We ubiegłą środę wieczorem oglądałem relację z marszu kobiet w Warszawie. Coś jednak musi się dziać, skoro kordony policji bronią Sejmu i Telewizji Polskiej, nie wspominając o domu prezesa na ulicy Mickiewicza. Do tego policyjne blokady na głównych ulicach stolicy. Nikt nie atakuje policjantów, więc przed kim bronią? Przed strajkiem kobiet.
Trzy-, może pięciotysięcznym tłumem, który wiedzie ciotka rewolucji – jak o sobie mówi Marta Lempart. Tłum nie atakuje, tylko co jakiś czas krzyczy „wyp….”. Hasła wypisane na tekturach te same, co od 3 października, plus te najnowsze odnoszące się do ostatnich dni.
W przerwie między skandowaniem co bardziej rozgrzani tańczą w rytm muzyki emitowanej z białego busa. Kamerzysta przepycha się w miejsca, gdzie coś się dzieje, wychwytuje z tłumu Martę Lempart albo inne charakterystyczne postacie.
Za moment kamera nadjeżdża na policyjny kordon. Zbliżenie. Twarz policjantki, potem jej dłonie zaciśnięte na przedramieniu koleżanki. Tęczowe flagi i znowu hasła na tekturowych tablicach. Potem był gaz pieprzowy, pałki teleskopowe i spisywanie uczestników marszu. Stop.
Godzinę wcześniej w Przemyślu. Na Kazimierzowskiej pusto, pani z butiku zamyka interes. Inne dawno już pozamykane. Na Rynku czwórka młodych okupuje ławkę i wszystko ma daleko gdzieś. Na Piłsudskiego, gdzie jeszcze dwa tygodnie temu o tej porze zbierało się prawie dwieście osób protestujących, pusto. Nawet żadnego radiowozu w pobliżu. I nie wiem, czy to dobrze, czy źle?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy."Pewna kobieta opowiada znajomym:-Zawsze mówię, to co myślę. -A myśli bez przerwy - cicho odpowiada mąż." A trochę serio, temat kobiet to zaplanowana wrzuta, podpalanie atmosfery, trochę pochodna nastrojów i wsparcia finansowego z USA, nie do końca zatem autorski pomysł naszych władz. Czy możemy powiedzieć, że przemyskie kobiety wyznają podobne wartości, jak te warszawskie? Chyba jednak występują różnice w wykształceniu, samodzielności, niezależności na niekorzyść małego miasteczka, statystycznie rzecz ujmując. Jak by to najdelikatniej opisać, choć aż strach się narażać, u nas model opiekującej się w domu kobiety przysłania rzeczywiste wady: masa mężów za granicą, przesylajacych środki na utrzymanie, mamusie bawiace wnuki, często przejmując rolę matek, pozorowanie szukania pracy, dosyć pospolita roszczeniowosc, zwykle wiedzą lepij niż lekarz, nauczycielka, mając za sobą sądy rodzinne, koleżanki i fanów swoich tysięcy fotek na Facebooku, zajęte promocjami i serialami.Wskaźnik samobójstw młodych mężczyzn nie jest już tak medialny, jak wrzeszczace wulgarne malolaty. Szkoda czasu, lepiej iść na spacer.
Piekło dla kobiet w budowie. W naszym mieście już bardzo widoczne ale nie jest tak bardzo widowiskowe medialne jak w większych miastach gdzie kobiety ścierają się z całym aparatem represyjnym będącym już na usługach partii zamiast państwa.Ale od wieków my mamy taką tradycje, ze służby siłowe zawsze były przeciwko narodowi.A w naszym grajdole mamy ciekawostki nie spotykane w innych częściach naszego kraju a i kontynentu.Wyjątkowo ładni chłopcy "umiłowani" naszego lokalnego Kościoła snują się gromadnie po ulicach naszego miasta z różańcami.Inni mniej ładni bronią kościołów nie wiadomo przed kim ale też gromadnie bronią fizycznie z kastetami i biblią przed kobietami.Nie wiedzą zapewne ,ze to właśnie kobiety w 80% wypełniają kościoły na uroczystościach kościelnych.A kobiety skoro znaczna część mężczyzn wygnano z naszego miasta za chlebem dla rodziny postanowiły same się bronić ,bronić swoich dzieci przed zakusami zepsutych elementów decydenckich naszej lokalnej rzeczywistości .Jak widać robią to na babską modłę ale bardzo skutecznie wzbudzając strach u tych co powinni się bać.A kobiety nie popuszczą i niczym ich nie nastraszy tak jak naszych płochliwych "mężczyzn" już zniewieściałych bojących się nawet stanąć po stronie matek, żon, sióstr tym bardziej ,że kobiety mają rację. Jak nie pomagacie to przynajmniej Kobiety podziwiajcie.Jest za co.
