Reklama

II Międzynarodowy Memoriał im. Krzysztofa Dominiaka

03/08/2018 12:30

W ostatnią sobotę lipca kameralny stadionik w Krównikach znów przeżywał piłkarskie emocje. Odbył się tu kolejny turniej piłkarski oldbojów. Sprawcą poprzednich i tego turnieju był Krzysztof Dominiak.

Kiedy żył, ściągał na boisko w Krównikach byłych zawodników oraz tych, którzy nie trenowali i nie grali w klubach zawodniczo, a traktowali grę w piłkę nożną jako zabawę, rozrywkę i chęć sprawdzenia się w rywalizacji sportowej. Przychodzili tu z Nim, by pokopać „gałę” na zielonej murawie, zagrać prawdziwy mecz, rywalizować w tym, kto komu więcej wbije bramek..

Kiedy Krzysztof niespodziewanie umarł, Jego koledzy nie pozwolili przerwać tej futbolowej zabawy. Tak jakby[paywall] się nic nie stało, tak jakby był nadal z nimi. I był. Rok temu, kiedy po raz pierwszy zorganizowano memoriał Jego imienia, i 28 lipca br., kiedy odbył się:

Reklama

II Piłkarski Turniej Olbojów im. Krzysztofa Dominiaka

Do turnieju zaproszono te drużyny, które najczęściej gościły w Przemyślu i rywalizowały w turniejach organizowanych w Krównikach lub w przemyskiej hali. Na turniej przyjechała Witonianka z Witowa, drużyna z miejsca urodzenia Krzysztofa, zaprzyjaźniona drużyna Leśnego Partyzanta z Wieliczki oraz Karpat Lwów, z którymi łączyły Go więzy, kiedy jako zagraniczne Karpaty jako pierwsze przyjeżdżały na turnieje do Przemyśla rywalizować w kategorii oldbojów z różnych tu przeprowadzanych imprez. Te drużyny zaproszone zostały tu przez czwartego uczestnika turnieju – miejscowy Drink Oldbojs.

Przyjaźń – przyjaźnią, ale na boisku nie było sentymentów, twardo walczono o każdą piłkę, o każdą bramkę. Szczególnie w pierwszych meczach – eliminacyjnych, kiedy odboje byłi pełni energii. Później było gorzej, ale nie tak całkiem najgorzej.

Reklama

Turniej wygrała drużyna Karpat Lwów. Całkiem zasłużenie, bowiem goście ze Lwowa stanowili silny, dobrze rozumiejący się monolit, widać, że ograny na innych turniejach. I taka ciekawostka. W drużynie Karpat wystąpił Andrej Kotelnik, były wicemistrz olimpijski z Sydney, były zawodowy mistrz świata w boksie kategorii WBA wagi junior półśrednia, a w turnieju pokazał się jako wyśmienicie wyszkolony technicznie piłkarz.

W finale turnieju Karpaty wysoko pokonały gospodarzy, ale honor miejscowych obronił Mariusz Banaś, strzelając jedynego gola.

Reklama

Wyniki turnieju:

Karpaty – Leśny Partyzant Wieliczka 3:1 (1:0)

Drink Oldbojs – Witowianka Witów 5:4 (4:0)

III miejsce: Leśny Partyzant Wieliczka – Witowianka Witów 5:1 (4:0)

I miejsce: Karpaty Lwów – Drink Oldbojs 8:1 (3:0)

Zakończenie turnieju

Sportową część zakończono uroczystym podsumowaniem. Wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali pamiątkowe medale, a drużyny okolicznościowe puchary. Największy przypadł Karpatom Lwów. Aktu tego dokonały żona Krzysztofa – Irena, córki Agnieszka i Ania oraz Jan Domarski, który z powodu drobnej kontuzji nie mógł wspomóc gospodarzy na boisku, ale sprawdził się w roli VIP-a.

Reklama

Turniej sędziował międzynarodowy arbiter w stanie spoczynku – Zygmunt Ziober, a pożegnał uczestników piłkarskiego pikniku Adam Lisowiec, kończąc swoje wystąpienie zwrotem często używanym przez Krzysztofa Dominiaka oznajmiającym, że „turniej trwa i trwa mać”.

Składy drużyn:

Karpaty Lwów

Wiktor Baszta, Anatolij Sanlewicz, Wasyl Szwed, Michajło Vorobets, Igor Smalinet, Władimir Szeremeta, Oleg Smolinetz, Andrej Kotelnik, Fedor Krasyluk.

Leśny Partyzant Wieliczka

Marek Stryszowski, Paweł Mielba, Maciej Kozior, Radosław Sikora, Mariusz Tyrański, Rafał Ptak, Jerzy Grebska, Robert Chlipała.

Reklama

Witonianka Witów

Władysław Bagrowy, Jan Jamroszczyk, Rafał Urbański, Jan Pawlak, Ryszard Strzałkowski, Zbigniew Peba, Wojciech Serweciński, Krzysztof Pawlak, Andrzej Baryjan.

Drink Oldbojs

Maciej Banicki, Andrzej Szpiech, Andrzej Kornecki, Arkadiusz Kołcz, Józef Drymajło, Janusz Lechowicz, Adam Lisowiec, Maciej Dołęga, Mariusz Banaś, Paweł Lonc, Zbigniew Piechota, Roman Tymec, Włodzimierz Bodnar, Andrzej Wojas, Władysław Wojtowicz, Zenon Wojtowicz, Zdzisław Partyka, Marek Kloc, Boguslaw Kitor, Henryk Komornicki, Przemysław Pawłucki, Edmund Matrejek, Jan Hryniszyn.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama