Reorganizacja szkolnictwa szykuje się w gminie Krzywcza. – To nic innego, jak zrzucenie odpowiedzialności na ludzi – uważają rodzice i nauczyciele. – Musimy ratować finanse gminy. Jeśli tego nie zrobimy, za rok konieczna będzie likwidacja szkół – odpowiada wójt.
Likwidacji władze gminy Krzywcza chcą uniknąć. Tak przynajmniej twierdzi wójt Wacław Pawłowski. Dlatego w Bachowie i Reczpolu zaproponowano inne rozwiązanie. Placówki mają zostać przekazane stowarzyszeniom. – Różnica polega na tym, że szkoły nie przestają ani na chwilę istnieć – mówi wójt. Mieszkańcom taki pomysł się jednak nie podoba.– To jest nic innego, jak zrzucenie odpowiedzialności za utrzymanie szkoły na mieszkańców. A przecież jest to statutowy obowiązek gminy, która nie chce się z niego wywiązywać – oburzają się rodzice i nauczyciele z Bachowa. Do tutejszej podstawówki w tym roku uczęszcza 49 dzieci, ale od września ma być ich 53. – Tendencja jest wzrostowa – mówi pełniący obowiązki dyrektora Józef Sarnicki.
fot.Paweł Bugira
Niespełna 50 uczniów uczęszcza do podstawówki w Reczpolu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze