Kolejna dwójka uczniów I Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Przemyślu błysnęła na ogólnopolskiej edukacyjnej arenie. Tym razem wśród najlepszych w Polsce znaleźli się Dominika Nazimek i Marcin Hamielec.
Dominika Nazimek jest uczennicą klasy IIIc. Nad jej postępami dydaktycznymi czuwają nauczyciele wiedzy o społeczeństwie i historii Jarosław Dyrda i Artur Derdziak. Niedawno została finalistką XVIII Olimpiady Wiedzy o Prawie, która odbyła się w Ostrołęce[paywall]. – Konkurs składał się z etapu: szkolnego, okręgowego i finału. Dostałam się tam jako jedna z dwóch osób z Podkarpacia. Najpierw zaliczyłam etap ustny, podczas którego musiałam odpowiedzieć na trzy pytania. Potem była część pisemna. Zostałam finalistką olimpiady, dzięki czemu mogę bez rekrutacji starać się o miejsce na kilku polskich uczelniach wyższych. Mam otwarte drzwi na przykład na wszystkie kierunki Uniwersytetu Jagiellońskiego i zamierzam z tego skorzystać. Wybiorę wydział prawa. To cenny, ale trudny kierunek studiów. Prawo łączy estymę do przedmiotów ścisłych i logicznego myślenia z przyjemnością uczenia się przedmiotów humanistycznych, bo choćby oratorstwo ma tu spore znaczenie – zdradziła Dominika.
Sukces to chyba drugie imię Marcina Hamielca. Zajął znakomite 8. miejsce w 42. edycji Ogólnopolskiej Olimpiady Historycznej w specjalizacji „parlamentaryzm”, która odbyła się w Gdańsku. To czwarty kolejny finał po okiem nauczyciela historii w Gimnazjum Stowarzyszenia Absolwentów I LO i I Liceum Ogólnokształcącego Mariusza Fudały. Czwarty, ale, niestety, ostatni. – Rzeczywiście ostatni, bo niebawem zdaję maturę. Olimpiada historyczna to jedna z najstarszych i najbardziej prestiżowych olimpiad w naszym kraju. W etapie szkolnym wystartowało aż pięć tysięcy osób. Do Gdańska z Podkarpacia dostało się ledwie sześć. Finał składał się z trzech części: napisania eseju na wybrany temat, interpretacji tekstu źródłowego oraz odpowiedzi na trzy wylosowane pytania – relacjonuje Marcin. – Największe problemy sprawił mi esej. Pisałem na temat wprowadzania poprawek do Konstytucji RP i Konstytucji 3 Maja. Poradziłem sobie jednak, bo dostałem ocenę bardzo dobrą. Miałem szczęście w losowaniu pytań, bo na takie byłem przygotowany – dodał. Marcin po maturze wybiera się na Uniwersytet Jagielloński, na wydział prawa.
Dumny ze swojego podopiecznego jest nauczyciel historii M. Fudała. – Marcin jest prawdziwą perełką. Nie mogę jednak zapomnieć o pierwszej, z którą miałem do czynienia, a był nim Mateusz Gemra. Marcin przynosi splendor mojej skromnej osobie, zespołowi historyków w szkole i całemu liceum. Ma wszechstronne zainteresowania, bo oprócz nauki to także sport, w którym odnosi spore sukcesy.– podsumował M. Fudała.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Gratulujemy