Reklama

Już nie wnuczek a hydraulik

10/11/2016 16:42

Policjanci od dłuższego czasu ostrzegają przed oszustami działającymi metodą „na wnuczka”, mówią też o tym księża z ambon, pisze prasa i takie działania przynoszą skutek. Jednak oszuści ciągle wymyślają nowe sposoby. W ciągu miesiąca na terenie miasta doszło do kilku przestępstw metodą na hydraulika, pracownika administracji albo elektrowni.

Na początku października do starszej samotnie mieszkającej kobiety zapukali dwaj mężczyźni podający się za hydraulików. Machnęli przed nosem gospodyni jakimś identyfikatorem i powiedzieli, że w związku z planowaną modernizacją muszą sprawdzić instalację. Jeden z mężczyzn usiadł z kobietą w kuchni[paywall], w taki sposób, by zasłonić drzwi do pozostałych pomieszczeń i wyciągnął jakieś papiery. Drugi, mówiąc, że musi sprawdzić jakieś przyłącza, zawory oraz inne elementy instalacji, rozglądał się po łazience i mieszkaniu. Starsza pani skołowana fachowymi terminami i obietnicami, że po modernizacji będzie mniej płaciła, nie zwracała uwagi na to, co dzieje się w mieszkaniu. Po kilkudziesięciu minutach hydraulicy grzecznie się pożegnali, a kilka godzin po ich wyjściu kobieta odkryła, że zginęło jej 17 tysięcy złotych. W innych przypadkach oszuści podawali się za pracowników administracji albo elektrowni. Regułą jest, że wybierają osoby starsze, mieszkające w blokach na osiedlach. Zawsze działają w dwójkę, czasem jest to kobieta i mężczyzna.

 Policja radzi

– Należy kierować się zasadą ograniczonego zaufania – radzi sierż. szt. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu. – Nie wpuszczać bez potrzeby obcych osób do domu. Nie przechowywać większych sum w jednym miejscu, w skrytkach łatwych do odkrycia przez oszustów. Należy zawsze sprawdzić, czy krewni, o których mówią oszuści, rzeczywiście potrzebują pieniędzy. Należy pamiętać, iż pracownicy instytucji państwowych, winni okazać identyfikator służbowy, potwierdzający dane osoby podającej się za pracownika danej instytucji. Należy zawsze żądać okazania identyfikatora lub legitymacji, a dla własnego bezpieczeństwa lepiej potwierdzić telefonicznie dane osoby w miejscu pracy, które reprezentuje lub zadzwonić na policję. Podczas wizyty obcych zaprosić na ten czas sąsiada lub inną zaufaną osobę. Nie wolno przekazywać obcym danych dotyczących kart bankowych ani samych kart. W razie zagrożenia lub ujawnienia przestępstwa jak najszybciej powiadomcie policję, dzwoniąc pod numery 997 i 112. Pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie. Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy. W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon za policjanta, funkcjonariusza CBŚ, zakończmy rozmowę. Nie wdawajmy się w dyskusję z oszustem – przestrzega Marta Fac. 


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości