Kosztujące fortunę (jedno ok. 30 tys. zł) dwa boiska do siatkówki plażowej, wybudowane na jedną imprezę na nadsańskim nabrzeżu w Przemyślu, czekają na zabezpieczenie przed nadchodzącą zimą.
Łączny koszt budowy wyniósł ostatecznie ok. 60 tys. zł. 18 i 19 sierpnia br. odbyły się na boiskach Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych w siatkówce plażowej. Potem nie rozegrano tam ani jednych zawodów, a do zliczenia osób grających wystarczyłyby palce obu dłoni. Pytanie, czy nie lepiej było wydać tych pieniędzy na budowę placów zabaw czy boisk (na wzór orlików) do piłki nożnej czy koszykówki, pozostały bez odpowiedzi[paywall]. – Boiska są ogólnodostępne, a ich istnienie z pewnością ułatwi organizację innych zawodów o znaczeniu ponadlokalnym. Podczas mistrzostw w Przemyślu był obecny prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej i rozmowy z nim dotyczyły także możliwości organizacji przyszłych wydarzeń. Powstanie boisk to także kolejny, po trasie rowerowej, element zagospodarowania nabrzeży Sanu, udostępnienia go mieszkańcom – powiedział pod koniec sierpnia br. rzecznik prasowy przemyskiego magistratu Witold Wołczyk.
O inwestycję opiewającą na ok. 60 tys. zł trzeba dbać na okrągło. Tak, aby na przykład nie stała się piaskownicą dla dzieci czy toaletą dla czworonogów.. Oba boiska przekazane zostały w zarząd Wydziałowi Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Przemyślu. W związku z tym, że nadchodzi zima, zapytaliśmy w przemyskim magistracie, ile wyniesie ich utrzymanie w najbliższym czasie? Konkretnej odpowiedzi, niestety, nie otrzymaliśmy.
– Osoby odpowiedzialne za utrzymanie boisk dopilnują, aby zostały odpowiednio zabezpieczone przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Nastąpi to w najbliższym czasie – powiedział lapidarnie naczelnik Kancelarii Prezydenta Miasta Przemyśla Artur Komorowski.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co za panika? Boiska zostały wybudowane pod koniec wakacji kiedy było juz chłodno. Przyjdzie maj, słoneczko to będzie tłoczno. Jeszcze piwo pod nosem zimne... Marzenie
wypijesz piwko i pójdziesz grać, sory miało być lać w krzaki nad Sanem, a na wiosnę piasek spłynie razem z krą
Nie mam o czym pisac to moze o boiskach.
Typowe dla przemyskiej "wadzy" i Chomy , za te pieniądze można było spokojnie wyremontować nawierzchnię tego obrzydliwego niby parkingu samochodowego na Pl. Rybim oraz dołożyć do remontu ohydnego przejścia podziemnego na Zasaniu (ul. Borelowskiego ). A teraz jest problem , co z tymi boiskami bo od tych głupawych nikomu niepotrzebnych mistrzostw służb mundurowych nie widziałem na tych boiskach ani jednego ludka . Zaś wracając do parkingu , przechodząc w niedzielę zobaczyłem naprawę w postaci załatania dziur i ubytków zwykłym czarnym żużlem co daje obraz parkingu w łatę w samym centrum naszego już niestety upadłego zadupia. Zobaczymy jak to będzie wyglądać po zimie ale kto się tym przejmuje , grunt że za niedługo kolejne wybory a więc kolejne obietnice gruszek na wyciętych topolach.
Jako obserwator dodam że na cholerę placów zabaw czy boisk , jest już za dużo i dodatkowo puste. Przemyskie dzieci bawią , się na placach w Anglii , Szkocji , Irlandii Holandii , u Szwabów , ba nawet w Rzeszowie . Np. w parku na Górze Zamkowej sa dwa piękne place zabaw i zawsze są puste , przecież w naszej dziurze dzieci prawie nie ma . Powtarzam co napisałem wyżej
Najlepiej tylko budować orliki a po roku będą wyglądać tak jak w szkole 16 , place zabaw gdzie tylko małe dzieci są w mieście a wieczorem młodzież będzie piwko popijać. A w tej gazecie innych tematów nie mają do pisania tylko boiska do siatkówki.
Przemyśl nie ma prawdziwego gospodarza tutaj rządzi ten kto rano szybciej wstanie
no co śnieg je przesypie, chyba że zamiast zimy będzie wiosna
a, z czasem postawi sie ławki ,leżaki obok boiska , wyznaczy sie administratora i zrobi sie uwłaszczenie. Bedzie ktos mial za poł ceny własne boisko.
sto chca sprzedac za 1,5 mln, gdzie włożono 3 mln. to i boisko podzie za 20 tys. za ktore zapłaciło miasto około 60 tys. zł.
Zamiast tych boisk można było ładna iluminacje kładki zrobić
Na stok z nimi
Co za panika? Boiska zostały wybudowane pod koniec wakacji kiedy było juz chłodno. Przyjdzie maj, słoneczko to będzie tłoczno. Jeszcze piwo pod nosem zimne... Marzenie
wypijesz piwko i pójdziesz grać, sory miało być lać w krzaki nad Sanem, a na wiosnę piasek spłynie razem z krą