16 młodych adeptów z branży produkcji opakowań szklanych z 7 europejskich państw po raz kolejny będzie się szkolić w jarosławskiej hucie szkła, będącej gospodarzem programu, który ma przyciągnąć młode talenty. Potem zajęcia szkoleniowe przeniosą się do innych lokalizacji we: Francji, Niemczech, Włoszech, Niderlandach oraz Hiszpanii. Wszędzie uczestnicy programu spędzą intensywny czas pod okiem doświadczonych menadżerów.
Amerykański koncern Owens-Illinois (O-I) to jeden z największych producentów opakowań szklanych na świecie. Jeden z jego zakładów ma lokalizację w Jarosławiu. Mowa o jarosławskiej hucie szkła O-I. To właśnie ona rozpocznie cykl szkoleń dla młodych inżynierów, który potrwa 18 miesięcy. Jego częścią będą pobyty w różnych europejskich hutach amerykańskiego koncernu, w których uczestnicy programu, podzieleni na cztery grupy, będą zdobywali [paywall]wiedzę i doświadczenie, uczestnicząc w zajęciach prowadzonych przez międzynarodową kadrę menadżerską. O znaczeniu jarosławskiego zakładu w globalnej organizacji Owens-Illinois mówi kierownik jarosławskiej huty Andrzej Cena: – To, że po raz kolejny jesteśmy gospodarzem ważnego programu szkoleniowego, potwierdza, jak ważne są kompetencje oraz doświadczenie pracowników z Jarosławia. Nasz zakład to właściwe miejsce dla młodych inżynierów, którzy chcą się rozwijać.

Damian Lepiarz w jarosławskiej hucie zajmuje się maszynami szklarskimi.
Autorski program rozwoju dla młodych inżynierów ma być odpowiedzią na lukę w systemie edukacji na rynku europejskim, na którym wciąż brakuje pracowników wyspecjalizowanych w produkcji szklanych opakowań. Ma przyciągać talenty, a najlepszym oferować międzynarodową ścieżkę rozwoju. W grupie 16 uczestników międzynarodowych szkoleń jest m.in. Damian Lepiarz z Jarosławia, który do jarosławskiego zakładu trafił w październiku ub. r., zaraz po ukończeniu studiów w Wielkiej Brytanii. W jarosławskiej hucie zajmuje się maszynami szklarskimi. – Po studiach planowałem rozpocząć pracę jako mechanik. Wiedziałem, co chcę robić, ale nie myślałem o żadnej konkretnej firmie, a nawet branży. Przekonały mnie wyjazdy zagraniczne połączone z możliwością zdobywania cennego doświadczenia oraz możliwość pracy w międzynarodowym środowisku. Możliwość podróżowania i poznawania nowych ludzi są dla mnie ważne. Jeśli mogę to połączyć z pracą w firmie zlokalizowanej w moim rodzinnym mieście, to jest to idealne rozwiązanie – mówi.
Koncern O-I jest obecny w Polsce od 1993 roku. Firma ma tu dwa zakłady produkcyjne. Oprócz jarosławskiej huty opakowań szklanych także drugi, zlokalizowany w Poznaniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze