Na zaproszenie ministra środowiska Przemyśl już po raz kolejny przystąpił do kampanii Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. Dzięki wspólnej akcji Miejskiego Zakładu Komunikacji, Urzędu Miejskiego w Przemyślu i tygodnika Życie Podkarpackie w związku z Europejskim Dniem bez Samochodu 23 i 24 września korzystanie z autobusów będzie bezpłatne.
Europejski Dzień bez Samochodu świętowany jest w Polsce od 2002 roku, Przemyśl włącza się do akcji po raz kolejny i podobnie jak inne europejskie miasta szuka sposobów na zmniejszenie emisji zanieczyszczeń i nakłonienie mieszkańców do odstawienia czterech kółek choćby na kilka dni. – Chciałbym, żeby ta coroczna akcja zaszczepiła w nas świadomość, że poruszanie się samochodem nie zawsze jest niezbędne, o wiele przyjemniej skorzystać z roweru lub autobusu. Zachęcam wszystkich przemyślan do skorzystania ze wspólnej propozycji magistratu, Życia Podkarpackiego i Miejskiego Zakładu Komunikacji. 23 i 24 września zostawmy samochody w domach i przesiądźmy się do autobusów! – zachęca zastępca prezydenta miasta Przemyśla Grzegorz Hayder.
Dzięki wspólnej akcji przez dwa dni podróżowanie miejskimi środkami transportu nic nas nie będzie kosztować. 23 września do pracy czy szkoły ruszmy z bieżącym wydaniem ŻP w ręku. Wsiadając do autobusu, pokaż najbliższy numer ŻP, który ukaże się tego dnia, i jedziesz za darmo. Samochód warto pozostawić w garażu również 24 września – pamiętaj jednak, aby zabrać sobą dowód rejestracyjnym wraz z prawem jazdy, upoważnią Cię one do całodziennych, bezpłatnych przejazdów autobusami.
Ważny jest ekologiczny aspekt akcji – Przemyśl położony jest w kotlinie i zanieczyszczenia zatrzymywane są w centrum miasta. Problem zapylenia jest dość duży, więc jeśli będziemy mniej jeździć indywidualnymi środkami transportu, a więcej publicznymi, wszyscy poczujemy się lepiej. – Chcemy propagować wśród przemyślan postawy i działania proekologiczne i promować wykorzystanie różnych środków transportu do poruszania się po mieście. Serdecznie zapraszamy wszystkich pasażerów do skorzystania nieodpłatnie z komunikacji miejskiej – zachęca Alicja Chuchra, prezes MZK sp. z o.o. w Przemyślu.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Może i szczytny cel akcji ale w przemyskim wydaniu jest ona przeprowadzona kretyńsko. Jeżdżę samochodem z żoną i dzieckiem ale żebyśmy mogli pojechać komunikacją miejską każde z nas musi posiadać aktualne wydanie ŻP, natomiast z dowodem rejestracyjnym mogę jechać sam. Takie wydanie akcji całkowicie mija się z jej celem ponieważ każdy, kto jeździ samochodem w kilka osób nie zdecyduje się na jazdę autobusem, bo najzwyczajniej się to nie opłaca. W innych miastach z właścicielem samochodu może jechać tyle osób na ile jest zarejestrowany samochód i to ma sens a nasze MZK tradycyjnie jak nie ludzie. O ile jestem w stanie zrozumieć tą zagrywkę z ŻP (może gazeta cienko przędzie i masowy wykup najnowszego numeru ma poprawić jej finanse), o tyle tego numeru z dowodem rejestracyjnym nawet w MZK nie potrafili mi wyjaśnić.
do organizatorów ""wiedzieli ,że gdzieś dzwonią tylko nie wiedzieli w którym kościele.."" organizacja poniżej krytyki śmiechu warte ,tato pojedzie autobusem za friko a mama i dzieci zapłacą za bilet lub walą z buta na piechtę
Kur..a!!! Was już całkowicie popierd....o? Żeby dupe miodem smarował to nie dogodzi. To nie, tamto nie, sramto nie! Ta weź gościu w takim razie żonę i dziecko pod pachę, wstań jutro wcześniej i zapierd... na piechotę. Ekologicznie to zrobisz! Spędzisz dzień bez samochodu, nie mając ze sobą ani gazety, ani dowodu rejestracyjnego.
człowieku nie złość się tak! tylko pomyśl trzeźwo ilu Przemyślan z tej szumnie zapowiadanej akcji skorzysta - garstka ,to ma być prawdziwa zachęta dla wszystkich a nie tylko reklama dla radnych i władz Przemyśla , że taką uchwałę podjęli tylko obwarowaną jak mur chiński by skorzystał co setny mieszkaniec albo i nie - radnym szkoda kasy bo muszą dbać o swoje kieszenie.
LLLLLLLEEEEEWWWWWAAAAAANNNNNDDDDDDOOOOOOWWWWWWSSSSSSKKKKKIIIIIIIII>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Kingkong w d... mam ekologię, natomiast cenię sobie wygodę, z której mogę ewentualnie zrezygnować jeśli byłoby to dla mnie korzystne. Ponieważ jednak sposób przeprowadzenia tej akcji nie jest korzystny dla nikogo, z wyjątkiem może wydawcy ŻP, to dziękuję bardzo ale nie skorzystam i nadal będę z rozkoszą truł środowisko.
Zostaw furę - kup makulaturę ;)
Może i szczytny cel akcji ale w przemyskim wydaniu jest ona przeprowadzona kretyńsko. Jeżdżę samochodem z żoną i dzieckiem ale żebyśmy mogli pojechać komunikacją miejską każde z nas musi posiadać aktualne wydanie ŻP, natomiast z dowodem rejestracyjnym mogę jechać sam. Takie wydanie akcji całkowicie mija się z jej celem ponieważ każdy, kto jeździ samochodem w kilka osób nie zdecyduje się na jazdę autobusem, bo najzwyczajniej się to nie opłaca. W innych miastach z właścicielem samochodu może jechać tyle osób na ile jest zarejestrowany samochód i to ma sens a nasze MZK tradycyjnie jak nie ludzie. O ile jestem w stanie zrozumieć tą zagrywkę z ŻP (może gazeta cienko przędzie i masowy wykup najnowszego numeru ma poprawić jej finanse), o tyle tego numeru z dowodem rejestracyjnym nawet w MZK nie potrafili mi wyjaśnić.
do organizatorów ""wiedzieli ,że gdzieś dzwonią tylko nie wiedzieli w którym kościele.."" organizacja poniżej krytyki śmiechu warte ,tato pojedzie autobusem za friko a mama i dzieci zapłacą za bilet lub walą z buta na piechtę