Reklama

Grób księcia Lubomirskiego odnaleziony w Brazylii

W liczącym około 40 tys. mieszkańców mieście Jacarezinho, znajdującym się w stanie Parana na południu Brazylii, odnaleziony został grób niezwykle zasłużonego dla Przeworska, urodzonego w tym mieście, księcia Andrzeja Lubomirskiego.

Tę skądinąd sensacyjną informację przekazał władzom przeworskiego muzeum brazylijski dziennikarz Fabiano Oliveira. To on na miejscowym cmentarzu odkrył grób księcia Andrzeja Lubomirskiego, zmarłego 22 listopada 1953 r. w wieku 91 lat[paywall].

Jacarezinho słynie obecnie z jednej z najlepszych szkół prawniczych w kraju. W latach 50. zeszłego stulecia mieszkali tam członkowie hiszpańskiej rodziny królewskiej z dynastii Burbonów. F. Oliveira napisał m.in.: „(...) Przesyłam zdjęcia grobu księcia. Grób jest opuszczony, ponieważ wielu tutaj nie zdaje sobie sprawy ze znaczenia tak niezwykłego człowieka. To dla nas zaszczyt wiedzieć, że szlachcic, członek tak tradycyjnej polskiej rodziny, przeszedł przez nasze miasto (...)”.

Reklama

Może warto się zatroszczyć?

Książę Andrzej Lubomirski herbu Szreniawa bez Krzyża przyszedł na świat 22 lipca 1862 r. w Przeworsku. Był m.in.: posłem, kuratorem literacki, działaczem gospodarczym i społecznym. Trzecim i ostatnim ordynatem przeworskim (ordynacja to – wg Wikipedii – rządzący się swoimi własnymi prawami, dotyczącymi dziedziczenia majątek ziemski, posiadający swój własny statut (akt fundacyjny), zapobiegający rozdrobnieniu dóbr).

Jest wielce zasłużoną postacią dla miasta nad Mleczką. Był absolwentem krakowskiego gimnazjum świętej Anny, a następnie Uniwersytetu Karola w Pradze, gdzie obronił doktorat z prawa. Jego ojciec umarł, gdy książę miał 10 lat. Po osiągnięciu pełnoletności i objęciu administracji nad ordynacją, A. Lubomirski postawił na kontynuowanie dzieła ojca i dziada – budowę najnowocześniejszego majątku w zaborze austriackim i jednego z najnowocześniejszych na ziemiach polskich. W 1895 r. wybudował w Przeworsku wielką cukrownię – jeden z niewielu tego rodzaju galicyjskich zakładów, które sprostały konkurencji czeskiej i niemieckiej. Warto także wiedzieć, że to on – w celu dowozu surowca do zakładu –  w latach 1900 – 1904 zbudował specjalną kolej wąskotorową. Obecnie, jako Przeworska Kolej Dojazdowa, stanowi ona atrakcję turystyczną.

Reklama

W dwudziestoleciu międzywojennym wycofał się z polityki i publicznej aktywności, a skupił na inwestycjach. Zakładał kolejne cukrownie, był akcjonariuszem wielu zakładów przemysłowych, nie tylko zresztą galicyjskich, bo zainwestował np. w fabrykę wyrobów gumowych w Bydgoszczy. Okupację niemiecką przetrwał w Przeworsku, ale po wkroczeniu komunistów, nie mając złudzeń co do zamiarów nowej władzy, wyemigrował z Polski do Ameryki Południowej. Tam zmarł.

Może warto, aby władze Przeworska czy słynna Fundacja Lubomirskich zadbały o to, by grób wielkiego przeworszczanina nie był w tak opłakanym stanie.


KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    duduś - niezalogowany 2019-12-15 17:39:59

    "Odnaleziony" dobre ukradli go i się znalazł w Brazylii. Ale pierdoły piszecie !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    otua - niezalogowany 2019-12-15 20:37:13

    nie widzieliście jeszcze ''opłakanego stanu''?niestety parobków już nie ma.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości