W Manasterzu policjanci z jarosławskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę motocykla marki Yamaha.
Podczas sprawdzenia okazało się, że 60-letni mieszkaniec gminy Wiązownica nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Policjanci zweryfikowali jego dane w systemach. Kierujący posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydana też została decyzja o cofnięciu mu uprawnień.
Teraz 60-latek za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Złamanie zakazu sądowego jest przestępstwem. Kierujący, który prowadzi pojazd mechaniczny, nie stosując się do orzeczonego zakazu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No a jak na przykład ktoś nie ma prawa jazdy na motocykl, to jaka jest kara? Podobno 500 zł. Nie mówię tu o takich przypadkach jak ten, że ktoś ma zakaz prowadzenia pojazdów za pewnie jazdę pod wpływem.
No a jak na przykład ktoś nie ma prawa jazdy na motocykl, to jaka jest kara? Podobno 500 zł. Nie mówię tu o takich przypadkach jak ten, że ktoś ma zakaz prowadzenia pojazdów za pewnie jazdę pod wpływem.