Zaplanowane na bieżący rok wydatki powiatu jarosławskiego zamkną się w kwocie 123,5 mln zł. Pozostające 3,5 mln zł z szacowanych na 127 mln zł dochodów zostanie przeznaczone na inwestycje. Główną będzie budowa drogi Pruchnik – Nienadowa, zwanej bramą na Bieszczady. Inwestycja będzie realizowana wspólnie z gminą Pruchnik.
Priorytetem mają być także inwestycje w Centrum Opieki Medycznej. – Budżet pozwala wykonać zadania nałożone na powiat. Przyjęliśmy bezpieczne i optymalne rozwiązanie, dające możliwość[paywall] ubiegania się o unijne dofinansowania. W planach budżetowych jest wiele niewiadomych i nie jesteśmy do końca z niego zadowoleni, ale trzeba mieć świadomość, że budżet może się znacznie zmienić w ciągu roku. Realnie patrząc, możemy liczyć na dochody w granicy 140 mln zł, a w optymistycznym wariancie nawet 150 mln – wyjaśniał starosta Tadeusz Chrzan.
Zaznaczył, że nabory wniosków w nowej perspektywie unijnej rozpoczynają się w pierwszym kwartale roku, a powiat na pewno będzie się ubiegał o zewnętrze wsparcie. Chociaż o projekcie budżetu pozytywnie i bez uwag oraz wniosków wypowiedziały się wszystkie komisje rady powiatu, w dyskusji pojawiły się uwagi kierowane przez radnych PSL. – Zarząd powiatu nie jest do końca zadowolony, bo brakło mu pomysłu albo do końca się nie przyłożył, konstruując projekt budżetu – mówił radny Bogusław Tkaczyk.
Optymizmu przy pozyskaniu dodatkowych dochodów nie podzielał jego kolega klubowy Wiesław Strzępek, a Rafał Młynarski zwracał uwagę, że czas życia projektów unijnych znacznie przekracza rok i te ogłaszane obecnie będą realizowane w przyszłym i następnych latach. Trudno więc planować je w obecnym planie finansowym. – Tak krawiec kraje... Zaplanowaliśmy trzy i pół miliona złotych na inwestycje. Budżet będzie wzrastał. To nie są obiecanki, tylko stwierdzenie faktu. Czekamy między innymi na potwierdzenia z gmin – odpowiadał starosta. Przeznaczenie sporej, jak na warunki finansowe, kwoty skierowanej na inwestycje było możliwe m.in. dzięki temu, że powiat sprzedał działkę położoną przy ul. Grunwaldzkiej za ponad 2 mln zł. Obecnie jest tam strzeżony parking .
Ostatecznie rada budżet przyjęła. Za opowiedziało się 18 radnych, trzech wstrzymało się od głosu, przeciwko przyjęciu budżetu w zaproponowanym przez zarząd kształcie zagłosowało 2 radnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Inna sprawa czy dostaną te dotacje. Partia, która ma większość w radzie i z której wywodzi się pan starosta może tak nakombinować, ze pan starosta zobaczy te unijne pieniądze jak świnia niebo
To bardzo ladnie powiedziane: "jak swinia niebo". Naprawdeudaja sie ludziom porownania. Cieszmy sie wiec z porownan.
nic nie przebije decyzji poprzedniej rady i widocznego na zdjeciu zadowolonego z siebie bylego starosty.
Inna sprawa czy dostaną te dotacje. Partia, która ma większość w radzie i z której wywodzi się pan starosta może tak nakombinować, ze pan starosta zobaczy te unijne pieniądze jak świnia niebo
To bardzo ladnie powiedziane: "jak swinia niebo". Naprawdeudaja sie ludziom porownania. Cieszmy sie wiec z porownan.
nic nie przebije decyzji poprzedniej rady i widocznego na zdjeciu zadowolonego z siebie bylego starosty.