Reklama

Jak się posługiwać defibrylatorem? Pożyteczna akcja służb

W różnych miejscach miasta, na przystankach, w szkołach i urzędach rozmieszczonych jest dwadzieścia jeden defibrylatorów, oprócz tego pięcioma takimi mobilnymi urządzeniami dysponuje Miejski Zakład Komunikacji, po dwa mają straż miejska i policja.

Tego, czym jest defibrylator, do czego służy i jak należy go używać, można się było dowiedzieć podczas trzydniowych pokazów zorganizowanych w ubiegłym tygodniu w różnych punktach miasta.

Inicjatorem tych szkoleń była 20 Przemyska Brygada Obrony Terytorialnej w Przemyślu przy współudziale Straży Miejskiej w Przemyślu i NZOZ „Paramedyk”.

– Defibrylator jest urządzeniem ratującym życie w przypadku zatrzymania akcji serca. Kiedy znajdziemy się w sytuacji, że mamy do czynienia z kimś nieprzytomnym i podejrzewamy zatrzymanie akcji serca, powinniśmy podjąć szybką pomoc – tłumaczył ratownik.

– Przede wszystkim należy zachować spokój i sprawdzić, czy osoba poszkodowana reaguje na komunikaty i bodźce zewnętrzne. Następnie poszukać osoby z otoczenia, która mogłaby pomóc, wezwać pogotowie, zlokalizować kapsułę z defibrylatorem i podać urządzenie. Potem należy odsłonić klatkę piersiową osoby poszkodowanej, wyjąć defibrylator z opakowania i włączyć. Kolejny krok to przymocowanie dwóch samoprzylepnych elektrod do klatki piersiowej.

– Trzeba pamiętać, żeby jedną umieścić z prawej strony klatki piersiowej, pod obojczykiem, a drugą na lewym boku, pod linią serca. W tym momencie urządzenia samo dokonuje analizy pracy serca i jeżeli to potrzebne, da sygnał głosowy do uruchomienia wyładowania. Kolejne komunikaty wskażą, jak dalej należy prowadzić resuscytację. Skuteczność pierwszej pomocy wzrasta, gdy jedna osoba uciska klatkę piersiową, a druga w tym czasie korzysta z defibrylatora. To naprawdę bardzo proste, urządzenie jest tak skonstruowane, że komendami głosowymi podpowiada kolejny krok – przekonuje ratownik, demonstrując na fantomie kolejne czynności.

Reklama


Wszystkie stacjonarne defibrylatory rozmieszczone na terenie miasta mają połączenie ze strażą miejską i każdorazowe użycie jest sygnalizowane do dyżurnego, który w razie potrzeby powiadamia inne służby. W Polsce co roku ponad 80 tysięcy osób choruje na zawał serca, z czego około 60 procent to mężczyźni, dlatego tak ważna jest wiedza, która pomaga ratować życie.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama