– Pogotowie przyjechało bardzo szybko. W karetce poczułam, że rodzę – wspomina pani Agnieszka. Na świat przyszedł chłopiec. Urodził się w ambulansie zdążającym do szpitala. Poród odebrał ratownik medyczny. Matka z dzieckiem spędziła na szpitalnym oddziale dwa dni. Są już w domu. Chłopczyk nazywa się Hubert Tomasz. Drugie imię nie zostało wybrane przypadkowo. Tak nazywa się ratownik, który pomógł dziecku przyjść na świat i takie imię nosił niedawno zmarły ojciec.
– W środę, 10 maja, około godziny 1.30 otrzymaliśmy wezwanie do porodu. Gdy byliśmy już na miejscu, pacjentka poinformowała, że[paywall] odczuwa bóle porodowe. Umieściliśmy ją w karetce i szybko skierowaliśmy się do szpitala. W pewnym momencie kobieta stwierdziła, że poród już się rozpoczął. Dziecko przyszło na świat podczas transportu do szpitala przy wzorowej współpracy rodzącej. Nie zatrzymywaliśmy karetki. Zaraz po urodzeniu chłopczyk zaczął płakać. Wszystko było w porządku. Dziecko wraz z matką przekazaliśmy personelowi oddziału położniczego oraz neonatologicznego Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu – opisuje Tomasz Pelc, ratownik medyczny COM, który poród odebrał.
– Pan Tomek wziął mnie do karetki. Spytałam, czy odbierał kiedyś poród. Uspokoił mnie i podał tlen. Mówiłam, że rodzę. Ze spokojem odebrał poród. Przytulił dziecko do mnie i okrył kocami. Swoim opanowaniem dodał mi siły – wspomina matka. – Może ratownik o imieniu Tomasz nie znalazł się tam tylko przypadkowo. Może jest w tym głębszy sens – zastanawia się mama Huberta Tomasza.
Po dwóch dniach pobytu w szpitalu matka z dzieckiem została wypisana i wróciła do domu.
O zdarzeniu szpital poinformował na swojej stronie internetowej.

fot.COM Jarosław
– Po to jesteśmy – mówią krótko Tomasz Pelc (od lewej) i Jacek Haloszka, ratownicy medyczni z jarosławskiego szpitala, którzy pojechali do rodzącej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Fakt ten szpital to dno, ale ratownikom należą się gratulacje, może dzięki takim ludziom kiedyś ta placówka będzie lepiej postrzegana
Piękny gest
Brawo chłopaki - COM jest dumny
śliczny