31 lipca, czyli dwa dni przed Pol"and"Rock Festivalem Jerzy Owsiak ma się stawić przed wrocławskim sądem, gdzie będzie sądzony za przekleństwo użyte podczas spotkania z czytelnikami jego książki Obgadywanie świata we wrocławskim Empiku. Jurkowi, którego wszyscy znają z barwnego języka, wymknęło się słowo na „k”.
Usłyszał je internauta oglądający transmisję internetową i doniósł o tym na policję, a ta uruchomiła procedurę urzędową. No cóż – dura lex, sed lex. Wszak artykuł 141 kodeksu wykroczeń mówi: Kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany. W ubiegłym tygodniu słowo na „k” słyszałem w miejscu publicznym kilkadziesiąt razy. Użyli go: parkingowy koło Lidla, pasażer autobusu linii 22, nieletni na przystanku przy ulicy Jagiellońskiej, policjant w czasie wolnym od służby, osoba z tytułem naukowym, sprzedawca owoców na Zielonym Rynku. O języku, jaki panuje na bazarze, nie wspomnę. Właściwie po każdej z tych sytuacji powinienem udać się do komendy policji i złożyć stosowne zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. Wtedy policjanci musieliby ustalić podejrzanych oraz świadków i skierować sprawy do sądu, a ten przykładnie ukarać winnego. Choć raczej nie toleruję wulgaryzmów, potrafię odróżnić bluzgającego bezmyślnie chama od kogoś, kto świadomie użyje owego słówka w sensie literackim, dla wzmocnienia czy podkreślenia wypowiedzi i w takim przypadku nie ma sensu angażować wymiaru sprawiedliwości. Chyba, że się kogoś bardzo nie lubi i chce się mu dołożyć.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Polecam zapoznać się z artykułem internauty - http://kontrowersje.net/jak_dzia_aj_media_analiza_na_podstawie_literackiej_kuy_jerzego_owsiaka Chyba od takich idoli m.in dla dzieci i młodzieży, prawie noblisty, jak pan Owsiak wymaga się czegoś więcej niż od przekupki na bazarze, czyż nie?
Cóż, kultura języka to jedno, działalnośc tego Pana to drugie... Ludzie nie są idealni :)
Jednak wolę Jurka niż "sygnalistę" będącego uosobieniem zbydlęcenia obyczajów dobrej zmiany.
panie Szwic czy pan ma wszystko - mimo upałów po kolei pod resztkami siwych włosów ? Przecież wiadomo ,ze tak jest i będzie . Jeśli pańska komusza przeszłość koniecznie sie wcieka na słusznie , legalnie wybrana ówczesna - daj Boże po wsze czasy - władze ,. To Pana i tylko pana problem i niech pan nie przemyca - a to własnie robisz - swoje tęsknoty za słusznie minionymi czasy do publicznej wiadomości . KRÓTKO , SKORO SŁYSZAŁEŚ , TO IDŻ NA SKARGĘ , TYLKO NIE ZAPOMNIJ ZABRAĆ WIARYGODNYCH ŚWIADKÓW, DOWODÓW .
Artykuł o niczym,szkoda miejsca na takie wypociny.Kolejny obrońca tzw.niekwestionowanych autorytetów moralnych ,którzy mają stać ponad prawem.
rozprawa była, Owsiak wygrał w sądzie, brawo sąd
W normalnym kraju policja nigdy by nie przyjęła takiego zgłoszenia. Zrobili tak, bo prawdopodobnie:1) Tak chcieli wyżsi przełożeni z Brudzińskim na czele,2) Chcieli podlizać się swoim przełożonym,3) Są niedouczeni, bo nie odróżniają miejsca publicznego od niepublicznego.
UWAGA NA KAPUSI I KABLARZY !!!Choć z drugiej strony do fanów Dżordża O raczej się nie zaliczam.
DEZERTER - BRZYDKIE SŁOWA - TEKSTOWO.PL
Polecam zapoznać się z artykułem internauty - http://kontrowersje.net/jak_dzia_aj_media_analiza_na_podstawie_literackiej_kuy_jerzego_owsiaka Chyba od takich idoli m.in dla dzieci i młodzieży, prawie noblisty, jak pan Owsiak wymaga się czegoś więcej niż od przekupki na bazarze, czyż nie?
Cóż, kultura języka to jedno, działalnośc tego Pana to drugie... Ludzie nie są idealni :)
Jednak wolę Jurka niż "sygnalistę" będącego uosobieniem zbydlęcenia obyczajów dobrej zmiany.