Kropla drąży kamień - to jest początek końca tej kłamliwej, korupcyjnej pisiorskiej władzy. Brawo wspaniałe panie,brawo przecudna młodzież, która kocha wolność i tej wolności nie odda za żadną cenę ! Na wiosnę znowu ruszą lody, miejmy nadzieję!
Ale 2 mld zł na TVPiS znalazły się w 2021 r. A zaścianek na Podkarpaciu i tak wierzy w ten PiS jak w obraz. Nawet górale już buntują się i obiecują, że narciarza Dudy nie wpuszczą do siebie.
tym kobietom co krzyczą i wyją w.........ć ciąża nie groźna kto to ruszy...
Nie twoje pajacu doczekanie i przestań lewaku hejtować
Za samo wykrzykiwanie wulgaryzmów w w miejscu publicznym jak te |panienki ' , należy się mandat lub grzywna . Więc po co te ale? To tłuste cos przypominające wielkiego tłustego wieloryba z rozwianymi kudłami niech się awanturuje np. w Paryżu . Gdy tam dostanie baty , to przejdzie jej ochoty na darcie -jej język RYJA
"Pewna kobieta opowiada znajomym:-Zawsze mówię, to co myślę. -A myśli bez przerwy - cicho odpowiada mąż." A trochę serio, temat kobiet to zaplanowana wrzuta, podpalanie atmosfery, trochę pochodna nastrojów i wsparcia finansowego z USA, nie do końca zatem autorski pomysł naszych władz. Czy możemy powiedzieć, że przemyskie kobiety wyznają podobne wartości, jak te warszawskie? Chyba jednak występują różnice w wykształceniu, samodzielności, niezależności na niekorzyść małego miasteczka, statystycznie rzecz ujmując. Jak by to najdelikatniej opisać, choć aż strach się narażać, u nas model opiekującej się w domu kobiety przysłania rzeczywiste wady: masa mężów za granicą, przesylajacych środki na utrzymanie, mamusie bawiace wnuki, często przejmując rolę matek, pozorowanie szukania pracy, dosyć pospolita roszczeniowosc, zwykle wiedzą lepij niż lekarz, nauczycielka, mając za sobą sądy rodzinne, koleżanki i fanów swoich tysięcy fotek na Facebooku, zajęte promocjami i serialami.Wskaźnik samobójstw młodych mężczyzn nie jest już tak medialny, jak wrzeszczace wulgarne malolaty. Szkoda czasu, lepiej iść na spacer.
Piekło dla kobiet w budowie. W naszym mieście już bardzo widoczne ale nie jest tak bardzo widowiskowe medialne jak w większych miastach gdzie kobiety ścierają się z całym aparatem represyjnym będącym już na usługach partii zamiast państwa.Ale od wieków my mamy taką tradycje, ze służby siłowe zawsze były przeciwko narodowi.A w naszym grajdole mamy ciekawostki nie spotykane w innych częściach naszego kraju a i kontynentu.Wyjątkowo ładni chłopcy "umiłowani" naszego lokalnego Kościoła snują się gromadnie po ulicach naszego miasta z różańcami.Inni mniej ładni bronią kościołów nie wiadomo przed kim ale też gromadnie bronią fizycznie z kastetami i biblią przed kobietami.Nie wiedzą zapewne ,ze to właśnie kobiety w 80% wypełniają kościoły na uroczystościach kościelnych.A kobiety skoro znaczna część mężczyzn wygnano z naszego miasta za chlebem dla rodziny postanowiły same się bronić ,bronić swoich dzieci przed zakusami zepsutych elementów decydenckich naszej lokalnej rzeczywistości .Jak widać robią to na babską modłę ale bardzo skutecznie wzbudzając strach u tych co powinni się bać.A kobiety nie popuszczą i niczym ich nie nastraszy tak jak naszych płochliwych "mężczyzn" już zniewieściałych bojących się nawet stanąć po stronie matek, żon, sióstr tym bardziej ,że kobiety mają rację. Jak nie pomagacie to przynajmniej Kobiety podziwiajcie.Jest za co.
Kropla drąży kamień - to jest początek końca tej kłamliwej, korupcyjnej pisiorskiej władzy. Brawo wspaniałe panie,brawo przecudna młodzież, która kocha wolność i tej wolności nie odda za żadną cenę ! Na wiosnę znowu ruszą lody, miejmy nadzieję!