Uwiły wianki i wrzuciły je do falującej wody. W ten tradycyjny sposób obchodzono w Tryńczy noc świętojańską.
Na placu obok mostu na Wisłoku zaprezentowano szereg atrakcji związanych z obchodami wyjątkowej i najkrótszej w roku nocy. Na otwarcie imprezy przybyli uczestnicy rajdu rowerowego z Przeworska. Muzycznym akcentem przywitała ich Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Tryńczy.Bronisława Bajor wraz z zespołem „Piganeczki” z Pigan przedstawiły obrzęd „Dawne Pranie”. Zespoły taneczne i artystyczne działające w ramach stowarzyszenia „EM-ART.” Zaprezentowały „Pieśń Świętojańską o Sobótce”, piosenki paryskie, charlestona, tańce cygańskie oraz wiązankę tańców przeworskich i rzeszowskich.
Noc świętojańska nie miałaby swojego uroku bez tradycyjnego wicia wianków, które zaprezentowały dziewczyny z grupy mażoretek „Finezja” oraz panie z koła rękodzielniczego. Następnie dziewczęta trzymające w dłoniach pochodnie wzięły w swoje szeregi gospodarza gminy, wójta Ryszarda Jędrucha oraz gości: posła Mieczysława Golbę i burmistrza Nowej Sarzyny Jerzego Paula, którzy rozpalili ognisko. Tak rozpoczął się obrzęd nocy świętojańskiej. Były tańce wokół ogniska, a następnie dziewczęta wsiadły do łodzi, którymi wraz z uczestnikami spływu kajakowego popłynęły z nurtem Wisłoka.Na finał nastąpił symboliczny moment puszczania wianków. – Dzięki tej dorocznej imprezie chcemy przybliżać i przypominać dawne tradycje związane z obrzędem nocy świętojańskiej. Cieszy fakt, że do organizacji tego wydarzenia zgłaszają się z zapałem nie tylko starsi, ale również młodsi mieszkańcy. To wspaniałe, że młodzi chcą podtrzymywać starą, piękną tradycję –podsumowała dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Tryńczy Marzena Rydzik.
Na zakończenie odbył się pokaz sztucznych ogni oraz wystąpiła gwiazda wieczoru – zespół Orion Band.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze