „Saller Polska”, która swoją siedzibę ma we Wrocławiu, a która jest właścicielem galerii S1 przy ul. Lwowskiej w Przemyślu. Tam otrzymaliśmy namiar na Magdalenę Fikus, która w imieniu firmy odpowiada za ten region. Przedstawiliśmy problem.
– Toaleta ogólnodostępna jest, bo gdyby było inaczej, nie dostalibyśmy pozwolenia na otwarcie galerii. To wymóg. Jest umiejscowiona tam, gdzie mogła zostać. Wcześniej nie otrzymaliśmy jednak ani jednego takiego sygnału. Być może jednak rzeczywiście jest mało widoczna, mało oznaczona. I o tym bardzo chętnie porozmawiam z zarządcą, aby pomyślał i zrealizował lepsze oznaczenie. Sprawa jest do załatwienia
– podsumowała M. Fikus.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze