Za kilka dni zadecydujemy, kto przez najbliższe lata będzie zarządzał naszymi małymi ojczyznami. Wybory samorządowe to najlepsza okazja wydania swojej, indywidualnej oceny tym, którzy sprawowali różne funkcje w minionych czterech latach. To my zadecydujemy, czy nadal te same osoby będą nami rządzić, czy raczej powierzymy mandat komuś innemu. Kandydaci różnych ugrupowań nie ułatwili nam zadania.
Tylko nieliczne partie, stowarzyszenia, komitety obszernie zaprezentowały swoje listy. Przykład z poniedziałku (15.10). Przejeżdżam obok jednej z tablic informacyjnych. Dopiero dzisiaj, trochę przez przypadek (plakacik maleńki) dowiaduję się, że mój znajomy kandyduje. Zdziwiłem się, ponieważ dotychczas nie udzielał się samorządowo, ale porządny chłop z niego, więc czemu nie? Kampania informacyjna większości osób aspirujących na urzędy pozostawia wiele do życzenia. Na przykład tak zwany as z plakatem nie dość, że sięga jedynie do kolan, to ktoś postawił go na zarośniętym klombie, gdzie tylko ptaszki i pieski. Są też przykłady bardzo skutecznej, profesjonalnie poprowadzonej kampanii wizerunkowej, ale o nich z powodów oczywistych na kilka dni przed wyborczą niedzielą pisał nie będę.Prosta rada: poczytajmy uważnie listy. Na szczęście wybory samorządowe rządzą się swoimi prawami. Politycy, na których zagłosujemy, to najczęściej osoby z naszych osiedli, bloków, miasteczek, wiosek. Ludzie rozpoznawalni. Wiemy, co robią, gdzie pracują, jakie mają relacje z sąsiadami. Co osiągnęli prywatnie, czy są ludźmi godnymi zaufania. To świetny punkt wyjścia do dobrego wyboru. Mniej liczy się klucz polityczny, a personalny właśnie.
Mamy piękne lato tej jesieni, ale w niedzielę, 21 października, bez względu na pogodę wybierzmy się do lokali wyborczych. Niech demokracji stanie się zadość. A na nią musimy chuchać, dmuchać, hołubić ją, dbać jak o własny dom, gospodarstwo, wioskę czy sioło. Troski o demokrację nigdy dość.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jajcarze w akcji.Pełny odlot nie tylko psychiczny funduje nam jeden z kandydatow na Prezydenta.Na stronie UM w dziale inwestycje informacja ,ze jeszcze w tym roku rusza budowa basenów,tropikalne ścieżki edukacyjne,centrum nauki o kosmosie na stoku prawdopodobnie razem z kosmodromem do pełnego odlotu.Jakby tego było jeszcze mało to powstanie jeszcze pasaż usługowo gastronomiczny i obowiązkowo modernizacja stoku.Czy można to nazwać odlotem nie tylko psychicznym zobaczymy po wyborach?
Demokracja .... byle głupek wybiera i byle głupek jest wybrany. Ot i cała demokracja panie redaktorze. A tyle szumu co kilka lat, jakby to miało jakieś znaczenie dla przeciętnego człowieka. Wczoraj jechałem przez prawie całe Podkarpacie i widziałem twarze tych, co mi chcą zrobić dobrze, a w rzeczywistości chorzy na władzę i pieniądze, bo wielu z nich znam. I ja miałbym im w tym pomóc? W PRL straszyli mnie nieukończeniem szkoły, a teraz mi prawią idiotyzmy o wartości demokracji. Na szczęście od wielu lat mam to w dalekim poważaniu i mam czyste sumienie, bo jakoś tak od dziecka nie lubię pomagać cwaniakom i pasożytom i źle bym się czuł, gdybym jeszcze ich popierał i żeby mieli mną jeszcze rządzić, dzięki memu poparciu, nie ma o tym mowy.
''Skrótem od szalonego demona (demon crazy) jest demokracja. Wszystkie demony i bandyci zbierają razem głosy i zasiadają na stanowiskach. Ich jedynym interesem jest grabież'' - Prabhupada
Czytaj ze zrozumieniem człowieku, pisze ze w tym roku ruszy przetarg na wybór partnera prywatnego. Jest to długotrwała procedura. Jak nie wiesz co to znaczy to się nie ośmieszaj takim wpisem bo nie ma tam słowa że w tym roku wybuduje ktoś coś albo że ruszy budowa... Litości
". Politycy, na których zagłosujemy, to najczęściej osoby z naszych osiedli, bloków, miasteczek, wiosek. Ludzie rozpoznawalni. Wiemy, co robią, gdzie pracują, jakie mają relacje z sąsiadami. Co osiągnęli prywatnie, czy są ludźmi godnymi zaufania. To świetny punkt wyjścia do dobrego wyboru. Mniej liczy się klucz polityczny, a personalny właśnie. ". NO .WŁAŚNIE PANIE REDAKTORKU . TYLKO CZĘSTO ZADAJE PANU PYTANI , DZISIAJ RÓWNIEŻ , TYLKO DLACZEGO NIE ZADAWAŁ PAN TAKICH PYTAŃ W LATACH NIERZĄDÓW PO I jej PODNÓŻKA PSL , CZYLI ZIELONYCH KOMUNISTÓW? DLACZEGO ? WHY, ARTHUR , WHY?
". Politycy, na których zagłosujemy, to najczęściej osoby z naszych osiedli, bloków, miasteczek, wiosek. Ludzie rozpoznawalni. Wiemy, co robią, gdzie pracują, jakie mają relacje z sąsiadami. Co osiągnęli prywatnie, czy są ludźmi godnymi zaufania. To świetny punkt wyjścia do dobrego wyboru. Mniej liczy się klucz polityczny, a personalny właśnie. ". NO .WŁAŚNIE PANIE REDAKTORKU . TYLKO CZĘSTO ZADAJE PANU PYTANI , DZISIAJ RÓWNIEŻ , TYLKO DLACZEGO NIE ZADAWAŁ PAN TAKICH PYTAŃ W LATACH NIERZĄDÓW PO I jej PODNÓŻKA PSL , CZYLI ZIELONYCH KOMUNISTÓW? DLACZEGO ? WHY, ARTHUR , WHY?
Nie musisz się POwtarzać to raz ,idioci czytają wśmieci i inne prawackie broszurki.PO drugie wtedy nie żerowały w korycie PISoBOLSZEWICKIE miernoty, oszuści i złodzieje.
nigdy nie interesowała mnie polityka na wybory nie chodzę i mam gdzieś wszystkie partie nie mam też pretensji do rządzących i innych polityków bo nie głosuję, jestem wolny i lżej mi na sercu bo tak naprawdę to ja rządze...
Jajcarze w akcji.Pełny odlot nie tylko psychiczny funduje nam jeden z kandydatow na Prezydenta.Na stronie UM w dziale inwestycje informacja ,ze jeszcze w tym roku rusza budowa basenów,tropikalne ścieżki edukacyjne,centrum nauki o kosmosie na stoku prawdopodobnie razem z kosmodromem do pełnego odlotu.Jakby tego było jeszcze mało to powstanie jeszcze pasaż usługowo gastronomiczny i obowiązkowo modernizacja stoku.Czy można to nazwać odlotem nie tylko psychicznym zobaczymy po wyborach?
Demokracja .... byle głupek wybiera i byle głupek jest wybrany. Ot i cała demokracja panie redaktorze. A tyle szumu co kilka lat, jakby to miało jakieś znaczenie dla przeciętnego człowieka. Wczoraj jechałem przez prawie całe Podkarpacie i widziałem twarze tych, co mi chcą zrobić dobrze, a w rzeczywistości chorzy na władzę i pieniądze, bo wielu z nich znam. I ja miałbym im w tym pomóc? W PRL straszyli mnie nieukończeniem szkoły, a teraz mi prawią idiotyzmy o wartości demokracji. Na szczęście od wielu lat mam to w dalekim poważaniu i mam czyste sumienie, bo jakoś tak od dziecka nie lubię pomagać cwaniakom i pasożytom i źle bym się czuł, gdybym jeszcze ich popierał i żeby mieli mną jeszcze rządzić, dzięki memu poparciu, nie ma o tym mowy.
''Skrótem od szalonego demona (demon crazy) jest demokracja. Wszystkie demony i bandyci zbierają razem głosy i zasiadają na stanowiskach. Ich jedynym interesem jest grabież'' - Prabhupada