Choć tzw. ruch kadrowy trwa praktycznie do końca sierpnia, już dzisiaj wiadomo, że wielu nauczycieli w naszym regionie straci pracę.
Prezes okręgu podkarpackiego Związku Nauczycielstwa Polskiego Stanisław Kłak poinformował kilka dni temu, że kolejna redukcja w oświacie dotknie prawie 3 tys. nauczycieli na Podkarpaciu. 459 pedagogów już dostało wypowiedzenia z pracy, ponad 2,5 tysiąca ma okrojone etaty, a 156 pedagogów przeszło na emeryturę lub tzw. świadczenia kompensacyjne. – Ograniczenia etatów i zmiany warunków zatrudnienia tylko w tym roku dotknęły aż 2 tysięcy 590 nauczycieli – wyliczył S. Kłak.Wśród zwalnianych z pracy są także pracownicy administracji. Pracę od września br. ma stracić 48 osób (w tym 37 odejdzie na emeryturę), a 21 osób dotknie zmiana warunków zatrudnienia. Zdaniem szefa podkarpackiego ZNP najwięcej zwolnień będzie w: Rzeszowie, Przemyślu, Jarosławiu, Sanoku, Nowej Sarzynie, Tarnobrzegu i Stalowej Woli. Przeniesienia do innej szkoły czekają 16 pedagogów, a zmiana stanowiska na inne (np. pracownika świetlicy) – 66.
– Problemy nauczycieli biorą się głównie z niżu demograficznego, likwidacji szkół, ale nie tylko. Także zmieniona podstawa programowa w szkołach ponadgimnazjalnych odbiła się na etatach. Sprawdziło się to, co zapowiadaliśmy, czyli że przez cięcia programu polecą ludzie – wyjaśnił S. Kłak.
Jak będzie w Przemyślu i Jarosławiu?
Jak wspomniał prezes podkarpackiego ZNP, najwięcej zwolnień szykowanych jest w Rzeszowie, gdzie pracę ma stracić aż 34 nauczycieli. Zaraz za stolicą Podkarpacia znalazł się Przemyśl – 25 osób i Jarosław – 22 osoby. W przemyskim magistracie nie uzyskaliśmy potwierdzenia wskazanej przez S. Kłaka liczby nauczycieli, którzy będą zmuszeni się pożegnać z zawodem, ale... – Zwolnienia wśród nauczycieli, niestety, na pewno będą, podobnie jak przejścia na emeryturę. Wynika to – jak w poprzednich latach – ze zmniejszającej się liczby uczniów, a przez to mniejszej liczby oddziałów w szkołach i przedszkolach. Dyrektorzy placówek wspólnie z wydziałem starają się zmniejszyć skutki tego zjawiska, dlatego liczba zwalnianych nauczycieli będzie się różnić od tej, która wynikała z układanych w maju tego roku arkuszy. Od tego czasu „dołożone” zostały dwa oddziały w przedszkolach oraz dwa w szkołach, a z praktyki wynika, że ruch kadrowy trwa praktycznie do końca sierpnia. Podawanie dokładnej liczby zwalnianych nauczycieli w tym momencie na pewno nie będzie odpowiadać rzeczywistości – wyjaśnił rzecznik prasowy UM w Przemyślu Witold Wołczyk.
Podobnie jest w Jarosławiu. Nikt nie jest w tej chwili w stanie podać liczby nauczycieli, którzy stracą pracę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co roku ta sama " śpiewka" , niech się wreszcie skończą te gówniane czasy / rządy / przeklętej PO, która to doprowadziłą Polskę do takiej , a nie innej sytuacji . Jej pokłosiem są wyjazdy za przysłowiowym chlebem , które skutkują m.in. spadkiem urodzin , a to z kolei jest świetną wymówką do redukcji kadry nauczycielskiej . Zapewne chodzi o zmniejszenie dostepu polskich dzieci do ogólnie rozumianej oświaty , a co za tym idzie , obniżenia świadomości narodowej , do wyzbycia się jakichkolwiek potrzeb intelektualnych . Po prostu , bycia i życia w ciemnocie.I trzeba przyznać ,że to się liberalno - masońskiemu tzw. polskiemu rządowi doskonale udaje.Ale , ale to już tylko 3 / trzy / miesiące.
A CO BEDZIE ZA 3 (TRZY )MIESIACE????? MIOD ORZESZKI I WINO????
Proste jest spadek urodzin dzieci to i mniesze zapotrzebowanie nauczycieli w szkołach ale z drugiej strony możemy zaobserwować nowa moda na korepetycje. Dlatego bezrobocie wśród nauczycieli nie będzie tak duże jak to statystyki przedstawiają, ile jest oferty pracy dla nauczycieli języków obcych w tym język hiszpański Łodz lub inne miasta w Preply http://preply.com/pl/lodz/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-hiszpańskiego
Co roku ta sama " śpiewka" , niech się wreszcie skończą te gówniane czasy / rządy / przeklętej PO, która to doprowadziłą Polskę do takiej , a nie innej sytuacji . Jej pokłosiem są wyjazdy za przysłowiowym chlebem , które skutkują m.in. spadkiem urodzin , a to z kolei jest świetną wymówką do redukcji kadry nauczycielskiej . Zapewne chodzi o zmniejszenie dostepu polskich dzieci do ogólnie rozumianej oświaty , a co za tym idzie , obniżenia świadomości narodowej , do wyzbycia się jakichkolwiek potrzeb intelektualnych . Po prostu , bycia i życia w ciemnocie.I trzeba przyznać ,że to się liberalno - masońskiemu tzw. polskiemu rządowi doskonale udaje.Ale , ale to już tylko 3 / trzy / miesiące.
A CO BEDZIE ZA 3 (TRZY )MIESIACE????? MIOD ORZESZKI I WINO????
Proste jest spadek urodzin dzieci to i mniesze zapotrzebowanie nauczycieli w szkołach ale z drugiej strony możemy zaobserwować nowa moda na korepetycje. Dlatego bezrobocie wśród nauczycieli nie będzie tak duże jak to statystyki przedstawiają, ile jest oferty pracy dla nauczycieli języków obcych w tym język hiszpański Łodz lub inne miasta w Preply http://preply.com/pl/lodz/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-hiszpańskiego